Samorządowa Karta Praw Rodzin w Olsztynie? „Jeżeli żyjecie w związku nieformalnym lub nie macie dzieci, nie jesteście rodziną”

Samorządowa Karta Praw Rodzin w Olsztynie? „Jeżeli żyjecie w związku nieformalnym lub nie macie dzieci, nie jesteście rodziną”
Lewicowi aktywiści nie chcą wprowadzenia w Olsztynie Samorządowej Karty Praw Rodzin
Fot. Pixabay.com

Warmińsko-mazurskie Zjednoczenie Chrześcijańskich Rodzin złożyło niedawno petycję do prezydenta Olsztyna o wprowadzenie w naszym mieście „Samorządowej Karty Praw Rodzin”. Zakłada ona przede wszystkim ochronę oraz promocję w przestrzeni publicznej rodziny oraz małżeństwa, jako związku mężczyzny i kobiety. Lewicowi aktywiści postanowili działać: „To łagodniejsza wersja stref wolnych od LGBT!”.

14 maja przewodniczący warmińsko-mazurskiego ZChR, Tomasz Pitura złożył do prezydenta Piotra Grzymowicza petycję o wprowadzenie w Olsztynie „Samorządowej Karty Praw Rodzin”. Jej głównym działaniem miałaby być ochrona rodziny, rodzicielstwa oraz małżeństwa, jako związku kobiety oraz mężczyzny. Podstawowe postulaty, zawarte w karcie to:

1. Prawa rodziców i dobro dziecka w szkole oraz przedszkolu
2. Prawa rodzin w polityce społecznej gminy
3. Promocja dobrych praktyk dotyczących praw rodzin w biznesie
4. Monitorowanie i egzekwowanie praw rodzin
5. Tworzenie prawa przyjaznego rodzinie

Twórcy karty powołują się na prawo konstytucyjne, które gwarantuje ochronę rodziny, jako podstawowej wspólnoty społecznej, przed wpływem ideologii, podważających jej tożsamość i autonomiczność.

Karta miałaby wpływać na większość obszarów życia społecznego. W przedszkolach czy szkołach, przed uczestnictwem dzieci w zajęciach dodatkowych, rodzicie mieliby każdorazowo wyrażać na nie zgodę. W polityce społecznej natomiast, miasto miałoby współpracować jedynie z organizacjami gruntującymi pozycję małżeństwa, jako związku kobiety i mężczyzny oraz rezygnować z finansowania inicjatyw, które godzą w te wartości.

Rozwijanie infrastruktury sportowej oraz innych usług społecznych miałoby być podyktowane dobrem rodzin oraz być tworzone dla nich. Rodziny miałby również dostąpić różnego rodzaju zniżek. Dodatkowo, wszelkie wprowadzane akty prawne miałyby być analizowane pod kątem ich wpływu na dobro rodzin.

Ponadto szkoły oraz firmy, które realizują założenia SKPR, byłyby wyróżniane i nagradzane przez miasto.

Taki porządek wzbudził sprzeciw aktywistów Olsztyńskiego Marszu Równości. Uważają, że wprowadzenie Samorządowej Karty Praw Rodzin uderzy nie tylko w społeczność LGBT, ale i w osoby pozostające w związkach nieformalnych czy samotnie wychowujące dzieci. Działacze wystosowali apel o negatywne zaopiniowanie ustawy.

Samorządowa Karta Praw Rodzin uderza przede wszystkim w rodziny, które nie pasują do ideologii Ordo Iuris. Jesteście w związkach nieformalnych? Błąd - według nich nie jesteście rodziną. Samotnie wychowujecie dzieci? Znowu błąd. Pobieracie świadczenia z tego powodu, bo np. drugi rodzić nie płaci alimentów na dziecko? Według Ordo Iuris krzywdzicie małżeństwa. Jesteście ofiarami przemocy? Według nich rodzina ma być integralna i samorządy mają się nie wcinać. Samorządowa Karta Praw Rodzin nawiązuje również w sposób negatywny do osób LGBT i je dyskryminuje, chociażby przez nieuwzględnianie przeznaczania środków publicznych między innymi dla projektów dotyczących społeczności LGBT, co stoi w sprzeczności z polską Konstytucją, która zabrania dyskryminacji z jakiejkolwiek przyczyny.

- głosi fragment oświadczenia wydanego na Facebooku Olsztyńskiego Marszu Równości.

Według Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin, w treści wspomnianej karty nie pojawia się bezpośrednie odniesienie do LGBT. Tymczasem w olsztyńskiej wersji petycji, jako uzasadnienie wprowadzenia SKPR, podano następujący powód:

Zjednoczenie Chrześcijańskich Rodzin uważa wprowadzenie w/w projektu uchwały za celowe i niezbędne w dobie rozpasania ideologii LGBT oraz neomarksistowskiej ideologii gender.

Działacze Olsztyńskiego Marszu Równości uważają, że przyjęcie przez prezydenta SKPR oznaczałoby utworzenie w Olsztynie nowej, łagodniejszej wersji „strefy wolnej od LGBT”.

- Tegoroczny czerwiec jest bardzo ciężkim czasem dla społeczności LGBT. Same jesteśmy już przyzwyczajone do ataków, ale mówienie, że osoby LGBT nie są ludźmi jest po prostu straszne. Jak one mają się czuć? Jak my mamy się czuć – zapytała w rozmowie z nami aktywistka OMR, Agata Szerszeniewicz.

Dodała również, że jako organizacja czują się w obowiązku nagłaśniać szkodliwość działania podobnych dokumentów.

- Nie chcemy, żeby nasze miasto kiedykolwiek zostało uznane za miejsce, które dyskryminuje ludzi. Wierzymy w Olsztyn i chcemy, aby osoby, które w nim mieszkają oraz je odwiedzają, czuły się bezpiecznie i mogły w nim spokojnie żyć – powiedziała działaczka.

Samorządową Kartę Praw Rodzin przyjęło już 35 samorządów w całej Polsce, w tym m.in. Radom, Tarnów czy Wieluń.

Komentarze (10)

Dodaj swój komentarz

  • [Usunięty] 2021-02-03 09:54:19 109.162.*.*
    [Komentarz został usunięty przez administrację serwisu]
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • [Usunięty] 2021-02-03 09:19:31 109.162.*.*
    [Komentarz został usunięty przez administrację serwisu]
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Z miasta 2020-06-21 09:53:01 81.153.*.*
    Jezeli arbuz wspiera i utożsamia się ze wszystkimi tymi zboczencami i dziwadlami to w następnym "marszu równości "niech przemaszeruje razem z nimi w stringach i ponczochach.To uwierzę
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 7
  • Chłopiec ze Starówki 2020-06-20 16:02:15 5.173.*.*
    Konkubinat to nie rodzina, ale przecież można wziąć ślub cywilny i być rodziną. Naprawdę nie musi to być ślub sakramentalny w najliczniejszym u nas Kościele. Potępianie LGBT nie oznacza jeszcze nienawiści wobec osób homoseksualnych. Zgoda co do przemocy domowej i samotnych rodziców. Lepiej się rozwieść niż żyć w piekle domowym. Moja mama była rozwiedziona, na wsi lat 70/80 to NIE UCHODZIŁO, mimo że żyła samotnie, jak uczciwy ksiądz rzymskokatolicki w celibacie. Ojciec miał konkubiny, przynajmniej dwie i UCHODZIŁO. Na pogrzebie mama ksiądz powiedział coś przykrego o Je życiu, a kiedy kolka lat potem pochowano ojca, to (w innej miejscowości) chyba nie. Ale mimo tego nie poprę wszystkich lewicowych idei.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 5
  • lgbt oln 2020-06-20 14:56:11 5.173.*.*
    Olsztyn musi być oazą dla LGBT, ja ze swoim partnerem bardzo dobrze się tu czujemy. Do pełni szczęścia brakuje nam ślubu i dzieci.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 5 8
  • Granat 2020-06-20 12:58:21 37.47.*.*
    To jeszcze jest świeckie miasto. Klechy za mało garną kasy? PanDemia przetrzebiła wiernych, zmądrzeli czy zbiednieli? Niech się rozliczą z pedofilii!!! I do piekieł zstąpią!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 4
  • [Usunięty] 2020-06-20 12:43:47 95.160.*.*
    [Komentarz został usunięty przez administrację serwisu]
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Świński ryj 2020-06-20 12:13:57 195.136.*.*
    Grzymuß zrob choc jedna pozyteczna rzecz dla tego miasta i podpisz to.Nie zniose w tym miescie korkow i panoszacych sie po ulicy pedzio-lesbijek ktorzy na sile probuja wciskac nam swoje chore przekonania.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 11
  • Marek 2020-06-20 09:48:49 95.160.*.*
    Nasza tęczowa armia nigdy się nie podda!! LGBT jest przyszłością tego kraju, tak jak to jest na zachodzie Europy!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 19
2147382000
2147382000