Każdego dnia przed punktami obsługi klienta Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie tworzą się kolejki. Stoją w nich rodzice, a nawet dziadkowie z pełnomocnictwem. Wszystko po to, aby wyrobić dziecku kartę uprawniającą do bezpłatnych przejazdów.
W punkcie obsługi klienta składa się wniosek o wyrobienie Olsztyńskiej Karty Miejskiej dla dziecka. Następnie na ten dokument nanoszona jest zniżka. Aby skorzystać z ulgi należy mieć przy sobie kartę miejską a także legitymację szkolną lub inny dokument potwierdzający wiek dziecka a także zaświadczenia z Urzędu Skarbowego w Olsztynie potwierdzające, że rodzic rozlicza podatek dochodowy w mieście.
Dowiedzieliśmy się, że w sierpniu padł rekord w ilości wydanych kart – 3393. Dla porównania drugim miesiącem pod tym względem był styczeń – wtedy wydane zostały 894 karty. Najmniej było w czerwcu – nieco ponad 500.
– We wrześniu również jest składanych bardzo wiele wniosków. Na chwilę obecną osoby składające dokumenty mogą odebrać kartę 27 września. Dlatego też wystawiane są zaświadczenia o wydaniu wniosku, z którymi dzieci mogą jeździć do momentu otrzymania karty – poinformował nas Michał Koronowski, rzecznik prasowy Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie.
Zaświadczenia to zwykłe wydruki z komputera, informujące o tym, że dziecko formalnie posiada kartę miejską.
Rzecznik ZDZiT dodał także, że kontrolerzy przez najbliższe dwa tygodnie będą uczniów, którzy zapomnieli zabrać karty z domu, traktować ulgowo.
Karta dla uczniów przedłużana jest po tym, jak rodzice okażą kolejne rozliczenie z urzędem skarbowym.







Komentarze (16)
Napisz komentarz-
Piotrek 111
2019-09-11 14:27
Grzymowicz nieźle kombinuje jak będzie darmowa komunikacja dla dzieci to przesiada się z samochodów , brawo urzedasy za totalny kretynizm
Odpowiedz
1 8
-
Olsztynianka 35
2019-09-11 12:46
Jeżeli dziecko ma meldunek W olsztynie a rodzic pracuje a granicą albo w innym mieście to też nie ma darmowych przejazdów znowu jaka dyskryminacja wszyscy uczniowie powinni mieć darmowe przejazdy i tyle w temacie
Odpowiedz
0 8
-
Natasza1234
2019-09-11 12:24
Świetny pomysł, niech dzieci sie uczą samodzielnosci. Ale zwiększenie taboru i częstotliwość kursów powinna już wzrosnąc, bo ci co płaca za przejazdy jeżdża jak sardynki, takie obładowane mpki były tylko podczas kortowiady, więc czas coś z tym zrobić....
Odpowiedz
3 0
-
okol
2019-09-11 10:50
jeżeli pomysł chwyci i dzieci faktycznie będą korzystać z komunikacji miejskiej, to prezydent zwiększy tabor i częstotliwość kursów
Odpowiedz
5 1
-
hegemon
2019-09-11 10:37
Bardzo dobry pomysł.
Odpowiedz
3 1
-
Ijo Ijo
2019-09-11 10:31
Ciekawe ile z tych dzieci za darmo bedzie jezdzilo i włóczyło sie po miescie i galeriach handlowych w czasie lekcjynym.
Po za tym z jakiej racji mam opłacać obce dzieci w podatku i innych podwyszkach kiedy moich nikt nie opłacał? do takich luksusów przeciez to nie za darmo jest.
Odpowiedz
6 13
-
qa
2019-09-11 10:05
Chodziłem kiedyś pieszo do szkoły oddalonej od mojego miejsca zamieszkania o 1,5km. W chwili obecnej mając do dyspozycji taką kartę jeździłbym autobusem. Kolejne udogodnienie które ostatecznie może negatywnie wpłynąć na zdrowie dzieci.
Odpowiedz
3 7
-
Olo
2019-09-11 09:47
Niestety dziecko mieszkające w Olsztynie, którego rodzice płacą tu podatki, a chodzi do szkoły poza miastem nie ma prawa do bezpłatnych przejazdów.
Odpowiedz
4 4
-
Kudo
2019-09-11 09:26
Grzymowicz bogaty jak PiS wydaje bez opamietania na bzdury a potem lament że budżet się nie domyka.Idiotyzm czy nieudolność ? Referendum
Odpowiedz
5 15
Napisz komentarz