Artur Chojecki o gospodarce i działaniach rządu
Konferencja, stanowiąca odpowiedź na spotkanie z mediami przedstawicieli lokalnych struktur KO, odbyła w biurze posła Artura Chojeckiego przy ul. Kościuszki 13 w Olsztynie. W spotkaniu uczestniczyli również radni wojewódzcy PiS: Paweł Warot i Piotr Soćko oraz radny powiatowy, Krzysztof Kamiński.
Poseł rozpoczął wystąpienie od oceny sytuacji gospodarczej i finansów państwa. Krytycznie odniósł się do dotychczasowych działań koalicji rządzącej, która objęła władzę 13 grudnia 2023 roku.
- Myślę, że przesadnym nie będzie określenie „katastrofa”, którą obecna koalicja wyrządza polskim obywatelom - stwierdził Artur Chojecki.

Poseł PiS, Artur Chojecki
Polityk zwrócił też uwagę na niezrealizowane, jego zdaniem, obietnice wyborcze, w tym podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł oraz obniżenie ceny paliwa do 5,19 zł za litr. Zarzucił również rządzącym doprowadzenie do znacznego wzrostu zadłużenia państwa, którego konsekwencje - jak ocenił - będą odczuwalne przez kolejne pokolenia.
W swoim wystąpieniu poseł poruszył także temat Centralnego Portu Komunikacyjnego oraz opóźnień w realizacji projektu elektrowni jądrowej, wskazując na rok 2036 jako termin, do którego przesunięto jej budowę. Krytykował również sposób finansowania wydatków związanych z obronnością i działania podejmowane przez rząd w tym obszarze.
Chojecki odniósł się ponadto do kwestii rezerw złota Narodowego Banku Polskiego, przedstawił obawy dotyczące możliwości wykorzystania zgromadzonych zasobów na bieżące potrzeby państwa, a także wskazywał na potencjalne dążenie do wdrożenia waluty euro w Polsce.
Poseł wspomniał również o programie 500+ wprowadzonym lata temu przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, oceniając, że jego wprowadzenie w istotnym stopniu ograniczyło zubożenie społeczeństwa. Chojecki nie gryzł się jednocześnie w język, puentując rządy KO.
– Siłowe przejmowanie instytucji, pacyfikowanie obywateli – to jest ten obrazek, który z rządów koalicji pozostanie w oczach obywateli – podsumował, nawiązując do zatrzymania Piotra W. w pobliżu siedziby Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, o którym było głośno w ogólnopolskich mediach.

Treść listu wystosowanego przez Komendanta Głównego Policji do podwładnych, dotyczący m.in. wydarzeń sprzed Trybunału Konstytucyjnego
Źródło: KMP Olsztyn
Paweł Warot wylicza zarzuty wobec władz regionu
Znaczną część konferencji poświęcono sytuacji województwa warmińsko-mazurskiego. Radny wojewódzki Paweł Warot, przedstawił szereg zastrzeżeń do sposobu zarządzania regionem, realizowanych inwestycji oraz wydatkowania publicznych pieniędzy.
– Na złych rządach traci ogół mieszkańców Warmii i Mazur – przekonywał.

