W briefingu prasowym zorganizowanym w Biurze Regionu Warmińsko-Mazurskiego Koalicji Obywatelskiej uczestniczyli Wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Maciej Wróbel, senator RP Ewa Kaliszuk, posłowie na Sejm RP Katarzyna Królak i Paweł Papke oraz Wicemarszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego Katarzyna Sobiech.
Kaliszuk o medycynie
Jako jedne z największych osiągnięć rządzącej od trzech lat koalicji senator Ewa Kaliszuk wymieniła szerszy dostęp do usług medycznych. Wskazała m.in. na popularność programu profilaktycznego “Moje Zdrowie”, do którego przystąpiło ponad 3,6 mln osób. Przypomniała, że to program nieodpłatny, dostępny dla każdego dorosłego od 20. roku życia, bez górnej granicy wieku.
- Rozwijana jest też centralna e-Rejestracja i rozszerzane programy refundowanych terapii. Takich programów za czasów Koalicji 15 października pojawiło się 90, z czego 46 onkologicznych. Inwestujemy w diagnostykę i cyfryzację, ale również w modernizację szpitali. Te wszystkie działania możliwe są dzięki środkom z budżetu państwa. Częściowo lub całkowicie ich realizacja dokonywana jest z pomocą środków z Krajowego Planu Odbudowy - mówiła senator.
Przyznała, że dzięki odblokowaniu przez rząd pieniędzy z KPO zapewniono 35 tys. miejsc w żłobkach, odremontowano 478 oddziałów szpitalnych i zakupiono 1300 sztuk nowego sprzętu dla szpitali, w tym tomografów i rezonansów.
Środki z KPO przeznaczone zostały także na modernizację energetyczną szkół, zakup autobusów i tramwajów, budowę obwodnic czy likwidację niebezpiecznych punktów na drogach. Objęto też dostępem do internetu gospodarstwa domowe, dotychczas pozbawione takiej łączności. - To pokazuje, jak środki przekładają się na konkretne inwestycje, które uwzględniają codzienne potrzeby mieszkańców - podsumowała Ewa Kaliszuk.
Sobiech o transporcie
Zdaniem wicemarszałek Katarzyny Sobiech, miarą sukcesu rządu jest rozwój transportu drogowego i kolejowego. Podczas konferencji wyliczała ona, że w województwie warmińsko-mazurskim w czasie ostatnich trzech lat oddane do użytkowania zostało 800 km zmodernizowanych dróg, a kolejne 1393 km (m.in. odcinek DK16 Olsztyn Wschód-Barczewo) obecnie jest w realizacji. - To konkretne inwestycje, które realizowane są po to, by poprawić warunki komunikacyjne, społeczne i przyciągnąć inwestorów - mówiła wicemarszałek.
Odniosła się również do transportu kolejowego. W ostatnich miesiącach w całym województwie warmińsko-mazurskim zmodernizowano 37 dworców. Wicemarszałek mówiła także o powracających po 14 latach połączeniach kolejowych do Olecka (otwarcie ma nastąpić w grudniu br.) oraz modernizowanych trasach do Mrągowa oraz z Korsz do Bartoszyc. Jako jedną z kluczowych dla regionu wymieniła zelektryfikowaną linię z Olsztyna przez Korsze do Ełku. - Dzięki niej mieszkańcy województwa będą mogli pojechać do Warszawy, a nawet dalej do Europy - podsumowała.
Paweł Papke o sporcie
Poseł na Sejm RP Paweł Papke poruszył tematykę rozwoju sportu wśród najmłodszych z Warmii i Mazur. Podkreślał, że by młodzi ludzie mogli się rozwijać, potrzebna jest nowoczesna infrastruktura. - W naszym województwie przeznaczono 15 mln zł na budowę sześć pełnowymiarowych boisk. Zmodernizowaliśmy też 17 orlików, które były zapomniane przez poprzednich rządzących - mówił.
Zdaniem parlamentarzysty, zmiany gołym okiem widać w stolicy województwa warmińsko-mazurskiego. Niedawno zmodernizowano uniwersytecki basen na Kortowie, w toku są prace w okolicy stadionu Warmii przy ul. Sybiraków, gdzie powstają 4 boiska piłkarskie z niezbędną infrastrukturą (m.in. szatniami).

Maciej Wróbel i Katarzyna Królak o kulturze
W temacie rozwoju kultury w regionie głos zabrał Wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Maciej Wróbel. Polityk wymieniał, że w warmińsko-mazurskim trwają obecnie remonty dwóch dużych obiektów historycznych - zamku w Olsztynie i Twierdzy Boyen w Giżycku. - Oprócz tego w ubiegłym roku zrealizowaliśmy rekordową liczbę kilkuset mniejszych zadań o wartości ponad 30 mln złotych. Chodzi m.in. o zakup sprzętu bibliotecznego, zakup sprzętu audio/video do domów kultury, remont pomieszczeń w takich obiektach czy modernizację świetlic - wyliczał.

Posłanka na Sejm RP Katarzyna Królak przyznała, że bardzo ją cieszy, że państwowe pieniądze trafiają do małych miejscowości, nie tylko do dużych miast. - Cieszy mnie, że wkrótce zostaną wyremontowane domy kultury w Braniewie czy maleńkim Lelkowie. Środki przeznaczane są także na różnego typu imprezy, integrujące lokalną społeczność np. wydarzenie z okazji Katarzynek w Braniewie.
Wybory w Krakowie - ostrzeżenie czy doping?
Lokalnych polityków koalicji rządzącej poprosiliśmy również o odniesienie się do ostatnich wyborów na prezydenta Krakowa. Po tym jak dotychczasowy włodarz miasta Aleksander Miszalski (KO) został odwołany, mieszkańcy stolicy Małopolski wybrali bezpartyjnego kandydata - Łukasza Gibałę. W II turze pokonał on kandydatkę KO, senatorkę Monikę Piątkowską.
- Nie patrzę na to w tej kategorii, że straciliśmy Kraków - skomentowała wicemarszałek Katarzyna Sobiech. - Prawa strona sceny politycznej chwali się, że zwyciężyli, a przecież kandydat PiS nie wszedł do drugiej tury, a Konfederacja nie zdołała zdobyć minimalnej liczby podpisów pod kandydaturą. Pan Gibała był kandydatem bezpartyjnym. Być może na jego korzyść zadziałało to, że ludzie są zmęczeni polityką i tą wieczną kłótnią. Jestem przekonana, że to co stało się w Krakowie nie przełoży się na wynik przyszłorocznych wyborów parlamentarnych - podsumowała.
O tym, że głosujący w samorządach nie wybierają polityków wspieranych przez krajowe struktury mówiła z kolei senatorka Ewa Kaliszuk. Po zmianie prezydenta Krakowa w przestrzeni publicznej pojawiło się bowiem wiele komentarzy odnośnie tego, że być może było zbyt wiele wsparcia rządu dla kandydatki KO i to zadecydowało o ostatecznym wyniku. - To pokazuje, że mieszkańcy w swoich samorządach chcą się ograniczyć do samodecydowania, bez rządowej ingerencji. Oczywiście bez wsparcia struktur krajowych nie damy sobie rady, natomiast ludzie skupieni są na swoim domu, miejscu pracy i codziennym funkcjonowaniu. Wybierają kandydata, który zapewni nam to dobre samopoczucie, nie patrząc na politykę centralną - tłumaczyła.
Jak dodała, wynik z Krakowa oczywiście nie jest dla Koalicji Obywatelskiej satysfakcjonujący, ale partia nie przywiązuje do niego aż takiej wagi w kontekście wyborów parlamentarnych. - Traktuję to jako coś dopingującego, pozytywnie motywującego do dalszych działań - wyjaśniła.







Komentarze (3)
Napisz komentarz