Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się
Dziś jest: 20.05.2026
Imieniny: Aleksandra, Bazylego
Data dodania: 2026-05-20 14:05

Aleksandra Laskowska

Szpital powiatowy w Bartoszycach w finansowej zapaści. 100 mln zł długu i apel o ratunek. „Czy przetrwamy? Dziś nie wiem”

Szpital powiatowy w Bartoszycach w finansowej zapaści. 100 mln zł długu i apel o ratunek. „Czy przetrwamy? Dziś nie wiem”
100 milionów długu. Szpital w Bartoszycach na skraju wydolności
Fot. Szpital Powiatowy im. Jana Pawła II w Bartoszycach

Zadłużenie Szpitala Powiatowego im. Jana Pawła II w Bartoszycach sięga już 100 mln zł i wciąż rośnie. Wysokie oprocentowanie zobowiązań oraz rosnące koszty wynagrodzeń pogłębiają kryzys placówki. Dyrekcja jednostki apeluje o pilne wsparcie systemowe.

reklama

Spirala zadłużenia wymyka się spod kontroli

Bartoszycki szpital powiatowy stanowi obecnie najbardziej zadłużoną placówkę medyczną w regionie.

- Wieloletnie działania poprzedniego zarządu wygenerowały zadłużenie sięgające 100 mln zł. Ponadto wysokie oprocentowanie obciążeń z każdym kolejnym miesiącem pogłębia spiralę kryzysu finansowego. Przy zobowiązaniach wynoszących około 1,5 mln zł miesięcznie, budżet szpitala znajduje się pod permanentną presją, a jego zdolność do stabilnego funkcjonowania i zabezpieczenia podstawowych potrzeb pacjentów i personelu staje pod realnym znakiem zapytania – oświadcza dyrektorka placówki, Beata Deka.

Ustawowe podwyżki kontra realia budżetowe

Kolejnym czynnikiem utrudniającym ustabilizowanie sytuacji finansowej jest obowiązująca Ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, gwarantująca coroczną waloryzację pensji.

- Waloryzacja wynagrodzeń w połączeniu z koniecznością zawierania ugód z wierzycielami, doprowadziły szpital na skraj wydolności finansowej. (…) Czy chciałabym dać pracownikom podwyżki? Oczywiście. Czy chciałabym modernizować oddziały? Również. Ale każdego dnia zastanawiam się, czy wystarczy nam pieniędzy na leki i terminowe wynagrodzenia dla personelu – wyjaśnia Deka.

Sytuacja jest na tyle poważna, że bez wdrożenia zdecydowanych działań restrukturyzacyjnych, dalsze funkcjonowanie placówki może okazać się niemożliwe.

Apel do rządu o systemowe rozwiązania. „Robimy wszystko, aby ratować nasz szpital”

19 lutego, Beata Deka we współpracy ze starostą powiatu bartoszyckiego, Elżbietą Zabłocką, odbyły rozmowę z minister zdrowia, Jolantą Sobierajską-Grendą, podczas której przedstawiły dramatyczną sytuację finansową jednostki.

Równocześnie przedstawicielki powiatu zaapelowały do Ministerstwa Finansów o wzmocnienie możliwości działania resortu zdrowia tak, aby najbardziej zadłużone szpitale miały szansę na otrzymanie realnej pomocy oraz utrzymanie ciągłości świadczeń dla pacjentów.

- Czy przetrwamy? Dziś nie wiem. Wiem natomiast, że robimy wszystko, aby ratować nasz szpital. Mamy konkretne rozwiązania i plan naprawczy, jednak potrzebujemy dialogu i realnego wsparcia państwa. Nie ma czasu na dalsze analizy, potrzebne są pilne działania systemowe – podkreśla Beata Deka, dodając, że również infrastruktura techniczna szpitala wymaga pilnych i kosztownych działań.

Fot. Beata Deka - Dyrektor Powiatowego Szpitala w Bartoszycach / Facebook 

Strategiczne położenie”, bezpieczeństwo pacjentów i setki miejsc pracy

Władze placówki zwracają uwagę, że tego rodzaju inwestycje mają szczególne znaczenie, m.in. ze względu na jej „strategiczne położenie”, czyli bliską odległość od obwodu królewieckiego.

- Dziś nie toczy się już walka o bilans finansowy, lecz o bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców i przyszłość jednego z kluczowych szpitali regionu. Szpital powiatowy w Bartoszycach nie prosi o przywileje. Apeluje o sprawiedliwe, systemowe wsparcie, które pozwoli dalej leczyć, ratować zdrowie i życie oraz utrzymać setki miejsc pracy – podsumowuje szefowa jednostki, Beata Deka.

Czytaj również:

Zadłużony szpital miejski z nowym dyrektorem. To absolwentka studiów MBA

Olsztyn. Szpital wojewódzki pokryje długi miejskiego? „Oczekujemy wyjaśnień, na jakim etapie są prace”

„Łapy precz od Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie”. Pikieta przed urzędem marszałkowskim

Jak będzie wyglądać konsolidacja szpitali w Olsztynie? Przygotowano ekspertyzę

Galeria

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz