13 stref, które zdecydują o przyszłości działek
Przypomnijmy, że od początku września bieżącego roku plany ogólne są głównymi, obligatoryjnymi dokumentami urbanistycznymi. Zastąpiły studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego.
Reforma planowania przestrzennego weszła w życie 24 września 2023 roku. Gminy miały więc prawie 3 lata na przeprowadzenie całej procedury. Pierwotnie gminy miały przygotować i uchwalić plany ogólne do 31 grudnia 2025 roku, lecz finalnie wcześniejsza forma dokumentów wygasła z dniem 31 sierpnia 2026 roku.
- Celem planu ogólnego jest zapewnienie zrównoważonego rozwoju gminy i harmonijnego zagospodarowania jej przestrzeni – argumentował olsztyński radny, Adam Andrasz na naszym portalu.
Zgodnie z ustawą plan ogólny wprowadza 13 stref planistycznych, które obejmą poszczególne działki. Są to:
- SW - Strefa wielofunkcyjna z zabudową mieszkaniową wielorodzinną
- SJ - Strefa wielofunkcyjna z zabudową mieszkaniową jednorodzinną
- SZ - Strefa wielofunkcyjna z zabudową zagrodową
- SU - Strefa usługowa
- SH - Strefa handlu wielkopowierzchniowego
- SP - Strefa gospodarcza
- SR - Strefa produkcji rolniczej
- SI - Strefa infrastrukturalna
- SN - Strefa zieleni i rekreacji
- SC - Strefa cmentarzy
- SG - Strefa górnictwa
- SO - Strefa otwarta
- SK - Strefa komunikacyjna
Proces wdrażania planu ogólnego jest złożony i wymaga m.in. konsultacji społecznych. W Olsztynie pierwsze z nich odbyły się pod koniec lutego bieżącego roku i zgromadziły blisko 200 osób. Dyskutowano m.in. o przyszłości terenów zielonych – niezwykle istotnych dla stolicy Warmii i Mazur [Więcej: Plan ogólny Olsztyna pod lupą mieszkańców. Pierwsze konsultacje społeczne pełne emocji i pytań [ZDJĘCIA, WIDEO]].
Pomyłki w projekcie planu ogólnego gminy Barczewo
Najważniejsze decyzje zapadają na etapie projektowania planu ogólnego. Powstaje on we współpracy zarządu gminy z architektami. Właśnie w projekcie planu ogólnego gminy Barczewo mieszkańcy dopatrzyli się pomyłek.
- Firma przygotowująca plan ogólny w oficjalnym dokumencie odrzuciła wniosek mieszkańca, bo... szukała ich budynków w rejestrach Starostwa Powiatowego w Szczytnie
- opublikował jeden z użytkowników Facebooka.
Jak mówił, niektóre działki w gminie Barczewo, na których stoją domy, trafiły do Strefy Otwartej, ponieważ... urbanista opierał się na mapach powiatu szczycieńskiego.
Chodzi konkretnie o działkę nr 310 w obrębie Wipsowa. W oficjalnej dokumentacji – wykazie uwag zgłoszonych do planu ogólnego - możemy przeczytać: "Na ortofotomapie widoczne są obiekty budowlane zlokalizowane na przedmiotowej działce, jednak brak jest ich ujawnienia w dostępnych rejestrach ewidencyjnych, w szczególności w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej przez Starostwo Powiatowe w Szczytnie". To jest bezsporny błąd. Wipsowo w gminie Barczewo leży w powiecie olsztyńskim, a ewidencji gruntów i budynków dla tego terenu nie prowadzi starosta szczycieński.
Chociaż jest to pomyłka, urbanista sam przyznał, że oparł decyzję na podstawie map – wynika ona więc z omyłkowo wpisania niewłaściwego starostwa, np. wskutek kopiowania uzasadnienia z innego opracowania, albo rzeczywiście użyto niewłaściwego źródła danych.
Zwróciliśmy się z prośbą o wyjaśnienie tej kwestii do Urzędu Miejskiego w Barczewie.
- Przy sporządzaniu planu ogólnego gminy Barczewo wykorzystano odpowiednią mapę ewidencji gruntów i budynków pobraną z Państwowego Zasobu Geodezyjnego, pobraną w odpowiednim terminie wynikającym z rozporządzenia – poinformowała na prośbę portalu Olsztyn.com.pl Magdalena Tyborska z Urzędu Miejskiego w Barczewie.
I kontynuowała: - Zarzut odrzucenia uwagi pod pozycją nr 58 wykazu rozpatrzenia uwag stanowi oczywistą omyłkę pisarską. Ze względów technicznych nie ma możliwości wykorzystania bazy danych gruntów i budynków z powiatu szczycieńskiego do realizacji planu ogólnego gminy Barczewo znajdującej się w powiecie olsztyńskim.

