Dziś jest: 07.01.2026
Imieniny: Juliana, Lucjana
Data dodania: 2026-01-06 19:58

Redakcja

Ogromne emocje w hali Urania. Indykpol AZS wygrywa po tie-breaku! [ZDJĘCIA]

Ogromne emocje w hali Urania. Indykpol AZS wygrywa po tie-breaku! [ZDJĘCIA]
Kadr z wtorkowego spotkania w hali Urania
Fot. Michał Jasionowicz / Olsztyn.com.pl; Artur Kijewski / Indykpol AZS Olsztyn

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn odnieśli pierwsze zwycięstwo w 2026 roku. Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur pokonała przed własną publicznością Barkom Każany Lwów.

reklama

Dla siatkarzy Indykpolu AZS Olsztyn wtorkowe starcie z Barkomem Każany Lwów było pierwszym w nowym roku. Przypomnijmy, konfrontacja z PGE GiEK Skrą Bełchatów zaplanowana na 4 stycznia, z powodu problemów zdrowotnych w ekipie rywali, została przełożona na inny termin. W zamian, zostało „przyspieszone" starcie z „Nietoperzami", które pierwotnie zaplanowano chwilę przed turniejem finałowym TAURON Pucharu Polski (10-11 stycznia).

- Gra z ekipą z Lwowa nigdy nie jest łatwa - to zawsze wymagające spotkanie. Potrafimy jednak grać bardzo dobrze i mamy nadzieję, że we wtorek zagramy swoją siatkówkę i wygramy. Chcemy dobrze zacząć rok i pojechać na mecz pucharowy po ligowym zwycięstwie - mówił przed meczem Dawid Siwczyk, środkowy Indykpolu AZS.

Trener Daniel Pliński we wtorkowym spotkaniu desygnował do gry: Tille na rozegraniu, Karlitzek z Halabą na przyjęciu, Siwczyk z Majchrzakiem jako środkowi, Hadrava na ataku i Hawryluk jako libero. Inauguracyjna partia rozpoczęła się dość wyrównanie. Na ataki Karlitzka, goście odpowiadali uderzeniami Tupchiego. Z każdą kolejną akcją, rosła przewaga gospodarzy. Gdy z prawego skrzydła punkt zdobył Hadrava, Indykpol AZS prowadził 10:7. Dokładając do tego dobrą dyspozycję w polu serwisowym (asy Halaby), olsztynianie powiększali przewagę, pewnie zwyciężając w pierwszym secie 25:19.

Druga partia rozpoczęła się od mocnego uderzenia Indykpolu AZS - po udanej zagrywce Karlitzka, olsztynianie prowadzili 5:3. Zawodnicy prowadzeni przez Daniela Plińskiego w kolejnych akcjach kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku, utrzymując przewagę (kolejny as niemieckiego przyjmującego na 13:11). I gdy wydawało się, że ekipa ze stolicy Warmii i Mazur pewnie wygra drugiego seta, do głosu doszli goście. Nie dość, że siatkarze Barkomu Każany doprowadzili do wyrównania, to jeszcze objęli prowadzenie w końcówce (23:21).  Przyjezdni zwyciężyli 25:22, doprowadzając do wyrównania.

W trzecią partię lepiej weszli olsztynianie (5:3 po uderzeniu Halaby). Gospodarze utrzymywali przewagę i po asie wcześniej wspomnianego przyjmującego, prowadzili 10:5. Zawodnicy prowadzeni przez Daniela Plińskiego nie popełniali błędów, które przytrafiły im się w poprzedniej partii. Olsztynianie byli skoncentrowani, pewnie wykorzystując kontry – dzięki temu wygrali 25:14.

Dobra gra ekipy ze stolicy Warmii i Mazur miała miejsce również podczas czwartej odsłony. Gdy kolejnym asem popisał się Karlitzek, Indykpol AZS prowadził 7:4. Akademicy z Kortowa lepiej prezentowali się w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, utrzymując kilkupunktową przewagę. Jednak od stanu 23:19, olsztynianie jakby „stanęli" w miejscu, nie mogąc skończyć ataku. Wykorzystali to goście, którzy w jednym ustawieniu zdobyli sześć punktów i wygrali 25:23.

