Kradł kiełbasy i mięso, a później sprzedawał na targowisku. Ich wartość to 1200 zł!

Kradł kiełbasy i mięso, a później sprzedawał na targowisku. Ich wartość to 1200 zł!
Fot. Pixabay.com

Olsztyńscy policjanci zatrzymali 64-latka podejrzanego o dokonanie szeregu kradzieży. Mężczyzna kradł mięso, wędliny czy kiełbasy, a później sprzedawał na targowisku. Straty sklepu oszacowano na 1200 zł!

Policjanci dostali zgłoszenie od pracownika ochrony jednego ze sklepów w Olsztynie, że zatrzymał mężczyznę, który próbował przekroczyć linię kas bez płacenia za towar. Dodatkowo ochroniarz kojarzył go z wcześniejszych kradzieży. Na miejsce pojechał patrol.

Okazało się, że mężczyzna w przeciągu kilku dni dokonał kilku kradzieży w tym samym sklepie o łącznej wartości blisko 1200 zł. Łupem 64-letniego mieszkańca Olsztyna padły m.in. wędliny, kiełbasy czy ryby.

Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży i przyznał się do winy. Tłumaczył funkcjonariuszom, że skradziony towar sprzedawał na targowisku i zrobił z tego stałe źródło dochodu. Jednak to nie koniec jego problemów.

Po sprawdzeniu 64-latka w systemach policyjnych wyszło na jaw, że był on poszukiwany przez olsztyński sąd rejonowy do odbycia kary roku więzienia za podobne przestępstwa. To oznacza, że za kolejną kradzież odpowie w warunkach recydywy. Grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.

Źródło: własne/KMP Olsztyn

Komentarze (4)

Dodaj swój komentarz