Panie dzielą się na dwie ''grupy mundialowe''. Pierwsza grupa to kobiety, które na myśl o piłce nożnej dostają gęsiej skórki. W tym czasie łączą się w bólu ze swoimi przyjaciółkami, których mężczyźni również przez miesiąc wysiadują dziurę w kanapie, przyspawani do pilota. To grupa kobiet aktywnych, które z okazji Mistrzostw tak planują sobie czas, by spędzić go jak najprzyjemniej - basen, kino, wypady z przyjaciółkami.
Jest i druga ''grupa mundialowa''. To kobiety - przylepy, które za wszelką cenę chcą dzielić ten ważny dla mężczyzny czas, dzielnie obserwując grę zespołów na ekranie TV. Niestety kobiety mają inną specyfikę oglądania spotkań sportowych - bo jak to tak milczeć cały czas? ''Kochanie kanapki zrobiłam", ''Kochanie, a którzy to nasi?" ''Kochanie oni wcale nie są przystojni" i ulubione pytanie wszystkich mężczyzn - " Kochanie, a co to jest spalony?" Mężczyźni dostają białej gorączki - i co robią najczęściej? Uciekają by delektować się ciszą, ma się rozumieć również meczem, na neutralnym gruncie - u kolegi kawalera. Istnieje pewnie i trzecia grupa kobiet. To Panie, które na Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej czekają równie niecierpliwie jak większość mężczyzn. Ta grupa jest jednak najmniej liczna.
Wszystkim Panom, którzy od 11 czerwca do 11 lipca śledzić będą Mistrzostwa RPA 2010, żeńska część redakcji olsztyn.com.pl życzy mocnych wrażeń i wyrozumiałych kobiet:)
Dla tych Pań, które nadal zastanawiają się ''co to jest spalony?" załączamy krótką instrukcję w formie rysunku:) - patrz fot. 2







Komentarze (10)
Napisz komentarz-
[email protected]
2010-10-12 15:07
hejka co to jest olsztyn
Odpowiedz
0 0
-
kibic
2010-06-11 12:50
A to ciekawe pytanie nkon. W knajpach to na pewno będą telebimy, ale na ulicy czy jakimś placu to chyba raczej nie.
Odpowiedz
0 0
-
nkon
2010-06-11 12:38
A ja mam takie drobne pytanie trochę odchodzące od artykułu: orientuje się ktoś może czy będzie gdzieś na terenie Olsztyna wystawiony telebim w celu transmisji meczy MŚ? ;>
Odpowiedz
0 0
-
gość
2010-06-11 09:22
ogromnie stereotypowe myślenie...
Odpowiedz
0 0
-
kibic
2010-06-11 09:19
Otóż jest możliwa sytuacja kiedy zawodnik nie wchodząc bezpośrednio na plac gry może strzelić bramkę. Sytuacja ta jest możliwa kiedy drużyna ma przyznany rzut rożny i jednocześnie następuje zmiana zawodnika. Zawodnik wchodzący nie wchodzi na boisko ale od razu udaje się do narożnika gdzie bezpośrednio z rzutu rożnego strzela bramkę. Nie jest to mój wymysł. Kiedyś tą zagadkę w telewizji zadał Michał Listkiewicz, który jak wiadomo prezesem był cienkim, ale sędzią bardzo dobrym.
Odpowiedz
0 0
-
el makabra
2010-06-10 14:54
Kiedy grało ZSRR i sędziował bratni sędzia na bratnim boisku? ]:->
Odpowiedz
0 0
-
kibic
2010-06-10 14:08
O zielonej kartce to nie słyszałem, ale też mam zagadkę. Czy zawodnik, który nie wszedł na boisko może zdobyć bramkę, która zostanie uznana przez sędziego? Odpowiem, że może. Czekam na odpowiedzi w jakim przypadku :)
Odpowiedz
0 0
-
kru
2010-06-10 13:07
To jest takie proste kiedy jest spalony, a niektóre panie chyba specjalnie nie chcą tego "zakumać" :P Trudniejszym zadaniem jest pewnie odpowiedź na pytanie w jakim przypadku sędzie może dać... zieloną kartkę (tak, tak, dobrze napisałem - zieloną)? :)
Odpowiedz
0 0
-
kibic
2010-06-10 12:41
Spalony jest kochanie wtedy kiedy zorientuję się ile nakładłaś do koszyka zanim przejdziemy przez kasę :)
Odpowiedz
0 0
-
Renata
2010-06-10 12:34
A Pani redaktor to ma dziś dzień dobroci dla zwierząt?
Odpowiedz
0 0
Napisz komentarz