Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się

Olsztyn nie ma pomysłu na Kopernika

Szczycimy się tym, że kiedyś był tu Kopernik. Ale nie pomysłów, jak atrakcyjnie to sprzedać. Nie możemy nawet kupić koszulki z Kopernikiem.

reklama
Kiedy redaktor naczelna GW Olsztyn napisała w tekście "Siedem grzechów mojego miasta", że śmieszy ją, iż Olsztyn pielęgnuje pamięć o Koperniku, a nie dba o żywych, podniósł się raban. Forumowicze i czytelnicy przekonywali, że nie ma Olsztyna bez Kopernika. Kilku zwróciło uwagę, że warto wykorzystać go lepiej i nowocześniej. Czy to umiemy? Astronom spędził tu kilka lat życia, pracował nad teorią ekonomii, prowadził badania astronomiczne i bronił miasta przed Krzyżakami. Upamiętniają to pomniki, wystawy na zamku i w Planetarium. Mimo to statystyczny mieszkaniec innego miasta za nic nie powiąże Olsztyna z tym uczonym. - Pamiętam, jak w 1973 roku mocno promowano nasze miasto i Kopernika, w rocznicę pięćsetnych urodzin astronoma. Od tego czasu zabrakło jednak woli i w małym stopniu korzystamy z tego, że Kopernik tu mieszkał - mówi Marian Jurak, szef olsztyńskiego PTTK. - Z chęcią np. zobaczyłbym rekonstrukcję doświadczenia, które przeprowadził tu astronom. Teraz nad tablicą astronomiczną wykonaną przez uczonego pracuje zespół historyków i astronomów. - Później będzie specjalna sesja naukowa i zdecydujemy, co dalej z tą tablicą. Chcemy stworzyć jej wirtualny model i pokazywać, jak działała - zapowiada Janusz Cygański, dyrektor Muzeum Warmii i Mazur. - Słyszę o tym od lat - mówi Jurak. Jak więc jest ze związkiem Kopernik - Olsztyn? - Moim zdaniem nie umiemy go wykorzystać. Ostatnio byłem w Toruniu i nawet przy drogach widziałem znaki informacyjne z podobizną Kopernika. Jest bardzo mocno eksploatowany, choć tam się tylko urodził - mówi Jacek Szubiakowski, dyrektor olsztyńskiego planetarium. Nawet sprawa pamiątek nie wygląda różowo. Oprócz zdjęcia z Kopernikiem na ławeczce z Olsztyna można sobie przywieźć najwyżej gipsową figurkę popiersia albo pieniążek z zamkowej mennicy. - Od lat pytam, kiedy będzie można kupić w Olsztynie koszulkę z podobizną Kopernika - mówi radna Elżbieta Fabisiak Aktualnie możemy oglądać w Planetarium wystawę poświęconą wydawnictwom i przedmiotom związanym z astronomem. Szubiakowski wie, że to za mało. - Obok Wałęsy, Papieża i Szopena to jedyna chyba postać Polaka kojarzona także za granicą. Przydałaby się poważna debata możnych tego miasta na temat Mikołaja Kopernika, bo tę postać należy eksploatować na różne sposoby, wyjść z nią do innych - namawia Z zaległości zdaje sobie też sprawę ratusz: - Należy jak najwięcej robić, by Kopernik był kojarzony z nami na zewnątrz - przyznaje Anna Mrówczyńska, dyrektor wydziału promocji. Promować pobyt Kopernika na Warmii, urząd miasta chce razem ze stowarzyszeniem Dom Warmiński. - Pomniki już mamy, przydałoby się przybliżyć postać astronoma w lżejszej formie. Miasto jest otwarte na pomysły. Sądzę jednak, że największe pole do popisu ma Planetarium i Muzeum - mówi Mrówczyńska - Jako jedyni w Polsce robimy inscenizacje "Czwartki z Kopernikiem", wielką popularnością cieszyły się także nocne pokazy rękopisów astronoma. Przygotowuję wspólnie z miastem książkę o związkach Kopernika z Olsztynem. Mam też inne pomysły, jednak nie mogę ich ujawnić, bo konkurencja z innych miast czuwa - dodaje Janusz Cygański. Dobrze, że Kopernik stał się choć wdzięcznym obiektem działań naszych artystów. Wiesław Wachowski spławiał już Łyną kopię pomnika astronoma, zrobioną z pianki i folii. Potem jego dzieło rozjechał walec drogowy. Ale nawet tak efektowne działania nie wystarczą, by nagłośnić olsztyńskie epizody uczonego. - Byłem świadkiem, gdy grupa Japończyków robiła sobie zdjęcie przy pomniku Kopernika na ławeczce. Cieszyli się, krzycząc: "Szopen, Szopen!" - relacjonuje artysta. Promocja wg Gierka W 1973 roku wybudowano w Olsztynie m.in. Planetarium - pomnik ku czci astronoma. Takich działań było więcej. Nasze miasto objęło np. patronatem samolot pasażerski Ił-62, któremu nadano imię "Mikołaj Kopernik". Pojawiły się też kosmiczne nazwy: Andromeda, potem kino Kopernik i Urania. Co u nas robił Kopernik Kopernik (1473-1543) w związku z powierzoną mu funkcją administratora dóbr kapituły warmińskiej w latach 1516-1519 i 1520-1521 przebywał na zamku w Olsztynie. W latach 1520-21 w czasie wojny polsko-krzyżackiej przygotował Olsztyn do obrony. Nie zapominał o astronomii: prowadził obserwacje nieba, Wykonana przez niego tablica astronomiczna służyła do wyznaczania momentu równonocy wiosennej.

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz
Odpowiadasz na komentarz.
Zaloguj się i odblokuj lepsze komentarze. Historia, wyróżnienie i dodatkowe opcje w Twoim profilu. Zaloguj się

Proponowane artykuły