W niedzielę (25 stycznia) przed godziną 20 świadkowie zauważyli volkswagena, którego kierowca skręcając z ul. Dywizjonu 303 w al. Sikorskiego wjechał w zaspę i uderzył w słup. Sposób jazdy mężczyzny oraz jego zachowanie wskazywały na to, że może być pod wpływem alkoholu.
Świadkowie podjęli próbę zatrzymania pojazdu, zajeżdżając drogę kierowcy, jednak ten ominął ich i zaczął uciekać. Świadkowie ruszyli za nim. Dzięki ich determinacji i współpracy zatrzymali mężczyznę, zabrali mu kluczyki i uniemożliwili dalszą jazdę do czasu przyjazdu policjantów.
Funkcjonariusze potwierdzili podejrzenia zgłaszających. 29-latek był pijany. Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Kierował mimo braku uprawnień. Ponadto, mundurowi znaleźli przy nim zabronione substancje - marihuanę, mefedron i metamfetaminę.
Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Usłyszał zarzuty. Za popełnione przestępstwa odpowie przed sądem.
- Postawa świadków tego zdarzenia zasługuje na szczególne uznanie i pochwałę. Dzięki ich reakcji być może udało się zapobiec tragedii. To doskonały przykład, że odpowiedzialność obywatelska i szybkie działanie mają realny wpływ na bezpieczeństwa na drogach - komentuje kom. Anna Balińska z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.
Funkcjonariusze przypominają, że w przypadku podejrzenia, że kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu lub narkotyków, zawsze warto reagować. Wystarczy nawet jeden telefon na numer alarmowy - a w uzasadnionych przypadkach - zachowując własne bezpieczeństwo, możliwe jest obywatelskie ujęcie osoby stwarzającej zagrożenie.











Komentarze (1)
Dodaj swój komentarz