W ostatnich tygodniach trwała intensywna wycinka drzew pod budowę ulicy Nowobałtyckiej, która połączy granicę Olsztyna z wiaduktem kolejowym na Likusach. - Ten etap prac przygotowawczych został zakończony w zaplanowanym terminie – przekazał nam rzecznik olsztyńskiego ratusza, Patryk Pulikowski.
Do usunięcia przeznaczono 135 drzew o obwodzie powyżej 45 cm. W ich miejsce, według wyliczeń magistratu, posadzonych zostanie niemal 1600 drzew.

Wycinkę drzew i krzewów zrealizowano przed okresem lęgowym ptaków, który trwa od 1 marca do 15 października. Dzięki stosownemu porozumieniu z wykonawcą, było to możliwe pomimo faktu, że miasto nadal nie podpisało umowy na inwestycję z firmą Mirbud, która wygrała przetarg na budowę drogi [WIĘCEJ: Chcą zdążyć z wycinką drzew pod ul. Nowobałtycką przed okresem ochronnym].
Cały czas trwają formalności, które poprzedzają złożenie podpisów. Przypomnijmy, że 3 października 2025 roku ratusz poinformował o wyborze firmy Mirbud. Firmy, które „przepadły” w przetargu wystąpiły na ścieżkę odwoławczą. Krajowa Izba Odwoławcza w połowie grudnia ubiegłego roku oddaliła ich wnioski.
Aktualnie trwa tak zwana kontrola uprzednia przez prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. - Dopiero po zakończeniu wszelkich działań kontrolnych związanych z wyborem wykonawcy będziemy mogli podpisać umowę – tłumaczy Patryk Pulikowski.

Czas odgrywa ważną rolę, ponieważ Mirbud zobowiązany będzie zrealizować zadanie w ciągu 24 miesięcy od daty zawarcia umowy, a inwestycja musi zostać zakończona i rozliczona do 2029 roku.
Nowobałtycka stanie się nowym odcinkiem drogi wojewódzkiej nr 527 i odciąży dotychczasową trasę przez ul. Bałtycką. Licząca blisko 5 km droga będzie miała po dwa pasy ruchu w obu kierunkach. Wartość projektu wynosi niemal 272 mln zł, z czego 158,5 mln zł pochodzi z funduszy unijnych a ponad 9 mln zł ze środków krajowych.



















Komentarze (1)
Dodaj swój komentarz