Dziś jest: 27.01.2026
Imieniny: Anieli, Jerzego
Data dodania: 2026-01-27 14:25

Redakcja

Olsztyn. Mefedron, alkohol, zaspa i słup. 29-latek zatrzymany na al. Sikorskiego [WIDEO]

Olsztyn. Mefedron, alkohol, zaspa i słup. 29-latek zatrzymany na al. Sikorskiego [WIDEO]
Na al. Sikorskiego ujęto pijanego kierowcę
Fot. kadr z monitoringu

Sceny jak z sensacyjnego filmu na al. Sikorskiego w Olsztynie. 29-letni kierujący volkswagenem zdemolował słup, a niedługo później próbował ominąć blokadę, którą założyli na drodze świadkowie zdarzenia. Tak jak można było przypuszczać, 29-latek był pijany. Na dodatek zabezpieczono przy nim narkotyki.

reklama

W niedzielę (25 stycznia) przed godziną 20 świadkowie zauważyli volkswagena, którego kierowca skręcając z ul. Dywizjonu 303 w al. Sikorskiego wjechał w zaspę i uderzył w słup. Sposób jazdy mężczyzny oraz jego zachowanie wskazywały na to, że może być pod wpływem alkoholu.

Świadkowie podjęli próbę zatrzymania pojazdu, zajeżdżając drogę kierowcy, jednak ten ominął ich i zaczął uciekać. Świadkowie ruszyli za nim. Dzięki ich determinacji i współpracy zatrzymali mężczyznę, zabrali mu kluczyki i uniemożliwili dalszą jazdę do czasu przyjazdu policjantów.

Funkcjonariusze potwierdzili podejrzenia zgłaszających. 29-latek był pijany. Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Kierował mimo braku uprawnień. Ponadto, mundurowi znaleźli przy nim zabronione substancje - marihuanę, mefedron i metamfetaminę.

Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Usłyszał zarzuty. Za popełnione przestępstwa odpowie przed sądem.

- Postawa świadków tego zdarzenia zasługuje na szczególne uznanie i pochwałę. Dzięki ich reakcji być może udało się zapobiec tragedii. To doskonały przykład, że odpowiedzialność obywatelska i szybkie działanie mają realny wpływ na bezpieczeństwa na drogach - komentuje kom. Anna Balińska z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

Funkcjonariusze przypominają, że w przypadku podejrzenia, że kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu lub narkotyków, zawsze warto reagować. Wystarczy nawet jeden telefon na numer alarmowy - a w uzasadnionych przypadkach - zachowując własne bezpieczeństwo, możliwe jest obywatelskie ujęcie osoby stwarzającej zagrożenie.

Komentarze (1)

Dodaj swój komentarz

  • Stefan 2026-01-27 15:01:29 88.156.*.*
    A realnych konsekwencji jak zawsze brak.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0