Resovia Rzeszów pokonuje Stomil Olsztyn. W tle ''wstawaj czarnuchu''

Resovia Rzeszów pokonuje Stomil Olsztyn. W tle ''wstawaj czarnuchu''
Stomil uległ beniaminkowi Fortuna 1 Ligi
Fot. Paweł Piekutowski

Stomil Olsztyn przegrał na wyjeździe z beniaminkiem Fortuna 1 Ligi Resovią Rzeszów po bramce w 85 minucie Bartosza Jarocha. Spotkanie z całą pewnością przeszłoby bez większego echa, gdyby nie rasistowski incydent z 40 minuty...

Piłkarze ze stolicy Warmii i Mazur pojechali na odległego Rzeszowa bez Kokiego Hinokio, który w połowie tygodnia nabawił się anginy. W jego miejsce trener Piotr Klepczarek desygnował do gry Huberta Szramkę. Oficjalnie trenerem w tym spotkaniu był Sylwester Wyłupski, bowiem tydzień temu Klepczarek otrzymał czerwoną kartkę.

Do ostatniego momentu nie było wiadomo, czy olsztynianie zagrają na głównej płycie stadionu Resovii. Na kilkadziesiąt godzin przed meczem, murawa została zalana. Od piątku prowadzone były intensywne prace związane z odpompowaniem wody. Olsztyński klub przystał nawet na rozegranie spotkania na bocznym boisku. Delegat meczowy oraz sędziowe zadecydowali jednak na rozegranie meczu na głównej płycie.

Pierwsza część spotkania była niezwykle wyrównana. Najlepszą okazję do zdobycia bramki olsztynianie mieli w 36 minucie, gdy Wojciech Łuczak z rzutu wolnego trafił w poprzeczkę.

Na kilka minut przed zakończeniem pierwszej odsłony spotkania doszło do żenującego incydentu. W pobliżu pola karnego sytuacja jakich wiele: o piłkę walczy jeden z zawodników Resovii z Jurichem Caroliną. Ten drugi jest faulowany i potrzebuje chwili czasu aby dojść do siebie. Nagle od strony trybun pada gromkie "wstawaj czarnuchu". Za pośrednictwem transmisji internetowej w Ipli, mogą usłyszeć to w całej Polsce. Wobec obostrzeń pandemicznych, kibiców na stadionach nie ma. Mogą na nich przebywać jedynie określone osoby (media, działacze, etc.). Czy Polski Związek Piłki Nożnej zareaguje na rasistowskie zachowanie?

Po przerwie na boisku pojawił się Adrian Szczutowski, który zastąpił słabo grającego Huberta Szramkę.

W 65 minucie gospodarze mieli znakomitą okazuję do zdobycia bramki. W zamieszaniu w polu karnym najpierw olsztyńscy obrońcy kilka razy zablokowali piłkę, aż w końcu złapał ją Michał Leszczyński.

W ostatnich minutach "Duma Warmii" opadła z sił - wykorzystała to Resovia. W 84 minucie przed polem karnym faulował Grzegorz Kuśwnik. Paweł Malec z Łodzi podytkował rzut wolny. Do piłki podszedł Bartosz Jaroch, który wprost z rzutu wolnego zaskoczył Leszczyńskiego.

Następne spotkanie olsztynianie ponownie zagrają na wyjeździe. Tym razem w niedzielę zmierzą się z Arką Gdynia. Początek meczu zaplanowano na godzinę 12:40.

Resovia Rzeszów - Stomil Olsztyn 1:0 (0:0)

1:0 - Bartosz Jaroch 85'

Resovia: Karol Dybowski - Bartosz Jaroch, Nemanja Marković, Dawid Kubowicz, Kamil Słaby, Rafał Mikulec (70' Kamil Antonik), Josip Šoljić, Bartłomiej Wasiluk (70' Maksymilian Hebel), Radosław Adamski (58' Cezary Demianiuk), Karol Twardowski (58' Bartłomiej Kiełbasa), Jakub Wróbel (83' Przemysław Zdybowicz)

Stomil: Michał Leszczyński - Janusz Bucholc, Damian Byrtek, Rafał Remisz, Jurich Carolina, Damian Sierant, Sam van Huffel, Mateusz Skrzypczak (80' Jakub Tecław), Wojciech Łuczak, Hubert Szramka (46' Adrian Szczutowski), Jakub Mysiorski (69' Grzegorz Kuświk)

Żółte kartki: Jaroch (Resovia); Van Huffel, Byrtek (Stomil)

Sędziował: Paweł Malec (Łódź)

* * *

Zapis konferencji prasowej:

Sylwester Wyłupski, trener Stomilu: - Ciężko cokolwiek powiedzieć mądrego po takim meczu, gdzie przegrywamy mecz na własne życzenie. To najbardziej boli. Nie można odmówić zawodnikom zaangażowania, walki, ale nie można w takich okolicznościach tracić bramki. To boisko nie pozwalało na finezję, był to mecz walki. Nie byliśmy do końca konsekwentni.

Radosław Mroczkowski, trener Resovii: - Dla nas bardzo ważne punkty, które niełatwo nam przyszły. Ten mecz nie był od początku do końca dla nas fartowny. Mieliśmy sytuacje, ale bramki nie było. Kilka do przerwy, po przerwie też. oczywiście Stomil stworzył sobie taką kluczową sytuacje ze stałego fragmentu, ale się z tego wybroniliśmy. Później ten mecz przebiegał w takim kierunku, że kto strzeli bramkę, ten mecz wygra. My byliśmy skuteczniejsi w końcówce, ze stałego fragmentu i to daje nam bardzo cenne punkty w walce o utrzymanie.

