Mieszkaniec Śląska okradł olsztyniankę. Jego łupem padła spora suma pieniędzy

Mieszkaniec Śląska okradł olsztyniankę. Jego łupem padła spora suma pieniędzy
W Polsce coraz więcej oszustów wykorzystuje metodę "na BLIK-a"
Fot. Pixabay.com

Pewna olsztynianka zgłosiła się na policję po tym, gdy zauważyła, że z jej konta zniknęły pieniądze. Oszustem okazał się mieszkaniec Śląska, który wykorzystując specjalny program, ukradł kobiecie ponad tysiąc złotych.

Olsztyńscy policjanci pracowali nad sprawą oszustwa internetowego. Z ich ustaleń wynika, że sprawca za pomocą phishingowego programu wysłał do pokrzywdzonej kobiety wiadomość sms z treścią o rzekomej dopłacie kilku groszy do wysłanej przesyłki. Pokrzywdzona kliknęła w wysłany link, który przekierował ją na spreparowaną stronę internetową banku. Po wpisaniu przez 35-latkę wszystkich potrzebnych danych do logowania, sprawca wykorzystał je wchodząc na fałszywą stronę placówki.

Treść fałszywej wiadomości, fot. KMP Olsztyn

Oszust wygenerował kod BLIK i wypłacił z bankomatu ponad tysiąc złotych. Gdy kobieta zorientowała się, że została okradziona, zgłosiła się na policję.

Funkcjonariusze ustalili dane przestępcy. Okazał się nim 21-letni mieszkaniec Śląska. Mężczyzna usłyszał zarzut bezprawnego uzyskania informacji oraz oszustwa komputerowego. Przyznał się do winy. Grozi mu za to kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci apelują, aby nie aktywować linków, które otrzymujemy w wiadomościach czy mailach. Jeśli nam się to zdarzy, dokładnie sprawdźmy na jakiej stronie się znajdujemy. Czytajmy też dokładnie wiadomości od rzekomych operatorów czy kurierów. W razie wątpliwości zawsze możemy skontaktować się z przedstawicielem firmy. Poświęcenie kilku sekund na sprawdzenie jaką transakcję mamy zaakceptować, może uratować nas przed stratą pieniędzy

- ostrzegają olsztyńscy stróże prawa.

Źródło: własne/KMP Olsztyn

Galeria

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz