– Drugą rzeczą, którą chcę zapowiedzieć, będzie proces konsolidacji dwóch największych partii lewicowych, czyli Wiosny i Sojuszu Lewicy Demokratycznej w nową partię. Na jesieni spotkamy się na kongresie założycielskim, gdzie będziemy rozmawiali o programie, który stanie się fundamentem funkcjonowania nowej siły, którą będzie centrolewicowa partia Lewica – zapowiedział Robert Biedroń.
Czy była to niespodzianka? Niekoniecznie. O konsolidacji mówiło się już w zeszłym roku i były poczynione ku temu pewne kroki. Jak wyjaśnił poseł SLD Marcin Kulasek, powstaniu nowej partii przeszkodziła epidemia koronawirusa.
– Jestem jednym z ojców tego wszystkiego. Wspólnie z przewodniczącym Włodzimierzem Czarzastym stwierdziliśmy po wyborach parlamentarnych, że Lewica, jak startuje wspólnie, to robi dobre wyniki i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby powstała nowa formuła, która połączyłaby 3 pokolenia Lewicy – wyjaśnił Marcin Kulasek.
I dodał: – Prowadziliśmy rozmowy z Wiosną. Wspólnie nanieśliśmy zmiany w statucie. To trafiło do sądu okręgowego i w międzyczasie wybuchła epidemia koronawirusa. Gdy postanowienie sądu okręgowego stanie się prawomocne, rozpocznie się proces konsolidacji – powiedział w rozmowie z nami poseł Marcin Kulasek, sekretarz generalny Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
Zdaniem posła SLD, Lewica to obecnie jedna formacja polityczna – wszystkie partie wchodzące w jej skład, wspólnie startowały w wyborach i wspólnie pracują w parlamencie. A zabieg konsolidacji pozwoli na pozyskanie nowego elektoratu.
– Dzisiaj wyborcy głosują na Lewicę, a nie na SLD, Razem czy Wiosnę. Konsolidacja z Wiosną to tylko prawne potwierdzenie tego, co już zaszło w sensie politycznym i zostało zaakceptowane przez naszych wyborców. Dlatego nie obawiamy się utraty elektoratu z powodu konsolidacji, a spodziewamy się pozyskania nowego – przyznał sekretarz generalny SLD.
Zapytaliśmy, czy politycy SLD rozmawiali także z działaczami partii Razem.
– Były prowadzone rozmowy, natomiast koledzy z partii Razem chcą na tę chwilę być w odrębnym ugrupowaniu – dodał poseł Kulasek.







Komentarze (9)
Napisz komentarz-
geremek
2020-07-01 06:40
Kogo ja widzę byłego radnego miasta Pana Kacprzyckiego. Po przegranych wyborach w 2018r. twierdził że odchodzi z polityki i zrezygnował z przewodniczenia strukturom miejskim SLD a tu jakby nigdy wyskoczył jak filip z konopi. NIESŁOWNY FACET.
Odpowiedz
2 0
-
Andżela Jonkowo
2020-06-30 20:51
Najlepszym prezydentem bez wątpienia, byłby Grucela bez żadnego ględzenia!
Odpowiedz
2 3
-
Lewica zdechła
2020-06-30 14:08
Następnym razem wystawcie do wyborów Babę z brodą połykająca ogień. Będzie weselej.
Odpowiedz
4 1
-
gość
2020-06-30 13:30
Włodzimierz Czarzasty- W latach 80. był działaczem studenckim, pełnił funkcję przewodniczącego Rady Uczelnianej Zrzeszenia Studentów Polskich UW, wiceprzewodniczącego Rady Okręgowej ZSP w Warszawie oraz wiceprzewodniczącego ZSP. Należał do Socjalistycznego Związku Studentów Polskich[3]. W latach 1983–1990 był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
Odpowiedz
4 1
-
Rodowity Olsztynianin
2020-06-30 11:04
2,2 to wynik wręcz rewelacyjny. Mam nadzieję że w wyborach parlamentarnych go powtórzycie o ile dotrwacie. Liczba homosiów to około 1-1,5% także tu macie żelazny elektorat, tylko co zrobić z wymierającą ubecją...
Odpowiedz
11 5
-
neron
2020-06-30 10:46
Razem zboczeńcy.
Odpowiedz
10 6
Napisz komentarz