Według niedawno opublikowanego badania (autorstwa UCE Research), tylko 18,2% właścicieli domów lub mieszkań w Polsce korzysta z usług architektów lub projektantów wnętrz, organizując remont. 4,5% nie pamięta, jak jest w ich przypadku. Natomiast aż 77,3% ankietowanych nie sięga po takie wsparcie. Osoby z tej największej grupy podały w badaniu powody swoich decyzji. Mając do wyboru 15 możliwych odpowiedzi, mogły zaznaczyć ich maksymalnie 5. Po wynikach widać, że 67,5% respondentów posługuje się inspiracjami z internetu lub gotowymi projektami.
– Dla wielu osób projektowanie wnętrz sprowadza się do znalezienia ładnego zdjęcia, a nie do wieloetapowego procesu projektowego. Nie dostrzegają one ryzyk związanych z kopiowaniem inspiracji do przestrzeni o zupełnie innych parametrach. W konsekwencji takie działania kończą się rozczarowaniem, nieergonomicznymi rozwiązaniami lub znaczącym wzrostem kosztów wykonawczych – stwierdza Aleksandra Kołodziej, członkini Stowarzyszenia Architektów Wnętrz.
Jak wyjaśnia Adam Skłodowski, wieloletni ekspert rynku wykończeń wnętrz, do tak negatywnych sytuacji bardzo często dochodzi na rynku, ponieważ inspiracje z Internetu są tylko i wyłącznie poglądowe. Brakuje w nich detali, np. konkretnych wymiarów, rodzaju i ilości materiałów oraz tym podobnych kwestii, które architekt zawsze przecież przekazuje. – Nagminne są też sytuacje, że inwestorzy upierają się przy jakimś podpatrzonym z Internetu rozwiązaniu, ale ono nie może być 1:1 przeniesione na ich budowę. Wówczas zaczyna się obwinianie fachowca i dochodzi do różnicy zdań oraz sprzeczki między nim a klientem – dodaje ekspert.
Na kolejnych miejscach w rankingu widać takie odpowiedzi, jak zbyt wysoki koszt usług – 46,8%, a także chęć zaprojektowania wnętrza samodzielnie – 29,6%. Ponadto występuje obawa, że architekt nie zrozumie indywidualnych potrzeb – 23,6%. Czasem też remont jest uznawany za zbyt mały, aby angażować takiego eksperta – 21,6%. Architekt inż. Paulina Trzaska zaznacza, że wiele osób obawia się kosztów. Natomiast właśnie dobry projekt pozwala realnie je optymalizować, uniknąć nietrafionych zakupów oraz zaplanować budżet etapami. Z kolei samodzielne projektowanie często wydaje się tańsze. Jednak w praktyce poprawki, przeróbki instalacji czy zmiany w trakcie potrafią znacząco podnieść finalne wydatki.
– Koszt usług projektowych często postrzegany jest jako wysoki, głównie przez pryzmat jednorazowego wydatku, a nie całego procesu inwestycyjnego. W praktyce architekt pomaga optymalizować koszty i stara się zapobiec błędom, które przy samodzielnym projektowaniu – poprzez poprawki, przeróbki czy nietrafione zakupy – mogą znacząco podnieść finalny budżet. Obawy o niezrozumienie potrzeb wynikają zwykle z braku wiedzy o procesie projektowym, który opiera się na współpracy i analizie oczekiwań inwestora. Z kolei przekonanie, że mały remont nie wymaga specjalisty, bywa mylące, bo właśnie przy ograniczonym zakresie najłatwiej o kosztowne błędy – stwierdza Adam Skłodowski.
Natomiast najmniej wskazań mają takie odpowiedzi, jak negatywne wcześniejsze doświadczenia – 2,1%, a także zbyt długie terminy realizacji projektu – 4,6%. Niewiele osób nie wie dokładnie, jakie usługi oferuje architekt – 4,9%. Jak przekonują eksperci rynkowi, klienci, którzy korzystają z usług architekta, rzadko są rozczarowani. Negatywne doświadczenia są wyjątkiem, a nie regułą. Według nich, jeśli już pojawiają się problemy, to wynikają one najczęściej z braku jasnych ustaleń na początku, niedopasowania stylu lub komunikacji oraz braku profesjonalizmu niektórych projektantów.
– Wyniki badania jasno pokazują, że rynek projektowania wnętrz w Polsce wciąż jest na etapie dojrzewania. Po jednej stronie widać duży potencjał – rosnące zainteresowanie inspiracjami, świadomość estetyczną, potrzebę personalizacji i komfortu życia. Po drugiej stronie są bariery wynikające z braku wiedzy o procesie projektowym, wartości pracy architekta wnętrz, kwestiach budżetowych oraz stereotypach dotyczących roli projektanta. Dla branży to nie sygnał do defensywy, lecz do mądrej edukacji, większej transparentności i lepszej komunikacji korzyści wynikających z profesjonalnego projektu – mówi członkini Stowarzyszenia Architektów Wnętrz.










Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz