Pięć nazwisk, mnóstwo sportowych historii
Przypomnijmy, że Aleja Sław Olsztyńskiego Sportu mieści się na deptaku na terenie CRS Ukiel. Inicjatorem przedsięwzięcia jest Leszek Dublaszsewski, działacz sportowy i jeden z założycieli fundacji Olszyński Laur Sportowy. Pierwsze tablice odsłonięto w 2021 r. Wówczas miejsce w alei znaleźli znamienici siatkarze: Andrzej Gronowicz, Zbigniew Lubiejewski, Mirosław Rybaczewski oraz Andrzej Seroczyński.

Kandydatów do uhonorowania - wśród których mogą znaleźć się medaliści olimpijscy, mistrzowie świata i Europy, trenerzy czy działacze sportowi - wybiera kapituła, w której skład wchodzą członkowie zarządu wspomnianej fundacji.
- Chciałoby się jak najwięcej osób wyróżnić każdego roku, ale niestety tak się nie da. Wybór osób, które chcemy uhonorować, nie jest wcale taki łatwy. Staramy się łączyć zarówno pokolenia starsze, które dały podwaliny pod rozwój sportu w Olsztynie, z osobami, które niedawno zakończyły swoją karierę sportową – mówiła podczas sobotnich (12 września) uroczystości prezes fundacji Olsztyński Laur Sportowy, Alicja Rutecka.


Specjalne wyróżnienie z rąk Alicji Ruteckiej otrzymał również Leszek Dublaszewski (z prawej)
Od taekwondo po żagle...
Tegoroczne wydarzenie przyniosło wyróżnienia reprezentantom wielu dyscyplin sportowych. Warto wspomnieć, że mistrz taekwondo, Dariusz Idzikowski został pierwszym przedstawicielem tradycyjnych sztuk walki, który otrzymał własną tablicę w „alei sław”.
W gronie uhonorowanych znalazł się również Tomasz Rumszewicz, żeglarz przez wiele lat związany z klubem AZS Olsztyn. W 1976 roku reprezentował Polskę podczas igrzysk olimpijskich w Montrealu. Po zakończeniu kariery zawodniczej zajmował się także szkoleniem. Jednym z zawodników, których prowadził, był Mateusz Kusznierewicz – medalista olimpijski i mistrz świata w klasie Finn.

Jeden z odznaczonych, Tomasz Rumszewicz
„Potrafił ukształtować tych młodych ludzi”. Wzruszające słowa o legendzie Stomilu
Szczególne emocje towarzyszyły uhonorowaniu Józefa Łobockiego. Jego dorobek wspominała podczas uroczystości siostra, Beata Więciorkowska. Podkreślała jego umiejętność dostrzegania talentów i rozwijania młodych zawodników.
- Potrafił ukształtować tych młodych ludzi i wyłowić prawdziwe perełki. Wystarczy spojrzeć na postać Sylwestra Czereszewskiego – to był jego prawdziwy diament, który zauważył i odpowiednio pokierował jego karierą – Beata Więciorkowska.
Siostra uhonorowanego trenera nie kryła również wzruszenia związanego z obecnością podczas uroczystości i upamiętnieniem brata.

- Jestem niezmiernie dumna i wzruszona, że mogę tu być, uczestniczyć w tym wydarzeniu i dzielić się z Państwem tymi emocjami. Cieszę się, że ta legenda wciąż żyje – dodała.
Wśród wyróżnionych znalazł się również „dobry duch” kajakarzy, Janusz Milewski oraz postać związana z lokalną siatkówką i Honorowy Obywatel Olsztyna, Mieczysław Doroszuk.


Więcej na temat tegorocznych wybrańców przeczytasz w artykule pt. „Kolejne nazwiska w Alei Sław Olsztyńskiego Sportu. Wśród nich legendy Stomilu i AZS-u”.

Prezydent Olsztyna, Robert Szewczyk
Aleja rośnie w siłę
Wraz z tegorocznymi wyróżnieniami liczba pamiątkowych tablic w Alei Sław Olsztyńskiego Sportu wzrosła do 30. Znajdują się wśród nich nazwiska wybitnych zawodników, trenerów i działaczy związanych z Olsztynem, w tym siatkarskich mistrzów olimpijskich z Montrealu – Zbigniewa Lubiejewskiego i Mirosława Rybaczewskiego, a także Adama Seroczyńskiego, Sylwestra Czereszewskiego i Krzysztofa Hołowczyca.














Komentarze (4)
Napisz komentarz