KKS Olsztyn. Szczęśliwe zwycięstwo w nowej hali [ZDJĘCIA]

KKS Olsztyn. Szczęśliwe zwycięstwo w nowej hali [ZDJĘCIA]
Przy piłce solenizantka z KKS-u Olsztyn, Ksenia Woźniak
Fot. Emil Marecki / Olsztyn.com.pl

W drugim ćwierćfinałowym meczu play off pierwszej ligi kobiet, olsztyński KKS zrewanżował się w Uranii ekipie MUKS-u Poznań za wysoką porażkę poniesioną na jej terenie. Decydujący mecz o awansie do półfinału odbędzie się w najbliższą środę w stolicy Wielkopolski.

Jak się trafia na tak silny zespół jak MUKS Poznań, to trudno wierzyć w jego wyeliminowaniu w play off. Jak się przegrywa z nim w pierwszym spotkaniu aż 26(!) punktami, to wytypowanie wyniku rewanżu jest oczywiste.

Zapewne z takim nastawienie przystąpili do śledzenia tego spotkania sympatycy i kibice olszyńskiej drużyny.

Kiedy w  8 min spotkania olsztynianki przegrywały 14 punktami (14:28) to potwierdziły się te całkowicie logiczne przypuszczenia. Sądzono, że ekipa olsztyńska już się nie podniesie. A jednak…

W drugiej kwarcie zobaczyliśmy w Uranii zupełnie inny olsztyński zespół. Olsztynianki zaczęły grać zdecydowanie odważniej, bardziej agresywnie, zaciekle broniły i skutecznie atakowały. Wystarczyły cztery minuty takiej gry, by po dwupunkowym rzucie Wichłacz  KKS zrównał się z poznaniankami (29:29). Na koniec pierwszej połowy meczu KKS schodził do szatni z zaledwie jednopunktowa stratą.

W drugiej połowie trwała niesamowita walka. Przewaga co rusz przechodziła z jednej drużyny na drugą. MUKS w 37 min prowadził 77:75, ale trójkowe trafienie, obchodzącej tego dnia urodziny Kseni Woźniak, ponownie wyprowadziło jej zespół na prowadzenie (78:77). Dwie minuty przed końcową syreną, po rzutach wolnych Chełchowskiej KKS prowadził 86:80, ale minutę później już tylko 89:86. Na 10 sekund przed końcem meczu Sztąberska zdobyła jeden punkt (z rzutów wolnych) ustalając końcowy wynik tego stojącego na wysokim poziomie spotkania.

- Wygrał zespół, który bardziej chciał wygrać - skomentował trener KKS Tomasz Sztąberski. -  Już w drodze powrotnej pociągiem z Poznania, postanowiliśmy, że u nas tanio skóry nie sprzedamy i tak też było z czego wszyscy bardzo się cieszymy. Był to kolejny horror w naszym wykonaniu. Do końca nie byłem pewny zwycięstwa, uspokoiłem się dopiero gdy Marta Sztąberska miała udany drugo rzut wolny. Tym zwycięstwem mocno zaniepokoiliśmy zespół z Poznania, więc w trzecim meczu może być również nieźle.

- Do końca wierzyliśmy, że możemy dzisiaj pokonać MUKS - dodała solenizantka Ksenia Woźniak. - Bardzo chciałyśmy zmazać ten blamaż z meczu w Poznaniu. Byłyśmy po tamtym spotkaniu mocno zdołowane. Chwała nam, że potrafiliśmy dzisiaj pokonać bardzo pewne swego przeciwniczki. Do Poznania pojedziemy z podniesionymi głowami.

KKS Olsztyn – MUKS Poznań 90:86 (19:28, 27:19, 16:17, 28:22)

KKS Olsztyn: Wawrzyniak 22 (2x3), Chechłowska 19, Woźniak 18 (3x3), Wichłacz 12 (2x3), Żukowska 9 oraz Sztąberska 9, Gromadzińska 9, Giżyńska 2

Lech Janka

Komentarze (3)

Dodaj swój komentarz

  • Kaziumus@op.pl 2021-03-23 17:32:15 37.30.*.*
    Brawo KKS i spokój życzę wygranej panie trenerze w Poznaniu trzymam kciuki pozdrawiam
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Chris 2021-03-22 01:04:55 37.30.*.*
    I teraz na luzie, bez stresu i wygrana w Poznaniu! Powodzenia!!!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • Z Os Sterowców 2021-03-21 15:39:02 188.146.*.*
    Duży szacun !!! Brawo KKS :)!!!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 0