Powiatowy Lekarz Weterynarii w Olsztynie, dr n. wet. Magdalena Zbanyszek-Kalinowska, informuje, że w gminie Barczewo potwierdzono ognisko rzekomego pomoru drobiu. W związku z czym istnieje wysokie ryzyko przeniesienia wirusa do stad.
- Poleca się wzmocnić zasady bioasekuracji stosowane w gospodarstwach utrzymujących drób oraz zgłaszanie wszystkich miejsc, w których utrzymywany jest drób, niezależnie od ilości utrzymywanych ptaków – czytamy w wystosowanym komunikacie (jego pełna treść jest pod artykułem).
Rzekomy pomór (czyli choroba Newcastle z ang. Newcastle Disease – ND) jest wysoce zaraźliwy i szerzy się głównie poprzez bezpośredni kontakt z zakażonymi ptakami, drogą kropelkową oraz przez zanieczyszczoną ściółkę. Innymi źródłami zakażenia są: zanieczyszczony sprzęt, padłe ptaki, woda, pasza i pracownicy fermy. Nie istnieje skuteczne leczenie choroby. Podstawą ochrony są regularne szczepienia drobiu.
Wśród objawów klinicznych u zakażonych ptaków obserwuje się:
1. sapanie, kaszel, kichanie i rzężenie;
2. drżenie mięśni, paraliż skrzydeł i kończyn dolnych, nienaturalnie skręconą szyję;
3. biegunkę (często zielonkawą);
4. spadek nieśności oraz nietypowy kształt jaj.
- W przypadku stwierdzenia podejrzenia zakażenia w/w chorobą, fakt ten należy niezwłocznie zgłosić do Powiatowego Lekarza Weterynarii w Olsztynie, celem podjęcia przez Inspekcję Weterynaryjną odpowiednich działań – podkreśla dr n. wet. Magdalena Zbanyszek-Kalinowska.
Wirus rzekomego pomoru drobiu cechuje niski potencjał zoonotyczny, czyli zdolność patogenów (wirusów, bakterii, pasożytów), aby przenosić się ze zwierząt na ludzi i wywoływać choroby.












Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz