Co będzie z mieszkańcami kamienicy przy ul. Orkana?

Co będzie z mieszkańcami kamienicy przy ul. Orkana?
Kamienica przy ul. Orkana
Fot. Google Street View

Na przełomie stycznia i lutego bieżącego roku media poinformowały o tym, że lokatorzy zamieszkujący mieszkania komunalne w kamienicy przy ul. Orkana będą musieli się z niej wyprowadzić, ponieważ właścicielem budynku nie jest miasto, a Polka, która mieszka w Niemczech. Czy mieszkańcy mogą liczyć na pomoc?

Lokatorzy już we wrześniu zeszłego roku dostali pismo z informacją, że właścicielem kamienicy jest Hedwig W., spadkobierczyni Polaka, który w latach 80. XX wieku wyjechał do Niemiec.

Później budynek został przejęty przez Skarb Państwa, a następnie przekazany gminie Olsztyn.

Kilka lat temu upomniała się o niego Hedwig W. Rację przyznał jej sąd rejonowy, a następnie sąd drugiej instancji.

W kamienicy mieszka 19 osób. Niektórzy wyremontowali mieszkania. Część z nich żyje z rent i skromnych emerytur. Lokatorzy boją się, że nie będą mieli, gdzie mieszkać. Nie godzą się na zamieszkanie w kontenerach socjalnych. A co z lokalami komunalnymi?

– Jesteśmy na etapie porozumienia z właścicielką kamienicy. Mieszka tam pięć rodzin, w tym dwie wielodzietne, którym chcemy zapewnić lokale komunalne bądź socjalne. Do tego czasu mogą mieszkać w tym budynku. My ich tam zakwaterowaliśmy i czujemy się za nich odpowiedzialni. Właścicielka nie chce tych mieszkańców eksmitować, zanim nie znajdziemy dla nich lokum – powiedziała w rozmowie z nami Marta Bartoszewicz, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Olsztyna.

Zdaniem działaczy Prawa i Sprawiedliwości zaistnienie takiej sytuacji było możliwe z uwagi na błędy lokalnych urzędników.

– To Prawo i Sprawiedliwość uchwaliło ustawę w 2007 roku, która zobowiązywała powiaty do zrobienia porządku w księgach wieczystych. Zapewniliśmy na ten cel pieniądze w budżecie. Jednak nie wszystkie księgi zostały zaktualizowane, chociaż przedłużyliśmy termin – wyjaśnił Jerzy Szmit, szef regionalnych struktur Prawa i Sprawiedliwości.

Według ekspertów liczba przesiedleńców, którzy wyjechali do Niemiec (od zakończenia II wojny światowej do lat 80. XX wieku) i mogą domagać się zwrotu majątku waha się między 600 tys. a 2 mln. Oczywiście nie chodzi tylko o Warmię i Mazury, ale m.in. także o Pomorze czy Dolny Śląsk.

W samym Olsztynie budynków, które posiadają podobny status prawny do kamienicy przy Orkana jest sześć. Jednak jak wyjaśniła Marta Bartoszewicz, nikt się o nie nie upomniał.

Komentarze (6)

Dodaj swój komentarz

  • jj 2020-02-13 12:30:49 83.5.*.*
    Dopóki centrum nie zostanie opróżnione z lokali komunalnych, nie ma szans, by wyglądało godnie i stało się prawdziwą wizytówką miasta. To kuriozalne, że najatrakcyjniejsze tereny miejskie zamieszkuje uboga ludność. Miasto powinno wystarać się dla tej ludności o lokale zastępcze na obrzeżach miasta, a tereny w centrum sprzedać narzucając w umowach ograniczenia co do architektury z zachowaniem ładu przestrzennego.
    Odpowiedz Oceń: 3 2 Zgłoś treść
  • partyzant 2020-02-13 09:10:09 192.42.*.*
    Niemiaszki wracają po to co stracili. Myślicie po co jest ta cała Unia Europejska?
    Odpowiedz Oceń: 2 7 Zgłoś treść
  • Emerytmeryt 2020-02-12 11:39:10 176.221.*.*
    Za błędy powinni zapłacić urzędnicy winni tej sytuacji z prezydentem na czele.
    Odpowiedz Oceń: 15 3 Zgłoś treść
  • gregs 2020-02-12 09:24:01 95.160.*.*
    Mieszkańcy powinni pozwać miasto, że wynajeło kamienice bez zgody właściciela. Olsztyn uprawia jakieś nielegalne przejęcia, zarabiająć na tym. Co za dno.
    Odpowiedz Oceń: 22 5 Zgłoś treść