Zdarza się, że wpisy w mediach społecznościowych są niewspółmierne do skali zdarzenia, mając wywołać głównie sensację. Jak było tym razem?

Źródło: Spotted Olsztyn - grupa
Olsztyńska policja potwierdza, że w danej lokalizacji faktycznie doszło do interwencji policji, jednak jej powód był zgoła... inny.
- Matka dziewczynki oświadczyła, że do jej 9-letniej córki poszedł mężczyzna i zabrał hulajnogę - przekazała naszemu portalowi sierż. Izabela Bogacka z zespołu prasowego KMP.
Dziewczynka miała następnie uciec do mieszkania, a jej matka, po zauważeniu wspomnianego mężczyzny, wyszła na zewnątrz i odebrała zabrany córce przedmiot.
Na miejscu pojawił się wezwany patrol policji. Właśnie wtedy kobieta miała oskarżyć sprawcę kradzieży o próbę porwania dziecka. Funkcjonariusze przejrzeli kolejno nagrania z miejscowego monitoringu i sporządzili notatkę. Na tym etapie sprawę badać ma dzielnicowy.
Według naszych informacji do odebrania 9-latce jednośladu dojść miało kiedy grupka dzieci, w której znajdowała się dziewczynka, zakłócała spokój sąsiadów, m.in. poprzez dzwonienie dzwonkiem do mieszkania wspomnianego wyżej mężczyzny. Ten wyszedł następnie przed blok i zabrał nieletniej hulajnogę.
Jak wykazały następnie nagrania z monitoringu, nie doszło do żadnej próby porwania czy nawet dotyku dziewczynki.







Komentarze (1)
Napisz komentarz