Olsztyn.com.pl Regionalny Portal Warmii i Mazur Zgłoś temat

Szukaj wiadomości

Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu

Nowe ustalenia w sprawie śmierci szopa Edwarda

Cezary Kapłon ·
Nowe ustalenia w sprawie śmierci szopa Edwarda
W sprawę śmierci szopa Edwarda włączyła się policjaFot. Archiwum Olsztyn.com.pl

Jak się dowiedzieliśmy, Monika Bem, opiekunka sympatycznego szopa, w piątek chce zgłosić sprawę na policję i do prokuratury. W rozmowie z nami powiedziała, że skłoniła ją do tego reakcja turystów.

– Zadzwonił do mnie jeden z turystów, którzy są odpowiedzialni za śmierć Edwarda. Nie przeprosił, tylko miał pretensje, że sprawę nagłośniłam w mediach – powiedziała Monika Bem.

Dlatego postanowiła zgłosić sprawę do prokuratury.

Przypomnijmy, że do śmierci Edwarda doszło w sobotę (8 czerwca) w gminie Stawiguda. Szop oddalił się od domku właścicielki i wszedł na inną posesję, gdzie spędzali czas turyści z parą dzieci i psem. Zwierzę ich zaniepokoiło. Myśleli, że może być wściekłe, dlatego zaalarmowali dyżurnego dzwoniąc pod numer 112. Ludzie mieli wsadzić szopa do plastikowej beczki i zamknąć wieko, tak, że biedny Edward się udusił. Policjanci przyjechali po kilku godzinach.

Poprosiliśmy policję o komentarz do tej sprawy. Dostaliśmy odpowiedź, która różni się od tej, którą podały media.

W odpowiedzi na zapytanie, informuję, że 8 czerwca br. olsztyńska policja otrzymała zgłoszenie o szopie od operatora numeru 112, który stwierdził, że szop zagraża życiu i zdrowiu wielu osób. Nadmieniam jednak, że w pierwszej kolejności w takiej sytuacji powinny być poinformowane inne służby, w tym: Powiatowy Lekarz Weterynarii oraz Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego, które dysponują odpowiednimi warunkami i możliwościami przejęcia takiego zwierzęcia. Mimo wszystko policjanci podjęli interwencję, a będąc już na miejscu poinformowali odpowiednie służby, które mogłyby zabezpieczyć zwierzę, jednak spotkali się z odmową przejęcia interwencji. W momencie, kiedy policjanci przyjechali na miejsce, zwierzę znajdowało się w dziurze w ziemi przykryte drewnianą paletą, mając dostęp do świeżego powietrza. Tym samym funkcjonariusze nie stwierdzili, aby szop stwarzał bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia znajdujących się tam osób. Z uwagi na brak możliwości technicznych zabezpieczenia takiego zwierzęcia policjanci poinformowali zgłaszających o konieczności zgłoszenia interwencji właściwym służbom

– możemy przeczytać w odpowiedzi, której udzieliła nam Izabela Kołpakowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

Skąd te rozbieżności? To już ustalą policjanci, którzy niezależnie od decyzji Moniki Bem, postanowili zająć się sprawą.

– Do olsztyńskiej komendy nie wpłynęła żadna oficjalna informacja dotycząca faktu, że zwierzę zdechło, jednak z uwagi na doniesienia medialne zbadamy okoliczności tej sprawy – poinformowała nas Izabela Kołpakowska.

Komentarze (17)


  • Ryszard Ochódzki 2019-06-14 12:53
    Niech właścicielka szopa zgłasza gdzie chce - turyści mieli prawo bronić siebie i dzieci. A szop nie powinien biegać po wolności, ani tym bardziej być przetrzymywany w domu. Z pewnością musiał strasznie się męczyć z tą Panią skoro uciekł - szukał wolności, ucieczki od więzienia i udziału w objazdowych cyrkach ze swoją „właścicielką”.
    Odpowiedz 18 21
  • Pawlak 2019-06-14 11:42
    Nie będziesz mi umowy łamać i siłą zmuszać szopa do kolaboracji. Szop był mój i z mojej ręki zginął
    Odpowiedz 4 4
  • kokon 2019-06-14 11:28
    Czy ona sobie jaja robi. Niedopilnowana szopa i uciekł (może miał jej dosyć i całego tego cyrku). Przestraszył turystów. TO NIE JEST NORMALNA SYTUACJA ŻE SZOP PODCHODZI DO LUDZI. Co mogli to zrobili zabezpieczyli go i wezwali policje.
    Odpowiedz 14 12
  • rfrfv 2019-06-14 11:09
    podchodzi chyba pod ustawę o znęcaniu sie nad zwierzętami. turystów pod sąd!
    Odpowiedz 14 11
  • Ruda 2019-06-14 07:19
    A czemu wlascicielka nie zostala ukarana grzywna za niedopilniwanie zwierzecia???
    Odpowiedz 18 12
  • aroMex 2019-06-13 21:44
    To mogła pilnować tego szczura, gdyby nam nie trafiło to by dostał z buta i poleciał po horyzont.
    Odpowiedz 26 32
  • jandzban 2019-06-13 21:30
    Po pierwsze - właścicielka szopa powinna otrzymać słoną grzywnę za niedopilnowanie zwierzęcia, które na wolności może być zagrożeniem dla naszego ekosystemu. Po drugie - po to jest jest jeden numer alarmowy, żeby nie wydzwaniać po świecie - np. w sobotę lub niedzielę w poszukiwaniu powiatowego lekarza weterynarii czy - jeszcze lepiej centrum zarządzania kryzysowego w sprawie szopa. Czy generał Kołpakowska z policji to na upale za długo nie pisała tej informacji?
    Odpowiedz 24 17
  • kurator 2019-06-13 21:10
    zabrać jej prawo do opieki nad szopami( może szop uciekł od niej bo go źle karmiła)
    Odpowiedz 24 21
  • Coś 2019-06-13 20:48
    Mocno rozbiegaja sie ustalenia co do tego zajscia celebrytka twierdzi ze szop byl zamkniety w beczce na sloncu a policja co innego.
    Odpowiedz 22 9
  • Olsztynianin 2019-06-13 20:24
    Chciała zrobić z szopa celebryte, to dzikie zwierzę chciało wolności, trzymanie szopa na siłę to już znęcanie się.....
    Odpowiedz 22 20
  • Oburzony 2019-06-13 20:10
    "zdechło" ? Serio?
    Cwylizacja wydmuszek...
    Odpowiedz 8 10
  • Rajmund Popielarz 2019-06-13 20:01
    Kupię skórę. Proszę info na prv.
    Odpowiedz 15 20