Na skrzyżowaniu ulic Niepodległości i Mariańskiej doszło do utrudnień w ruchu w trakcie komunikacyjnego szczytu. 55-letni kierowca opla skręcając w lewo z ul. Niepodległości w Mariańską nie ustąpił pierwszeństwa kobiecie kierującej hondą. Nastąpiło zderzenie.
Oba auta nie nadawały się do dalszej jazdy. Kierowcom policjanci zabrali dowody rejestracyjne. Co więcej, podczas badania alkomatem okazało się, że sprawca kolizji był pijany. Urządzenie wskazało, że miał ponad 1,5 promila!
- Jest to klasyczny przykład na to, żeby stosować zasadę ograniczonego zaufania, bo nie wiemy w jakim stanie jest kierowca jadący z naprzeciwka. Pamiętanie o tej zasadzie pozwoli nam przewidzieć skutki zdarzeń - powiedział w rozmowie z nami Rafał Prokopczyk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.







Komentarze (8)
Napisz komentarz-
Rodowity Olsztynianin
2019-06-04 22:35
Przyczyna wypadku - NOL...
Odpowiedz
4 5
-
qeq
2019-06-04 21:01
takie kolizyjne skrzyżowania predysponują do kolizji, mam zielone i chcę skręcić ale z naprzeciwka też mają !
Odpowiedz
3 8
-
Endreu
2019-06-04 18:38
Kobieta jechała astrą, a pijak Hondą.
Odpowiedz
3 4
-
Piotrek 111
2019-06-04 17:33
Nie ustąpił pierwszeństwa ciekawe jaka ofiarę wybierze , ja bym wybrał księdza albo jakiegoś urzedasa od tranwajow
Odpowiedz
4 10
-
Kudo
2019-06-04 17:30
A trzeźwi nie powodują wypadków ? Statystyki są jasne 0,04% pijani kierowcy.Panstwo wami manipuluje a janusze stekaja, pijany stanowi takie same zagrożenie co mocno zmęczony mniej niż ci z listkiem.sam jeżdżę po 3 piwkach i jest ok.
Odpowiedz
6 17
Napisz komentarz