Olsztyn.com.pl Regionalny Portal Warmii i Mazur Zgłoś temat

Szukaj wiadomości

Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu

Od spontanicznego koncertu do własnego zespołu. Alicja Kucharzewska-Samko o Rybiku Cukrowym

Redakcja ·
Od spontanicznego koncertu do własnego zespołu. Alicja Kucharzewska-Samko o Rybiku Cukrowym
Spotkali się, żeby zagrać jeden koncert. Dziś tworzą Rybik Cukrowy. Rozmowa z wokalistką, Alicją Kucharzewską-SamkoFot. Archiwum prywatne

Zaczęło się od jednego koncertu w Gietrzwałdzie i spontanicznego spotkania kilku muzyków. Dziś Rybik Cukrowy to pięcioosobowy zespół związany z Warmią i Mazurami, który łączy własne kompozycje z polską piosenką i utworami największych rodzimych twórców. Muzycy nie chcą nikogo naśladować – krok po kroku budują własne brzmienie i, jak sami mówią, piszą swoją muzyczną historię, o czym opowiada wokalistka grupy, Alicja Kucharzewska-Samko.

Jaki jest skład zespołu Rybik Cukrowy?

- Zespół Cukrowy Rybik tworzą: wokalistka, Alicja Kucharzewska-Samko, kompozytor, aranżer i gitarzysta, Anastazy Świeczkowski, basista, Przemysław Ryś, gitarzysta, Adam Wielechowski oraz perkusista, Paweł Orzechowski.

Jak powstał zespół?

- Wszystko zaczęło się od potrzeby zaśpiewania podczas koncertu „Raz do roku w Gietrzwałdzie”, który odbywał się w Amfiteatrze w Gietrzwałdzie. Zebraliśmy wtedy skład: Ala, Nastek, Paweł i Adaś. Wyszliśmy na scenę, zaśpiewaliśmy i chyba właśnie wtedy narodził się pomysł, żeby zrobić coś więcej. Paweł powiedział, że zna basistę. Nie trzeba było długo czekać - umówiliśmy się na pierwszą próbę. I tak, trochę przypadkiem, trochę z potrzeby chwili, a przede wszystkim z ogromnej radości ze wspólnego grania, zaczęła się historia Rybika Cukrowego.

Jaki jest repertuar zespołu?

- Śpiewamy i gramy zarówno własne kompozycje, jak i utwory wybitnych polskich autorów i wykonawców. W naszym repertuarze znajdują się teksty Agnieszki Osieckiej, Julity Chmielewskiej, Wojciecha Młynarskiego, Jerzego Szczudlika, a także piosenki z repertuaru m.in. Ewy Bem, Grażyny Łobaszewskiej, Marka Grechuty, Maryli Rodowicz, Anny Marii Jopek. Łączymy własną muzyczną wrażliwość z pięknem polskiej piosenki — tej dobrze znanej, ale również tej, którą odkrywamy na nowo, nadając jej własny charakter.

Czy w waszym repertuarze są prezentowane kwestie związane z Olsztynem?

- Choć w naszym repertuarze nie ma utworów bezpośrednio nawiązujących do Olsztyna, jesteśmy mocno związani z regionem Warmii i Mazur. Współpracujemy z poetami z naszego regionu, których teksty stają się inspiracją do tworzenia muzyki.Nie chcemy naśladować ani kopiować żadnego konkretnego wykonawcy. Zależy nam na tym, by krok po kroku budować własny, rozpoznawalny styl taki, który będzie wynikał z naszych muzycznych fascynacji, osobowości i wspólnej wrażliwości. Sięgamy po różne gatunki i inspiracje, ale zawsze staramy się przepuścić je przez własną muzyczną wyobraźnię.

Jakie są wasze plany?

- Przede wszystkim chcemy dalej grać, tworzyć i rozwijać się razem. W najbliższym czasie mamy zaplanowanych kilka koncertów, ale nasze plany nie wykraczają daleko poza muzykę — i chyba właśnie tak ma być. To ona jest tym, co nas połączyło i co wciąż daje nam najwięcej radości. Uwielbiamy ze sobą grać, śpiewać, ale też po prostu być razem. Wspólne muzykowanie daje nam poczucie, że tworzymy coś wyjątkowego. Każdym koncertem, każdą piosenką i każdym spotkaniem dopisujemy kolejne rozdziały naszej historii. Grając i śpiewając razem, opowiadamy naszą własną, piękną opowieść. Chcemy, żeby ta opowieść trwała jak najdłużej.

Trzymajcie za nas kciuki i przede wszystkim — zapraszamy na nasze koncerty! Jeśli chcecie wiedzieć, gdzie i kiedy zagramy, znajdziecie nas na Facebooku pod nazwą Zespół Rybik Cukrowy.

* * * 

Autorem niniejszego wywiadu jest Adam Przybylski. Mężczyzna urodził się jako wcześniak z porażeniem mózgowym. Współpracuje z Warmińsko-Mazurskim Sejmikiem Osób Niepełnosprawnych i stara się poprawić los osób dotkniętych niepełnosprawnościami w Olsztynie. Mimo ciężkiej choroby, udało mu się ukończyć studia na kierunkach politologii, germanistyki i administracji elektronicznej.

Komentarze (1)


  • Dzik z Tęczowego Las 2026-10-04 15:18
    Własny zespół fajna sprawa. Lubię panią. Jednak nasz Karol ma własne konie. Kupił je za pieniądze podatnika. Jak donosi Wyborcza przekroczył już budzet 500 milionów. Za pieniądze na biuro pani Arent kupiła iPhony a wyborcy PiS mają telefony za kilkanaście tysięcy złotych? A co!
    Odpowiedz 4 0