- Kobiecie bardzo trudno zostać kulturystką. W Polsce jest to bardzo niszowy sport. W przypadku mężczyzn jest prościej – stwierdziła Trepczyńska.
I dodała: - Kobieta, która ma umięśnioną sylwetkę jest traktowana "inaczej".
Co ciekawe, kulturystka przeniosła się z Olsztyna, gdzie rozpoczęła przygodę z tym sportem, do Braniewa, gdzie pracuje jako trenerka personalna.
Aktualnie Aleksandra Trepczyńska od dwóch lat przygotowuje się do mistrzostw Polski oraz świata, które odbędą się w listopadzie bieżącego roku.
- 90% przygotowań to pomoc psychologiczna, a 10% - treningi – powiedziała rozmówczyni.
Kulturystka przyznała także, że nie otrzymała do tej pory wsparcia od władz samorządowych, a to kosztowny sport: - Sam strój kobiecy to ok. 3 tys. zł – mówiła.
Prócz tego, poruszono m.in. kwestie takie jak:
- walka z zaburzeniami odżywiania i hejtem,
- przygotowania do zawodów i środki dopingujące
- ciekawostki o kulturystyce











Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz