Decyzją zarządu krajowego, poseł PO z Warmii i Mazur, Jacek Protas wystartuje w eurowyborach. Jak powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, ubiegać się będzie o mandat, by wypracować lepsze warunki dla regionu Warmii i Mazur oraz Podlasia.
- Trzeba przypilnować interesów naszych regionów w Brukseli. Po to, żebyśmy mogli korzystać z kolejnej edycji programu Polska Wschodnia i programów transgranicznych. Nasz region potrzebuje wsparcia, specjalnych programów dla rolnictwa, turystyki, przedsiębiorczości. Potrzebują wsparcia samorządy – mówił poseł Protas.
Kandydat do europarlamentu wśród swoich celów ma również powrót do dobrych, sąsiedzkich relacji sprzyjających biznesowi przedsiębiorcom z Warmii i Mazur.
- Chcę żebyśmy skorzystali z programów transgranicznych, by ta polityka spójności była nastawiona na regiony peryferyjne, często wykluczone, słabiej rozwinięte. Potrzebny jest nam również powrót do małego ruchu granicznego – wyliczał Jacek Protas.
Jak przyznał, nie martwi go ostatnie miejsce na liście Koalicji Europejskiej.
- Ostatni będą pierwszymi. Mam nadzieję na Państwa wsparcie – dodał poseł.
Przy okazji spotkania z dziennikarzami, poseł poinformował o treści swoich interpelacji złożonych w ministerstwie infrastruktury.
- Zapytałem o przebudowę linii kolejowej Gutkowo-Braniewo. Ona jest zapisana w regionalnym programie operacyjnym, ale rząd miał dać na wkład własny. Ta inwestycja ma być rozliczona z tego programu operacyjnego. Zostało niewiele czasu. Nie otrzymałem także informacji, czy będą nowe pociągi w przewozach regionalnych. Wiemy, że są czynione zakupy, ale w ostatnich latach na Warmię i Mazury te, nowe składy nie trafiają. Tego się domagam i zabiegam o to w ministerstwie – wyjaśniał Protas.







Komentarze (15)
Napisz komentarz-
Tutejszy
2019-03-19 17:18
Szanowny OMG,
jeżeli chcesz jechać z rodziną do obwodu to jesteś 0,000000001 % ludzi przejeżdżających przez granicę. Niestety 99,9% Polaków(wstyd mi że nimi są, bo do pracy im się nie chce) przewozi papierosy i paliwo. Rosjanie to mniejszy odsetek i w większości mało wożą lub wcale(tylko norma) bo 3 wpadki i po wizie. I to jest skuteczny bat na nich. Za małego ruchu nic się nie czaili bo Unia łaskawa, a Polska zwalczać musiała tą falę przemytu. Teraz zostali tylko Polacy ale zawsze to 50% mniej roboty.Oczywiście zdarzają się szaleńcy FR ale to margines. Jeżeli PO chce powrotu małego ruchu to na pewno ma dolę z tego procederu bo to jawne wspieranie przemytu.Niestety 95% polaków to wciąż te same osoby na granicy. Więc to nie są żadni TURYŚCI.Rosjanie to jakieś 70% bo dużo jeździ na lotniska i wypoczynek do RP,EU i dalej. Poza tym Rosjanie wywożą dużo żywności i trochę innych towarów(np.elektronika).Cwaniactwa się nie wytępi ale po co ułatwiać.
Odpowiedz
4 4
-
rtgyhytrtyhjnhytrtgyhj
2019-03-19 16:59
Przecież to nie on będzie mógł decydować o przywróceniu małego ruchu granicznego. Nie będzie w jego kompetencjach. Co za głupi artykuł
Odpowiedz
4 1
-
Ryś
2019-03-19 16:27
Czemu ten człowiek opowiada głupoty.Od takich małych to nie jest zależne.Ten pan z takimi postulatami może rozmawiać z przedszkolakami bo już pierwszoklasiści śmieli by się od ucha do ucha.
Ale co się nie robi dla kasy . Przez tego pana tylko przemawia kasa nie dobro Olsztynian nie mówiąc o Polakach.
Odpowiedz
4 1
-
nyk
2019-03-19 11:52
Temu panu już dziękujemy.
Odpowiedz
9 4
-
gregs
2019-03-19 11:03
Panda POyebów, która nie ma żadnego programu. Dla nich najważniejsze jest ciągłe narzekanie na PIS i LGBT. Dno! fuuuu
Odpowiedz
14 4
-
kiełbasi
2019-03-19 10:32
Taki wspaniały kandydat i z ostatniego miejsca. Ale da rade!
Odpowiedz
6 1
-
mm2
2019-03-19 10:01
niech się wypcha z tym małych ruchem przygranicznym. to jest wspieranie przemytu. politycy którzy to stworzyli powinni w sądzie odpowiadać że dali zielone światło na np handlowanie ruskim paliwem
Odpowiedz
12 13
Napisz komentarz