Klienci bez maseczek nie będą obsługiwani? Decyzję podjęły Biedronka i Lidl

Klienci bez maseczek nie będą obsługiwani? Decyzję podjęły Biedronka i Lidl
Biedronka oraz Lidl podjęły decyzję o tym, czy będą odmawiać obługi klientów, niezakrywających na terenie sklepów ust i nosa
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

7 sierpnia w życie weszło nowe rozporządzenie Rady Ministrów, zaostrzające regulacje sanitarne w stosunku do osób, które są zwolnione z obowiązku zakrywania ust i nosa w pomieszczeniach. Niedługo później Ministerstwo Zdrowia dało również przyzwolenie przedsiębiorcom na odmowę obsługi klienta, który w sklepie nie ma na sobie maseczki. Czy popularne sieci skorzystają z tej możliwości i tym samym, nie będą obsługiwać klientów bez środków ochronnych?

Według ostatnich regulacji Rady Ministrów, jedynie niewielka grupa osób pozostaje zwolniona z obowiązku zakrywania ust i nosa w sklepach czy autobusach. Do niedawna każdy, kto chorował, np. na astmę czy inne choroby układu oddechowego mógł nie zakładać maseczki. Dziś nakaz ten nie obowiązuje jedynie dzieci do lat 4, osób z całościowymi zaburzeniami rozwoju, takimi jak autyzm, zaburzenia psychiczne i niepełnosprawność intelektualna.

Jak można zaobserwować, klienci sklepów, robiący zakupy bez środków ochronnych, stali się codziennością. W związku z tym Ministerstwo Zdrowia postanowiło dać sieciom przyzwolenie na odmowę obsługi osoby, która podczas wizyty w markecie, nie zakryje ust i nosa. Z tego prawa skorzystała, m.in. Ikea.

Jaką decyzję podjęły sieciowe markety, popularne w naszym regionie?

- Bezpieczeństwo naszych klientów i pracowników było i jest dla nas najważniejsze. Dlatego poinformowaliśmy już pracowników o nowych wytycznych, dotyczących noszenia maseczek przez klientów i uczuliliśmy ich na tę kwestię – powiedziała nam dyrektor działu BHP w sieci Biedronka, Danuta Pawłowska.

Biedronka nie zamierza zatem wypraszać ze sklepów osób, niezakrywających ust i nosa. Klienci będą natomiast upominani przez pracowników. A jak sprawa wygląda w Lidlach?

- Z uwagi na bezpieczeństwo oraz ochronę zdrowia wszystkich osób przebywających w naszych sklepach, prosimy naszych klientów, aby przestrzegali zaleceń Ministerstwa Zdrowia i podczas zakupów zasłaniali dolną część twarzy – skomentowała kierownik działu komunikacji Lidl Polska, Aleksandra Robaszkiewicz.

W sieciach sklepów Lidl klienci bez maseczek również nie spotkają się z odmową obsługi, a jedynie z uwagą ze strony pracownika sklepu.

Jak widać, nie wszystkie sklepy są gotowe na wprowadzenie rygorystycznych obostrzeń, zaproponowanych przez Ministerstwo Zdrowia. Zatem nie bez powodu obawy przedsiębiorców wzbudził pomysł, o którym mówiono jeszcze niedawno.

O ile przedsiębiorcy w większości popierali prawo, dające im przyzwolenie na odmowę obsługi, obawiali się kar za nieposłuszeństwo klientów. Gdyby bowiem wspomniane „prawo” było „obowiązkiem”, właściciele sklepów byliby odpowiedzialni za przypilnowanie konsumentów, aby ci zakrywali usta i nos, podczas zakupów. W momencie gdy policja złapałaby osobę bez maseczki na terenie marketu, sklep płaciłby karę.

- Dla mnie to jest totalna bzdura. Dlaczego ja mam płacić za nieposłuszeństwo klienta? Powie mi, że ma problemy z oddychaniem, maseczki nie założy i co? Nic z tym nie zrobię. Chociaż faktycznie u nas jest tak, że jeżeli ktoś nie ma zasłoniętych ust i nosa, to czeka na zewnątrz warzywniaka. Ja do niego podchodzę i obsługuję. Kategorycznie nie wpuszczam do środka – powiedział właściciel warzywniaka przy ul. Warszewskiej, Przemysław Fokczyński.

Finalnie wspomniane rozporządzenie przybrało postać „prawa”, a nie „obowiązku”. Przedsiębiorcy obawiają się jednak podobnych restrykcji w przyszłości.

- U nas jeszcze nie ma tak wielkiego problemu, radzimy sobie z „nieposłusznymi” klientami. Nie wyobrażam sobie jednak, jak miałby to zrobić supermarkety. Dla mnie jest to absurdalne, by sklep płacił za winę klienta – dodał przedsiębiorca.

Jak donosi warmińsko-mazurska policja, od początku obowiązywania nakazu zakrywania ust i nosa, w naszym województwie funkcjonariusze odnotowali 1320 wykroczeń, związanych z nieprzestrzeganiem tego przepisu. 772 osoby zostały pouczone, 208 ukarano mandatami, a wobec 340 osób skierowano wnioski do sądu.

Komentarze (4)

Dodaj swój komentarz

  • inny 2020-08-21 09:59:06 5.173.*.*
    Tylko kto to będzie sprawdzał? Postawią ochronę na wejściu?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 0
  • ira 2020-08-20 18:27:53 88.156.*.*
    I bardzo dobrze. Nie powinny być też wpuszczani do komunikacji miejskiej. I skończy się udawanie bohatera- "Ja się nie boję" jestem odważny/a . "
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 12 8
  • Bez maski 2020-08-20 15:57:10 188.147.*.*
    Przypominam art 31. Konstutusji RP oraz 135 KW. Przeczytajcie zanim będziecie kogoś naklaniać do nakladania maski.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 13 12