Wykaz uwag zgłoszonych do projektu planu ogólnego gminy Barczewo w trakcie konsultacji społecznych
- Gmina oficjalnie przyznaje: uchwalili plan w 2026 roku na podstawie map z 2024 roku. Twój dom z 2025 roku dla nich nie istnieje, bo „aktualizacja by za długo trwała”. Wybrali pośpiech pod dotacje zamiast rzetelności wobec obywatela
– dodał internauta.
Użytkownik skrytykował niedopatrzenie radnych gminy nad czym głosują, a także decyzję ze strony włodarzy Barczewa. Jak twierdzi, proponują tzw. WZ-ki. Stosuje się ją głównie wtedy, gdy dla danego terenu nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP).
- Przedmiotowa mapa wypełnia wymagania stawiane w § 1 ust. 2 rozporządzenia Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 2 maja 2024 r. w sprawie sposobu wyznaczania obszaru uzupełnienia zabudowy w planie ogólnym gminy. Dodatkowo ustawodawca wskazał z jakiego terminu powinna pochodzić w/w mapa. W sprawie sposobu wyznaczania obszaru uzupełnienia zabudowy w planie ogólnym gminy wskazano: „Do wyznaczania obszarów uzupełnienia zabudowy wykorzystuje się dane pozyskane z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego nie wcześniej niż w dniu przystąpienia do sporządzania planu ogólnego gminy” - podała Tyborska.
Gmina Barczewo działa więc zgodnie z procedurami. Do tego, plan ogólny nie usuwa istniejącego, legalnego domu i nie nakazuje jego rozbiórki. Nie powoduje też automatycznie utraty pozwolenia na użytkowanie. Plan ogólny przede wszystkim określa ramy dla przyszłych MPZP i decyzji o warunkach zabudowy. Ustawa stanowi, że jest on podstawą m.in. dla WZ. Informacja na temat proponowania tego typu rozwiązań nie została potwierdzona przez urząd.

Barczewo szykuje zmiany w planie ogólnym
- Do 30 września 2026 roku można było składać wnioski dotyczące zmiany planu ogólnego gminy Barczewo – poinformowała Magdalena Tyborska.
I dodała: - Podczas na najbliższej sesji rady miejskiej zostanie przedstawiony projekt uchwały dotyczący zmiany planu ogólnego gminy Barczewo.
Jej termin nie został jeszcze zawarty w harmonogramie.
Odbiór społeczny przedstawionych w dokumentach był różnorodny. Padło wiele krytycznych słów w stronę samorządowców oraz wykonawcy projektu. Pojawił się natomiast również inny głos.
- Bez trudu można znaleźć działkę w Geoportalu powiatowym. Podstawowe pytanie: dlaczego istniejące budynki nie są ujawnione na mapie ewidencyjnej?
- pytał kolejny z użytkowników.
- Wystarczyło dokonać geodezyjnej inwentaryzacji budynku po wybudowaniu i nie byłoby żadnego problemu. Właściciel działki chciał iść na skróty. Teraz takie są efekty
- wtrąciła kolejna z dyskutantek.
Panuje więc chaos, co wskazuje na to, że uporządkowanie dokumentacji urbanistycznej, aby była zgodna z faktycznym stanem terenów jest zdecydowanie potrzebne.
Jak podał Urząd Miejski w Barczewie, koszt sporządzenia planu ogólnego wyniósł 295,8 tys. zł.







Komentarze (1)
Napisz komentarzJeżeli nie ma budynku na mapie ewidencyjnej, to rodzi się pytanie - czy budynek został prawidłowo odebrany/zgłoszony ? Dla działki nie ma pozwoleń budowlanych (GUNB), sądząc po rozmiarze budynku, była to budowa na zgłoszenie, dom stał już w maju 2023 (google street view), więc powinno odbyć się zgłoszenie zakończenia budowy z pomiarem geodezyjnym. Na działce nie widać przyłączy elektroenergetycznego i wodociągowego (sprawdzony GESUT). Czy właściciel płacił podatek za budynek mieszkalny ?
A 300 tys za opracowanie POGu, które trawa kilka lat i jest opracowywane przez kilka osób to nie są jakieś niewiadomo jakie pieniądze...