Wszystko posypało się po czerwonej kartce w 7. minucie, kiedy to z boiska wyleciał Piotr Sobótka. Gra w osłabieniu od samego początku spotkania całkowicie pokrzyżowała plany Olsztynian. Rominta bezlitośnie wykorzystała przewagę – w 18. minucie prowadzenie dał Kacper Babkowski, a w 40. minucie na 2:0 podwyższył Krystian Słowicki.
Druga połowa przyniosła dalszą dominację przyjezdnych. W ciągu zaledwie dwóch minut rywale zadali dwa kolejne ciosy za sprawą Pawła Dymińskiego (60') i Radostina Dancheva (62'). Gospodarze odpowiedzieli jedynie w 74. minucie – dla Pawła Tomkiewicza z Naki było to 10. trafienie w tym sezonie. Honorowy gol nie zdołał jednak poderwać zespołu do walki.
W końcówce Rominta zdobyła kolejne bramki: Paweł Fajkowski trafił na 5:1 w 79. minucie, a wynik w 87. minucie ustalił Gabriel Brzeziński. Chwilę wcześniej czerwień ujrzał Dawid Grablewski (86') i Naki mecz skończyło w dziewiątkę.
- Czerwona kartka już w 7. minucie ułożyła to spotkanie - powiedział po meczu Piotr Borysionek, trener Naki. - W pierwszej połowie próbowaliśmy przetrwać trudny moment w ustawieniu 4-4-1 - pocierpieć w defensywie i szukać swoich szans w kontratakach. Mieliśmy okazję na 1:1, jednak bramkarz rywali wykazał się świetną interwencją. W drugiej części uznawaliśmy, że grając przed własną publicznością, nie mamy nic do stracenia. Nie chcieliśmy wyłącznie się bronić, dlatego przeszliśmy na grę trójką z tyłu i podejmując ryzyko, wyszliśmy wyżej. Stworzyliśmy sporo okazji, ale jednocześnie nadzialiśmy się na kontry, które przeciwnik skrupulatnie wykorzystał.
I dodał: - Ostatecznie kończyliśmy mecz w dziewiątkę, co oznacza, że na najbliższe starcie z Sokołem Ostróda tracimy obu środkowych obrońców. To dla nas bardzo trudna sytuacja. Ponosimy drugą porażkę z rzędu – najpierw ze Stomilem, teraz z Romintą – i powiedzmy to wprost: przegraliśmy w sposób niezwykle naiwny. Zawodnicy doskonale zdają sobie z tego sprawę. Nie szukamy jednak winnych ani nie wytykamy nikogo palcami – jako sztab i cały zespół wygrywamy i przegrywamy razem. Jesteśmy młodą drużyną wspieraną przez kilku doświadczonych graczy, ale w taki sposób po prostu nie wolno rozwiązywać sytuacji boiskowych. Ta porażka boli, lecz mam ogromną nadzieję, że wyciągniemy z tej lekcji wnioski, a zdobyte doświadczenie zaprocentuje w przyszłości.
Naki Olsztyn - Rominta Gołdap 1:6 (0:2)
0:1 - Babkowski 18'
0:2 - Słowicki 40'
0:3 - Dymiński 60'
0:4 - Danchev 62'
1:4 - Tomkiewicz 74'
1:5 - Fajkowski 79'
1:6 - Brzeziński 87'
| Lp. | Nazwa | Mecze | Punkty | Zwycięstwa | Remisy | Przegrane | Bilans bramkowy |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. | Stomil Olsztyn | 10 | 28 | 9 | 1 | 0 | 40-5 |
| 2. | Granica Kętrzyn | 10 | 23 | 7 | 2 | 1 | 26-16 |
| 3. | Concordia Elbląg | 10 | 23 | 7 | 2 | 1 | 27-8 |
| 4. | Tęcza Biskupiec | 10 | 21 | 6 | 3 | 1 | 26-10 |
| 5. | GKS Wikielec | 10 | 18 | 5 | 3 | 2 | 34-17 |
| 6. | Sokół Ostróda | 10 | 18 | 6 | 0 | 4 | 24-13 |
| 7. | Rominta Gołdap | 10 | 17 | 5 | 2 | 3 | 25-17 |
| 8. | Pisa Barczewo | 10 | 14 | 4 | 2 | 4 | 21-22 |
| 9. | Znicz Biała Piska | 10 | 14 | 4 | 2 | 4 | 19-24 |
| 10. | Naki Olsztyn | 10 | 10 | 2 | 4 | 4 | 19-27 |
| 11. | Mazur Ełk | 10 | 10 | 3 | 1 | 6 | 10-18 |
| 12. | DKS Dobre Miasto | 10 | 10 | 3 | 1 | 6 | 15-23 |
| 13. | Start Nidzica | 10 | 9 | 2 | 3 | 5 | 13-22 |
| 14. | Zatoka Braniewo | 10 | 4 | 0 | 4 | 6 | 9-34 |
| 15. | Mamry Giżycko | 10 | 4 | 1 | 1 | 8 | 14-43 |
| 16. | Polonia Pasłęk | 10 | 1 | 0 | 1 | 9 | 7-30 |
Pozostałe wyniki aktualnej kolejki w momencie zamieszczenia tekstu:
Kolejka 10 - 3-4 października
- Stomil Olsztyn - Concordia Elbląg 0:0
- Start Nidzica - Pisa Barczewo 2:0
- Znicz Biała Piska - Mamry Giżycko 2:1
- Mazur Ełk - DKS Dobre Miasto 2:1
- Zatoka Braniewo - Tęcza Biskupiec 0:4
- Polonia Pasłęk - GKS Wikielec 2:7
- Granica Kętrzyn - Sokół Ostróda 2:1
- Naki Olsztyn - Rominta Gołdap 1:6







Komentarze (0)
Napisz komentarz