Niepokonany do tej pory Bartosiński w Gliwicach długo miał przewagę nad legendarnym Chalidowem. Losy walki odwróciły się nagle w drugiej rundzie.
Najpierw 44-letni reprezentant Arrachionu Olsztyn spróbował duszenia. „Bartos” szybko uwolnił się z uścisku. Ulga 29-latka nie trwała jednak długo. Po chwili Chalidow zastosował dźwignię na staw łokciowy, co zmusiło dużo młodszego rywala do poddania.
- Jestem szczęśliwy. Te przygotowania były piękne. Byłem głodny – mówił po walce zwycięzca. - „Bartos” był bardzo silny. Nie spodziewałem się tego. Ciężko było mi go oderwać od siebie. Przyjąłem parę naprawdę mocnych ciosów. Musiałem to przeczekać – dodał
Poza Chalidowem walki podczas jubileuszowej gali KSW wygrali też m.in. Phil De Fries, Arkadiusz Wrzosek, Rafał Haratyk, Robert Ruchała, Piotr Kuberski czy Andrzej Grzebyk. W karcie głównych walk rywalizowano o pasy wagi ciężkiej, półciężkiej i piórkowej.







Komentarze (12)
Napisz komentarz-
////
2024-11-20 00:39
Kiedy redakcja wystawi do walki swojego pracownika,, młoda1 vel ononaono,, chętnie zobaczę jak dostaje w ryja
Odpowiedz
1 0
-
xsd
2024-11-19 07:49
To on jeszcze nie siedzi w kryminale?
Odpowiedz
5 5
-
Tomasz
2024-11-19 06:32
Kto to jest?
Odpowiedz
4 4
-
Żenada
2024-11-18 22:31
Znowu spiewal hymn isis?
Odpowiedz
3 2
-
Somsiad
2024-11-18 19:14
Gratulacje bracie! Mistrz jest tylko jeden!
Odpowiedz
29 4
-
OnOnaOno
2024-11-18 14:59
To już nie ma zarzutów prokuratorskich nasz kogucik
Odpowiedz
8 24
-
StadionDlaStomiIu
2024-11-18 12:53
Dwóch obściskujących się facetów, takie rzeczy tylko w Dąbrowie Górniczej
Odpowiedz
17 5
-
Wowa
2024-11-18 12:28
Mamed Ch.
Odpowiedz
5 15
Napisz komentarz