"Przestrzegamy przed łapaniem go na własną rękę"
Jak wynika z komunikatu Komendy Powiatowej Policji w Piszu, serwal sawannowy o imieniu Gustaw uciekł z posesji w nocy.
Funkcjonariusze apelują, by w przypadku zauważenia kota zachować ostrożność i nie zbliżać się do niego.
- Serwal jest raczej łagodnym kociakiem, ale mimo wszystko przestrzegamy przed zbliżaniem się do niego oraz łapaniem go na własną rękę. W razie zauważenia tego kota należy natychmiast zadzwonić na numer alarmowy 112 – przekazano.
Informację o poszukiwaniach opublikował również Urząd Miasta Orzysza. Z zamieszczonego komunikatu wynika, że serwal powinien mieć na sobie czerwone skórzane szelki. Zwierzę może być przestraszone.

Osoby, które zobaczą zwierzę, powinny powstrzymać się od prób jego schwytania i niezwłocznie skontaktować się z numerem alarmowym 112.
Drapieżnik z Afryki
Serwal sawannowy to drapieżny ssak z rodziny kotowatych, który w naturalnych warunkach występuje w Afryce. Preferuje przede wszystkim tereny porośnięte wysoką trawą.
Dorosłe osobniki mogą ważyć od 7 do 18 kilogramów i osiągać od 50 do 90 centymetrów wysokości w kłębie. Zwierzęta mają piaskowe futro pokryte czarnymi cętkami, stosunkowo krótki ogon oraz duże uszy. Podczas polowania potrafią wyskoczyć nawet na wysokość około trzech metrów.
Serwal należy do grupy dzikich zwierząt, których posiadanie w Polsce nie wymaga uzyskania specjalnego zezwolenia. Taki fakt powinien jednak zostać zgłoszony w urzędzie miasta lub starostwie.

W przypadku natknięcia się na Gustawa zawiadom policję
W zeszłym roku szukano Saszy...
To nie pierwszy przypadek ucieczki serwala w regionie. Podobna sytuacja miała miejsce w sierpniu ubiegłego roku w Bartągu (gm. Stawiguda). Wówczas po kilkudniowych poszukiwaniach okazało się, że zwierzę samo wróciło do domu... [Czytaj: W okolicy Bartąga zaginął serwal. To drapieżny kot, który występuje w Afryce [AKTUALIZACJA]]







Komentarze (1)
Napisz komentarz