KKS Olsztyn. Koszykarki na fali [ZDJĘCIA]

KKS Olsztyn. Koszykarki na fali [ZDJĘCIA]
Olsztynianki pokonały we własnej hali zespół z Sokołowa Podlaskiego
Fot. Artur Szczepański / Olsztyn.com.pl

Pierwszoligowe koszykarki ze stolicy Warmii i Mazur do dobrej pozycji w play off  idą jak po swoje. Wygrały trzeci mecz z kolei, tym razem  z drużyną z Sokołowa Podlaskiego. Coraz realniejsze staje się ich miejsce w górnej połówce czołowej ósemki drużyn.

Było to spotkanie rewanżowe. Mecz w Sokołowie był bardzo zacięty i zakończył się zaledwie trzypunktową (64:61) wygraną zespołu olsztyńskiego. W tamtym meczu najwięcej punktów (17) dla KKS zdobyła Wawrzyniak, natomiast dla gospodyń 20-letnia skrzydłowa Iwaniuk (15). Olsztyńska konfrontacja tych zespołów zapowiadała się więc jako twarda i zacięta  walka.

I tak właściwie było, ale tylko przez jakiś  czas. Prawie przez całą pierwszą kwartę trwała walka kosz za kosz (0:1, 3:2, 8:9, 12:11, 15:15). W ostatniej minucie tej części meczu sprawę w wzięła w swoje ręce Sztąberska, zdobywając pod rząd 6 punktów.

Na początku drugiej kwarty, kiedy po trafieniach Woźniak i Wawrzyniak KKS wyszedł na prowadzenie 27:20, wydawało się, że olsztynianki pójdą za ciosem i będą powiększać dystans do rywalek. Te jednak wcale nie zamierzały ustępować więc przewaga KKS nadal nie była przygniatająca.

W trzeciej kwarcie ekipa z Sokołowa potrafiła jeszcze odgryzać się olsztyńskim rywalkom, natomiast w czwartej już  nie zdołała. Po trójce Gromadzińskiej i dwójce Giżyńskiej gospodynie wyszły w 32 min na 17-punktowe prowadzenie (67:50) i jak się potem okazało był to tak mocny cios, po którym koszykarki z Sokołowa nie zdołały się już podnieść.

- Obawialiśmy się tego meczu, bo one rozegrały ostatnio kilka niezłych spotkań - powiedział nam trener KKS Tomasz  Sztąberski. - Przez pierwsze trzy kwarty trudno nam było je przełamać. Udało się to dopiero  w ostatnie kwarcie, kiedy to przez długi czas grały z obu stron jedynie juniorki U19. Czy zajmiemy miejsce w pierwszej czwórce drużyn po zakończeniu fazy zasadniczej? Mamy na to szanse, ale musimy wygrać spotkanie z Mon Polem, z którym będziemy grać w Płocku w sobotę, a potem u siebie z Uniwersytetem Gdańskim.

KKS Olsztyn - MPKKS Sokołów S.A. Sokołów Podlaski 82:61 (23:17, 19:17, 20:14, 20:13)

KKS Olsztyn: Woźniak 15 (1x3), Żukowska 1, Wawrzyniak 10 (2x3), Chełchowska 6, Wichłacz 5 oraz Giżyńska 13 (1x3), Gromadzińska 12 (1x3), Sztąberska 8 (1x3), Przeradzka, Bałdyga, Birkos, Kitkowska

Lech Janka

 

Komentarze (4)

Dodaj swój komentarz

  • Klaus 2021-01-24 11:41:28 178.235.*.*
    Lepiej by pierogi pokazały, bo ich gra to pomyłka
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 9
  • Dywity FAN 2021-01-24 11:05:08 77.112.*.*
    Brawo KKS!!! Drużyna jest naprawdę bardzo mocna w tym sezonie , oby tak dalej !
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 8 0
  • MO 2021-01-24 09:35:44 5.172.*.*
    Brawo dziewczyny :)
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 0