Tak zwana ulica Nowobałtycka stanie się nowym odcinkiem drogi wojewódzkiej nr 527 i odciąży dotychczasową trasę przez ul. Bałtycką. Licząca blisko 5 km droga – o dwóch pasach ruchu w obu kierunkach - połączy granicę Olsztyna z wiaduktem kolejowym na Likusach. Wartość projektu wynosi niemal 272 mln zł, z czego 158,5 mln zł pochodzi z funduszy unijnych a ponad 9 mln zł ze środków krajowych.
Do przetargu na budowę nowej drogi wpłynęło 10 ofert z Polski i zza granicy. Najniższą cenę zaproponowała firma Budimex Budownictwo z Warszawy – 184 miliony 310 tysięcy złotych. Nieco droższa była oferta spółki Mirbud ze Skierniewic, która opiewała na 188 milionów 740 tysięcy złotych.
Finalnie 3 października 2025 roku poinformowano o wyborze firmy Mirbud. Tańsza oferta Budimexu nie spełniła formalnych wymagań i została przez urzędników odrzucona. Firmy, które „przepadły” w przetargu wystąpiły na ścieżkę odwoławczą. Krajowa Izba Odwoławcza w połowie grudnia ubiegłego roku oddaliła ich wnioski.
Procedury wciąż jednak trwają i do podpisania umowy powinno dojść w perspektywie kilku tygodni – poinformował w połowie lutego w mediach społecznościowych prezydent Olsztyna, Robert Szewczyk.
Oznaczałoby to, że wykonawca wejdzie na teren budowy już w okresie lęgowym ptaków, który trwa od 1 marca do 15 października. Jak jednak ustaliła Gazeta Wyborcza olsztyński ratusz podpisał porozumienie z firmą Mirbud, które umożliwi wycinkę drzew i krzewów przed sezonem ochronnym. Kwota za tę usługę to 209 tys. zł brutto. Dzięki temu wykonawca wiosną będzie mógł przystąpić do zasadniczej części robót.
Czas odgrywa kluczową rolę, ponieważ Mirbud zobowiązany będzie zrealizować zadanie w ciągu 24 miesięcy od daty zawarcia umowy, a inwestycja musi zostać zakończona i rozliczona do 2029 roku.
Przypomnijmy, że w związku z budową ul. Nowobałtyckiej zostanie usuniętych 135 drzew o obwodzie powyżej 45 cm. - W ich miejsce posadzimy niemal 1600 drzew – poinformował nas jesienią ubiegłego roku rzecznik urzędu miasta, Patryk Pulikowski.
Czytaj również:
W Olsztynie wytną ponad 1,3 tys. drzew. Jak miasto dba o zrównoważony rozwój?
Radny Adam Andrasz o planowanej wycince drzew w ramach budowy ul. Nowobałtyckiej







Komentarze (8)
Napisz komentarz-
Nurek
2026-03-31 23:14
Budowa miała trwać 2 lata i być ukończona na koniec 2027 roku. Mamy 2026 i wycięte trochę drzewek. Skandal. Figę mnie obchodzą urzędowe przepychanki. To są konkretne stracone pieniądze. Może Urząd w Olsztynie ogłosi ile pieniędzy stracił łącznie z łataniem dziur na całym tym bałaganie. Skandal. Ktoś do dymisji.
Odpowiedz
0 0
-
Gdy gmbh do
2026-02-28 21:00
Kto zapłaci mi teraz za uszkodzone koło, bo na bałtyckiej wjechałam w dziurę. Drogi fatalne.
Odpowiedz
0 2
-
mm2
2026-02-27 15:18
No już podobno wycięte co miało być wycięte :D
Odpowiedz
1 1
-
Tiki tki
2026-02-26 22:17
Ekolodzy możecie już powoli się przyklejać do asfaltu nawet twarzą mróz odpuścił 😁
Odpowiedz
26 8
-
zasx
2026-02-26 20:45
W końcu jakieś dobre informacje.
Odpowiedz
28 9
-
zasx
2026-02-26 20:45
W końcu jakieś dobre informacje.
Odpowiedz
19 11
-
Tadeusz Batyr
2026-02-26 20:00
Gdzie ja będę jeździł na ustawki ? Okropne ! Chcą pozbawić kibolii miejsca dżentelmeńskich ustawek, miejsca dojenia prostaty z bratem, miejsca ryków godowych łosi, miejsca dżentelmeńskich zawodów prawdziwych mężczyzn homosapiens!!!
Odpowiedz
12 8
Napisz komentarz