Napędzeni końcówką poprzedniego seta goście, lepiej rozpoczęli decydującą odsłonę. Przy zmianie stron prowadzili 8:6. Taki stan rzeczy trwał jednak tylko przez chwilę, bowiem mocno podrażnieni olsztynianie ruszyli do ataku i objęli prowadzenie 9:8. Końcówka spotkania należała do gospodarzy, którzy wygrali 20:18, a całe spotkanie 3:2.

- Nie, ręce nam nie drżały, choć zmęczenie sięgało zenitu. Widziałem po sobie i po chłopakach, że naprawdę oddychaliśmy już rękawami. Gdyby nie kibice, byłoby dużo ciężej - to oni ponieśli nas w piątym secie. Takie zwycięstwa cieszą najbardziej. Każdy powie, że mogliśmy zamknąć ten mecz w trzech setach, a na pewno w czterech, ale taka jest siatkówka. Rywale nie doszli nas po naszych błędach, tylko dzięki swoim świetnym kontratakom i zagrywkom - chwała im za to. To było zwycięstwo wyszarpane, okupione dużą ilością krwi i potu na boisku, dlatego smakuje wyjątkowo - powiedział po meczu Paweł Halaba.

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w najbliższy weekend wezmą udział w turnieju finałowym TAURON Pucharu Polski w Krakowie. Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur w sobotnim półfinale zmierzy się z Bogdanką LUK Lublin (godz. 14:45) - zwycięzca awansuje do niedzielnego finału (godz. 14:45), a przegrany kończy swoją przygodę w Krakowie. Do ligowej rywalizacji akademicy z Kortowa powrócą w niedzielę, 18 stycznia, w wyjazdowym starciu przeciwko Energa Treflowi Gdańsk (godz. 17:30).

Indykpol AZS Olsztyn - Barkom Każany Lwów 3:2 (25:19, 22:25, 25:14, 23:25, 20:18)

Indykpol AZS: Karlitzek (20), Tille, Siwczyk (10), Majchrzak (7), Halaba (25), Hadrava (20), Ciunajtis (libero) oraz Kozub, Borkowski i Schwarc (2)

Barkom Każany: Gueye (10), Kowalow (19), Pope (2), Kuts (3), Kampa (2), Tupczij (15), Pampuszko (libero) oraz Szczurow (7), Wijecki, Nakano, Rohożin i Firkal (16)

MVP: Johannes Tille (Indykpol AZS)

Lp. Nazwa Mecze Punkty Zwycięstwa Przegrane
1 BOGDANKA LUK Lublin 14 32 11 3
2 PGE Projekt Warszawa 14 31 11 3
3 Indykpol AZS Olsztyn 14 29 10 4
4 Aluron CMC Warta Zawiercie 14 27 9 5
5 PGE GiEK SKRA Bełchatów 13 27 9 4
6 Asseco Resovia Rzeszów 14 26 9 5
7 Energa Trefl Gdańsk 14 24 9 5
8 JSW Jastrzębski Węgiel 14 24 9 5
9 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 14 17 5 9
10 Ślepsk Malow Suwałki 14 14 4 10
11 Barkom Każany Lwów 15 11 3 12
12 Cuprum Stilon Gorzów 14 11 3 11
13 Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 14 11 3 11
14 InPost ChKS Chełm 14 10 3 11

Komentarze (4)

Dodaj swój komentarz

  • Kibicka 2026-01-07 16:59:15 213.5.*.*
    Na libero był J. Ciunajtis a nie K. Hawryluk
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0
  • hyy 2026-01-07 08:21:38 95.160.*.*
    Brawo AZS ! Castorama może trochę więcej nagrody za MVP, co?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 1
  • Gougi 2026-01-06 21:16:16 92.40.*.*
    Nie jestem zorientowany w siatkówce, ale jakim cudem w polskiej lidze jest zespół ze Lwowa?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 3