Dziś jest: 16.02.2026
Imieniny: Daniela, Danuty
Data dodania: 2026-02-16 08:38

Krzysztof Brągiel

Jak będzie wyglądać konsolidacja szpitali w Olsztynie? Przygotowano ekspertyzę

Jak będzie wyglądać konsolidacja szpitali w Olsztynie? Przygotowano ekspertyzę
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Olsztynie
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Zespół ds. konsolidacji trzech olsztyńskich szpitali przygotował analizę, w której do realizacji wskazano dwa warianty. Na ten droższy, póki co, nie widać jednak źródeł finansowania.

reklama

W lipcu ubiegłego roku marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Marcin Kuchciński, prezydent Olsztyna Robert Szewczyk oraz rektor UWM dr hab. Jerzy Przyborowski podpisali list intencyjny w sprawie utworzenia w stolicy regionu Szpitala Klinicznego.

Miałby powstać w wyniku konsolidacji trzech olsztyńskich placówek: Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego (WSS), Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego (USK) oraz Miejskiego Szpitala Zespolonego (MSZ). Dwa z nich zmagają się z długami: miejski i uniwersytecki. Tylko szpital wojewódzki w latach 2023-2024 zanotował dodatni wynik finansowy.

Pod koniec ubiegłego roku zespół ds. konsolidacji olsztyńskich szpitali przygotował analizę, w której szeroko omówiona została kondycja placówek. W dokumencie czytamy, że najstarszy jest szpital miejski, który powstał w latach 1864-1867. Kadrę stanowi tam aktualnie: 145 lekarzy, 140 pielęgniarek i 77 położnych.

- To 158-letni szpital, który mimo nakładów inwestycyjnych jest w znacznym stopniu wyeksploatowany – w praktyce bez możliwości dostosowania do współczesnych standardów. Natomiast posiadający znakomitą kadrę i pewien zasób sprzętu.

Historia szpitala uniwersyteckiego sięga 1885 roku. Został założony jako szpital garnizonowy. Podobnie jak szpital miejski mieści się w znacznej części w starych, zabytkowych budynkach poddanych częściowej modernizacji. W szpitalu uniwersyteckim pracuje obecnie 57 lekarzy oraz 160 pielęgniarek.  - Zaletą są dwa nowe skrzydła na ok. 80 łóżek, które zostały dobudowane do starej części jednostki – podkreślają autorzy analizy.

Najmłodszy jest szpital wojewódzki, którego budowa zakończyła się w roku 1970. Jest to też największa jednostka spośród omówionych, dysponująca aktywami na poziomie przekraczającym 400 mln zł. Szpital miejski i uniwersytecki razem dysponują majątkiem w granicach 160 mln zł.

Szpital wojewódzki posiada też najliczniejszą kadrę. Placówka zatrudnia 776 osób, z czego 242 lekarzy, 371 pielęgniarek, 85 położnych, 14 ratowników oraz 64 osób pozostałych zawodów medycznych.

- Pomimo najmłodszego wieku jest to mimo wszystko budynek 55-letni i mimo remontów, tylko dzięki rozbudowie o bloki operacyjne i obecnie pomieszczenia Centrum Urazowego, może dalej realizować swoje funkcje – zaznaczają autorzy opracowania w kontekście WSS.

W analizie podkreślono konieczność uzupełnienia kadry w każdej grupie zawodowej o osoby, które są obecnie w wieku emerytalnym. Dlatego też zdaniem autorów głosy związków zawodowych, które obawiają się utraty pracy w związku z konsolidacją „nie mają uzasadnienia” [WIĘCEJ: "Łapy precz od WSS w Olsztynie". Pikieta przed urzędem marszałkowskim].

- Konsolidacja z punktu widzenia zasobów kadrowych jest wręcz niezbędna (…) Bez podjęcia działań czekać nas będą nieuporządkowane i groźne dla bezpieczeństwa pacjentów zmiany w organizacji pracy poszczególnych szpitali – czytamy.

Ponadto za konsolidacją ma przemawiać fakt, że omawiane szpitale w wielu obszarach wykonują względem siebie usługi konkurencyjne.

- Udział procentowy hospitalizacji powtarzających się jest największy w przypadku USK (14%), ale nawet w największym z olsztyńskich szpitali – WSS – osiąga 6%. Stanowi to bezpośrednie odbicie nieuporządkowanej i konkurencyjnej w stosunku do siebie struktury tych szpitali – napisano.

Zarekomendowano do realizacji dwa warianty konsolidacji. W pierwszym chodziłoby o połączenie wszystkich trzech szpitali i budowę nowego obiektu na odrębnej działce. Jest to droższa opcja, wymagająca pozyskania finansowania na poziomie ok. 1 mld zł, ale jak czytamy, ten wariant „jest najlepszy z punktu widzenia długookresowej perspektywy”.

Drugim zarekomendowanym rozwiązaniem również jest konsolidacja wszystkich trzech jednostek, ale nowy budynek miałby powstać na działce WSS. Tutaj nakłady szacowane są na 300-400 mln zł. Wśród minusów tego wariantu wskazano m.in. ograniczenia urbanistyczne.

Odrzucono konsolidację jedynie szpitali zadłużonych, a więc miejskiego i uniwersyteckiego. Czerwone światło dano też pozostawieniu szpitali w dotychczasowym modelu.

Odrębne stanowisko przedstawiły władze szpitala wojewódzkiego. Czytamy w nim, że konsolidacja szpitali i powołanie w ich miejsce nowego szpitala klinicznego „ze względu na brak szczegółowych analiz, nie może być rekomendowana”.

Zamiast konsolidacji strukturalnej dyrekcja WSS proponuje konsolidację funkcjonalną. - Jest szybsza, bezpieczniejsza i pozwoli zoptymalizować efektywność świadczenia usług medycznych w dublujących się zakresach - napisano.

Niedawno gościem w naszym studiu wideo był marszałek województwa, Marcin Kuchciński, a więc jeden z sygnatariuszy listu intencyjnego ws. budowy nowego szpitala w Olsztynie. W rozmowie z naszym portalem nie miał dobrych informacji, jeśli chodzi o szanse na pozyskanie finansowania, które umożliwiłoby budowę placówki na osobnej działce.

- Wiemy o konkursie, który ma być ogłoszony pod koniec I kwartału i wesprzeć działania konsolidacyjne, ale jest to kwota w granicach 1 mld złotych na cały kraj. To nie są pieniądze, które planowaliśmy – przyznał [WIĘCEJ: Marcin Kuchciński o kolei, lotnisku w Szymanach, konsolidacji szpitali i dotacji dla Beaty Bublewicz].

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz