Kolejny sportowy klub z problemami. Zarząd wydał oświadczenie

Kolejny sportowy klub z problemami. Zarząd wydał oświadczenie
WENGLORZ AZS UWM Olsztyn Lakers nie wystawi drużyny w rozgrywkach LFA1
Fot. Archiwum Olsztyn.com.pl

Najpierw piłkarze Warmii, teraz WENGLORZ AZS UWM Olsztyn Lakers poinformował o problemach klubu. Są one związane nie tylko z finansowaniem klubu, ale również brakiem boiska do treningów. W związku z tym zarząd postanowił nie wystawiać w sezonie 2020 drużyny w rozgrywkach LFA1.

Zarząd klubu WENGLORZ AZS UWM Olsztyn Lakers (futbol amerykański) wydał oświadczenie, w którym poinformował, że w sezonie 2020 nie wystawi drużyny w rozgrywkach LFA1. Wiąże się to ze spadkiem z najwyższego poziomu rozgrywkowego i rozpoczęciem rywalizacji na poziomie LFA2. Decyzja ta podyktowana jest wieloma czynnikami. Główny aspekt to problemy finansowe, co z kolei przekłada się na brak możliwości zatrudnienia doświadczonych trenerów.

Klub zwrócił się o pomoc do władz miasta, jednak rozmowy zakończyły się fiaskiem. Kolejnym problemem jest brak odpowiedniego boiska. Obecnie zawodnicy trenują na orliku na Dajtkach, jednak jest ono za małe na rozwijanie futbolu amerykańskiego.

Pełne oświadczenie zarządu drużyny poniżej.

Oświadczenie Zarządu Drużyny WENGLORZ AZS UWM Olsztyn Lakers.

Po wielu tygodniach ciężkiej pracy nad przygotowaniem drużyny do sezonu 2020 (budżet, plan treningowy, sztab trenerski i kadra) zapadły ważne decyzje, o których czujemy się w obowiązku poinformować naszych kibiców, media oraz wszystkich, którym bliski jest los naszej drużyny.

Członkowie zarządu WENGLORZ AZS UWM Olsztyn Lakers zdecydowali o niewystawieniu drużyny w rozgrywkach LFA1 w sezonie 2020. Fakt ten wiąże się ze spadkiem z najwyższego poziomu rozgrywkowego i rozpoczęciem rywalizacji na poziomie LFA2.

Decyzja podyktowana jest wieloma czynnikami, z których główne to problemy finansowe uniemożliwiające zatrudnienie trenerów na odpowiednim poziomie oraz brak bazy treningowej.

Niestety, nasze starania o uzyskanie pomocy ze strony władz miasta w poprawie kondycji finansowej klubu, kolejny raz zakończyły się niepowodzeniem. Argumenty o grze w najwyższej klasie rozgrywkowej w kraju, pełnych trybunach na każdym meczu, zaangażowaniu drużyny w promocję miasta oraz wiele akcji społecznych, nie przyniosły rezultatu. Pieniądze, o które się staraliśmy i wciąż staramy, są przede wszystkim potrzebne na działanie i rozwój drużyny. Tymczasem, wciąż ok. 30% budżetu finansowane jest ze składek zawodników. Dopuszczalne jest to na pewnym poziomie, jednak na pewno nie w rywalizacji z najsilniejszymi drużynami w Polsce.

Mamy związane ręce w rozmowach z trenerami, którzy realnie mogliby wpłynąć na nasze wyniki i poziom rozwoju. Nie jesteśmy w stanie zaoferować praktycznie nic potencjalnym, nowym zawodnikom z innych drużyn, którzy mogliby być wzmocnieniem naszego składu. W końcu, nie mamy także możliwości zakupu sprzętu treningowego i meczowego. Od dłuższego czasu, to już tylko walka o przetrwanie drużyny.

Kolejnym czynnikiem rzutującym na naszą decyzję jest stan bazy treningowej w Olsztynie, a raczej jej brak. W ostatnim sezonie posiłkowaliśmy się boiskiem szkolnym na Dajtkach, które jest bardzo oblegane przez wiele olsztyńskich drużyn. Priorytetem dla nas było zapewnienie boiska na dni meczowe, co skutkowało brakiem dostępu do niego w ciągu tygodnia. W efekcie - praktycznie wszystkie nasze treningi w trakcie sezonu 2019 odbyły się na trzydziestometrowym boisku piłkarskim. Bardziej obrazując problem – to tak, jakby drużyna piłkarska z pierwszej ligi cały sezon trenowała na orliku. Z tą różnicą, że nas na treningu nie jest dwudziestu, a pięćdziesięciu.

Nie bez wpływu, na naszą decyzję, jest także stan kadry. Duża część naszych zawodników, na nadchodzący sezon, to juniorzy wchodzący w wiek seniorski lub osoby dopiero zaczynające swoja przygodę z futbolem. Jako zarząd drużyny, nie możemy z czystym sumieniem wystawiać ich przeciwko, tak silnym technicznie, a przede wszystkim fizycznie, drużynom jak Lowlanders Białystok czy Warsaw Mets, które wyznaczały poziom w naszej grupie. Zawodnicy ci, będą siłą Olsztyn Lakers za rok czy dwa, ale obecnie muszą mieć szansę na prawidłowy rozwój i walkę na poziomie dostosowanym do swojego wieku oraz umiejętności.

W przeszłości, kilka drużyn futbolu amerykańskiego w Polsce pokazało już, że czasami warto zrobić przysłowiowy krok w tył, aby wziąć większy rozbieg. Wierzymy, że także dla nas będzie to decyzja przełomowa, która pomoże nam w reorganizacji drużyny, zbudowaniu mocnego składu i wzmocnieniu całej organizacji. Mamy poważne plany i chcemy je realizować. Chcemy w niedalekiej przyszłości nawiązać walkę z najlepszymi drużynami w Polsce, a nie tylko pojawiać się na tym samym boisku. Aby mogło się to wydarzyć, musimy najpierw stworzyć warunki prawidłowego rozwoju.

Wierzymy, że zbliżające się dziesięciolecie klubu będzie dla nas wyjątkowe i stanie się punktem zwrotnym na naszej drodze do kolejnych sukcesów. Wierzymy, że znajdą się w naszym mieście osoby, które będą chciały nas wspierać. My sami pokazaliśmy już wiele razy, że mamy ambicje i serce do walki. Przed nami bardzo ciężki sezon, ale wierzymy, że mimo wszystko będziecie z nami.

Zarząd Drużyny WENGLORZ AZS UWM Olsztyn Lakers.

Komentarze (4)

Dodaj swój komentarz

  • Ryszard Ochódzki 2019-11-15 13:26:15 37.47.*.*
    Wielka szkoda, bo i zawodnicy, i działacze działali z dużym zaangażowaniem, tworząc z tej niszowej dyscypliny fajny element wizerunku miasta. Szkoda, że Pan Prezydent tego nie docenił. Trzymam kciuki za drużynę!
    Odpowiedz Oceń: 8 0 Zgłoś treść
  • Pi 2019-11-15 13:15:32 5.253.*.*
    Czemu nie mogą korzystać z boiska przy byłej Gietkowskiej. Swego czasu promowali się tam i co się stało ...
    Odpowiedz Oceń: 1 0 Zgłoś treść