Chwilę później okazało się, że przeczucia operatora były słuszne. Jeden z widocznych na nagraniu mężczyzn wyciągnął białą substancję, rozsypał ją na telefonie, a następnie wciągnął nosem. Co ciekawe, w czasie gdy delikwent zażywał zakazany proszek, jego towarzysz rozkoszował się kebabem.
Informację o sytuacji natychmiast przekazano straży miejskiej oraz policji. Na miejsce skierowano patrol, którego interwencja przyniosła kolejny nieoczekiwany efekt. Funkcjonariusze ustalili, że drugi z mężczyzn jest osobą poszukiwaną.
Na tym zakończyło się spotkanie obu mężczyzn ze służbami, jednak dla jednego z nich interwencja oznaczała dalsze problemy.







Komentarze (0)
Napisz komentarz