Galeria

Komentarze (45)

Dodaj swój komentarz

  • taka prawda 2021-04-21 08:43:31 88.156.*.*
    Natychmiast rozwiązać ten pseudo klubik ośmieszający Olsztyn! Od wielu miesięcy powtarzam to samo, te nażelowane lalusie ze Stuleja Olsztyn do niczego się nie nadają. Oni nie wiedzą co to jest ciężka praca, nie wytrzymaliby nawet 1 dnia na produkcji obok w fabryce Michelin. Jak to możliwe, że Stomil mający sponsora w postaci Pana Brańskiego i miasta gra o wiele gorzej, niż Stomil sprzed kilkul lat, gdzie nie było pieniędzy?! NIEUDACZNICY.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 1
  • zorro 2021-04-18 22:24:46 77.111.*.*
    Wy tylko umieta konśliwe tekst edytować do chłopaków co to naszo dume wspierajo jak tylko umio. Sami byśta wzieli se mikrofony i pogadali jak umieta albo eszcze lepi byśta zagrali, a nie tylko za klawiaturo takie mondrości walita. Idźta paść siage lepi. Nie jesteśta Stomilakami tylko nygusami!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 1
  • zorro 2021-04-18 21:31:38 5.173.*.*
    Panie Lech co ten Głowacki odpie...w Stomilu 2. Zespól na dnie, konsekwencji zadnych. Albo pan prezesujesz i zmieniasz trenera rezerw i poważnie rozmawiasz z grajkami pierwszego Stomilu albo wypad i daj komus pracować kompetentnemu!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 1
  • kibic 2021-04-18 14:49:07 5.173.*.*
    Stomil przegrywa z ogórkami, Stomil Ii nie potrafi wygrać z Ornetą! Kupa mułu i nic więcej w tym Stomilu. Trenerami piłkarze i tak to się konczy.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 1
  • zorro 2021-04-18 14:14:56 5.173.*.*
    chyba nie, ale widać ze irytuje go nieprzewidywalność footbolu (Stomilu), więc jest to trudna miłość.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 1
  • Ortos 2021-04-18 13:56:15 83.5.*.*
    Czy właściciel skomentował już na Twitterze wczorajszy mecz? Bo wielce szanowy Pan Prokurent znów doszukuje się niesprawiedliwości tego świata wśród sędziów...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 0
  • zorro 2021-04-18 12:55:54 5.173.*.*
    Brawo Head up... mądrego warto posłuchać. Też tak myślę, ale aż się dziwię ze własciciel, który zarzadza firmą nie potrafi zarządzać klubem. Zeby zarobić trzeba włożyć i odpowiednio dobrać ludzi od piłkarzy, dalej trenera i prezesa. Jeśli sam sìę nie zna na footbolu to niech zatrudni prezesa takiego top, a nie byłego piłkarza. Stadion to kwestia władz Olsztyna, które od lat nie potrafią i nie mają ochoty wykłasdać na obiekty sportowe.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 1
  • Head up not down 2021-04-18 12:30:44 81.190.*.*
    NIESTETY KOMENTARZE NIE PRZYCHYLNE PIŁKARZOM I DZIAŁACZOM... No nie ma się czemu dziwić....fakt faktem jest kiepsko..... życzę klubowi jak najlepiej bo taki klub powinien być dobrą wizytówką miasta a jak narazie to nie wygląda dobrze.Napewno brakuje dobrej infrastruktury ale chyba też osób , które naprawdę przez duże N znają się na zarządzaniu a tu trzeba mieć wiedzę i ogromne doświadczenie managerskie, trzeba znać się na marketingu w sporcie,takie osoby muszą wiedzieć jak się rozmawia i negocjuje nowe umowy z przyszłymi sponsorami jak i z piłkarzami. To naprawdę muszą być osoby z najwyższej półki , które będą dobrze opłacane ale wykonają pracę na 120 procent.Ktoś dobry wie,że nie będzie tego robić za przysłowiową złotówkę ale trzeba brać pod uwagę,że to się zawsze zwraca.. trzeba obserwować jak to się robi w Niemczech, Anglii bo tam to jest robione najlepiej i właśnie z tych krajów piłkarskich powinniśmy brać nauki jak się prowadzi kluby,jak to wszystko działa a nie brać przykładów z polskiej piłki i polskiego mentalnego zarządzania. Jasne trzeba mieć pieniądze ale często jest tak ,że chęci i myślenie nie wymaga pieniędzy a tylko chęci. Panowie życzę wam klubowi wszystkiego dobrego i wierzę w to , że może być lepiej, wierzę w to ,że może być nowy stadion ( choć wybudowanie stadionu to łatwiejsze niż go później zapełnić i utrzymać.. to jest później sztuka aby nie dopłacać a wręcz przeciwnie aby stadion przynosił zyski !!). Wszystkiego dobrego i lepszych wyników w następnych meczach i sezonach. I naprawdę nie miejcie pretensji do kibiców,że są wkurzeni za wyniki i grę bo mają do tego prawo bo faktycznie gra i ostatnie wyniki są poniżej tego klubu ,który zasługuje na wyższe cele niż tylko gra o utrzymanie.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 0
  • Xyx 2021-04-18 12:12:53 31.130.*.*
    Jakiś dziadek z bloku przy stadionie krzyczał. Zresztą delegat PZPN był na trybunie przy tym bloku więc wiadomo jak było.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 1
  • Monia989 2021-04-18 12:12:37 82.160.*.*
    [Komentarz został usunięty przez administrację serwisu]
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 2