Do straży miejskiej wpływały kolejne skargi m.in. na nieprzyjemny zapach spowodowany składowaniem odpadów na danej działce.
Podczas kolejnych kontroli strażnicy stwierdzali, że posesja nadal była utrzymywana w stanie wskazującym na rażące zaniedbanie. Ustalili również, że właściciel nie posiadał umowy na odbiór odpadów.
Mężczyzna był wielokrotnie informowany o konieczności uporządkowania terenu. Miał również możliwość dobrowolnego usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. Mimo wcześniejszych mandatów i podejmowanych przez strażników działań, sytuacja nie uległa jednak poprawie.

W związku z dalszym niewywiązywaniem się z obowiązku utrzymania porządku, sprawa została skierowana do sądu.
Postępowanie zakończyło się uznaniem właściciela za winnego. Sąd wymierzył mu karę grzywny.
* * *
Jak podkreślają strażnicy, działania w takich przypadkach w pierwszej kolejności mają doprowadzić do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. Właściciel nieruchomości ma możliwość dobrowolnego uporządkowania terenu i wykonania zaleceń.
Jeżeli jednak mimo kolejnych wezwań nie reaguje i nie wykonuje ciążących na nim obowiązków, sprawa może zakończyć się postępowaniem przed sądem.
Strażnicy miejscy przypominają, że utrzymanie porządku na terenie nieruchomości jest nie tylko kwestią estetyki, ale również obowiązkiem wynikającym z przepisów. Właściciele posesji powinni reagować na stwierdzone nieprawidłowości i wykonywać zalecenia służb odpowiedzialnych za porządek i bezpieczeństwo.







Komentarze (2)
Napisz komentarz