Radny wojewódzki, Paweł Warot
Wśród poruszonych przez niego tematów znalazły się:
- Wydatki inwestycyjne i sytuacja demograficzna. Warot stwierdził, że w latach 2024-2025 na inwestycje wydano 70 proc. przeznaczonych środków. Wiązał również problemy rozwojowe regionu i jego wyludnianie z niewłaściwie prowadzoną polityką inwestycyjną. – Jesteśmy najszybciej wyludniającym się województwem w kraju. To oczywiście kwestia błędnie prowadzonych inwestycji – mówił. [Czytaj: Niepokojąca demografia Warmii i Mazur w 2025 roku. Ubywa mieszkańców, społeczeństwo się starzeje]
- Budowa Piskiego Domu Kultury. Radny zwrócił uwagę na wzrost kosztów przedsięwzięcia. Jak wskazał, inwestycja, której początkowy koszt miał wynosić 11 mln zł, obecnie ma kosztować 22 mln zł. - Końca tej inwestycji nie widać - ocenił.
- Sanatorium w rejonie Górowa Iławeckiego. Warot krytykował lokalizację obiektu w pobliżu granicy z Rosją oraz sposób jego funkcjonowania. Jak stwierdził, po wcześniejszych zastrzeżeniach sanatorium zostało otwarte, ale pozostaje zależne od lokalnego samorządu i szpitala w Górowie Iławeckim. [Zobacz też: Uzdrowisko w gminie Górowo Iławeckie ma szansę na rozpoczęcie działalności? Wójt K. Baran: „Byłoby skandalem, aby ta inwestycja nie służyła społeczeństwu” [WIDEO]]
- Wsparcie nowych technologii i przedsiębiorców. Radny poruszył kwestię środków przeznaczanych na rozwój technologiczny. Zarzucił władzom, że nie przekazały odpowiedniego wsparcia przedsiębiorstwom z branży IT. Wspomniał również o wydatkach w wysokości 1,5 mln zł na działania związane ze wzbogacaniem bioróżnorodności a także tysiącach złotych na przedsięwzięcia astrologiczne.
- Ochrona zdrowia i przyszłość szpitali. Warot skrytykował plany konsolidacji olsztyńskich szpitali, określając je jako działania prowadzące do ich likwidacji. Przypomniał także o wcześniejszych zapowiedziach PiS dotyczących budowy kolejnego szpitala w Olsztynie. [Więcej: Pikieta przed urzędem marszałkowskim. Protestujący alarmują ws. konsolidacji szpitali [ZDJĘCIA, WIDEO]]
- Porodówki i zadłużenie szpitali powiatowych. W wystąpieniu pojawił się zarzut dotyczący likwidacji porodówek w regionie, a także rosnących zobowiązań placówek powiatowych. Jako przykład Warot wskazał szpital w Bartoszycach. [Sprawdź: Szpital powiatowy w Bartoszycach w finansowej zapaści. 100 mln zł długu i apel o ratunek. „Czy przetrwamy? Dziś nie wiem”]
- Kolej i port w Elblągu. Radny zarzucił władzom niewykorzystanie dostępnych możliwości finansowania inwestycji kolejowych oraz brak wystarczającego zainteresowania modernizacją portu w Elblągu ze strony marszałka województwa.
- Kultura i zabytki. Warot ocenił, że rozwój kultury nie rozwiąże sam w sobie problemów regionu. Krytykował również, jego zdaniem, niewystarczające środki na remont zamku w Olsztynie. Zastrzeżenia zgłosił także wobec planów dotyczących pałacu w Sztynorcie oraz wydatków na Teatr im. Stefana Jaracza, którego część przedstawień określił jako „obrazoburcze”. [Więcej: „Wszyscy jesteśmy Belén” trafiło ze sceny Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie na scenę polityczną? [AKTUALIZACJA]]
- Finansowanie wydarzeń i mieszkań dla polityków. Radny poruszył kwestię wydatkowania pieniędzy samorządowych na Campus Polska oraz kontrowersje związane z finansowaniem mieszkań dla osób związanych z polityką.
Po przedstawieniu zarzutów Warot odniósł się również do kierunku polityki prowadzonej przez rząd.
– Nie mamy najmniejszych wątpliwości. Centrala tego rządu znajduje się w Berlinie – stwierdził.
Piotr Soćko o głosie mieszkańców
Radny wojewódzki, Piotr Soćko skupił się z kolei na relacjach władz z mieszkańcami Olsztyna i regionu. Zarzucił rządzącym, że nie zapewniają obywatelom wystarczających możliwości przedstawiania swoich opinii podczas obrad organów samorządowych.
Jako przykład wskazał odrzucenie przez radnych projektu uchwały dotyczącego zabierania głosu przez mieszkańców podczas sesji. Podobne zastrzeżenia zgłosił wobec sposobu prowadzenia posiedzeń sejmiku województwa.

Radny wojewódzki, Piotr Soćko
Zdaniem Soćki działania te pokazują, że władze nie są wystarczająco otwarte na uwagi i oczekiwania mieszkańców.
Konflikty i niespełnione obietnice
W końcowej części konferencji pojawiła się również krytyka dotycząca polityki samorządowej w Olsztynie. Wypowiedź radnego, Tomasza Kamińskiego koncentrowała się bowiem na sporach społecznych i obietnicach składanych przez rządzących.
– Rządy KO składają się z dwóch elementów: konfliktu społecznego i pustych obietnic – ocenił.

Radny powiatowy z ramienia PiS, Krzysztof Kamiński (na środku)
Kamiński poruszył także temat planów prezydenta Olsztyna dotyczących zapowiadanego poszerzenia granic miasta o tereny należące obecnie do gmin Dywity i Stawiguda, wspominając przy tym o konflikcie między władzami Olsztyna a powiatem.







Komentarze (3)
Napisz komentarz