Chory pochodzi z Siedlec w województwie mazowieckim i niedawno przyjechał do Olsztyna. Pogotowie ratunkowe znalazło go w pobliżu jednego ze sklepów i przewiozło do szpitala.
Mężczyzna skarżył się na silny ból nogi. W szpitalu lekarze wykonali zabieg udrożnienia tętnicy udowej, jednak jego stan gwałtownie się pogorszył. Obecnie pacjent pozostaje nieprzytomny, podłączony do respiratora.
Jak ustalił reporter RMF FM, w jego krwi wykryto maczugowca błonicy. Obecnie trwają badania mające na celu określenie, czy bakteria produkuje toksyny. Wyniki wskażą, czy przypadek dotyczy łagodniejszej odmiany błonicy skóry, czy groźniejszej formy atakującej gardło i krtań.
Do olsztyńskiego szpitala dostarczono już kilkadziesiąt dawek szczepionki przeciw błonicy. W najbliższym czasie zostaną one podane m.in. personelowi w ramach działań profilaktycznych. Służby sanitarne przeprowadzają także szczegółowy wywiad epidemiologiczny, by ustalić, z kim pacjent miał wcześniej kontakt.
W połowie marca do wrocławskiego szpitala trafiło dziecko z błonicą. Był to jeden z niewielu przypadków tej choroby w Polsce od ponad 20 lat.
6-latek z błonicą gardła i krtani przebywa na oddziale Dolnośląskiego Centrum Pediatrycznego. Do zakażenia doszło prawdopodobnie w Afryce, gdzie dziecko spędzało wakacje. Niestety, nie było ono zaszczepione przeciwko błonicy, o czym poinformowali lekarze Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

Aktualizacja, 28 marca, godzina 11:34
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Olsztynie przesłał nam oświadczenie w związku z wtorkowym podejrzeniem błonicy u 30-latka.
- Informujemy, że otrzymaliśmy wyniki badań pacjenta, u którego przed kilkoma dniami wykryliśmy maczugowce błonicy. Przeprowadzone w Państwowym Zakładzie Higieny szczegółowe testy, wykazały że jest to szczep nietoksynotwórczy. Oznacza to, że nie wywołuje on choroby znanej jako błonica. Nie mamy zatem w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Olsztynie przypadku tej choroby
- czytamy.







Komentarze (58)
Napisz komentarzDam prosty przykład leki na większość chorób nikogo nie wyleczyły a leczą całe życie gdyż wtedy płacicie. Nic nie przebije naturalnej odporności organizm i funkcji samoleczenia. Każdy organizm sam się leczy ze wszystkiego np podwyższeniem gorączki, rozwolnieniem. Jak się zranicie nie lecicie po szczepionkę ani zszyć się gdyż rana sama się goi. Tak samo jest z każdą chorobą wirusem bakterią i przeziębieniem…. Rozumiem podzielili Was na szczepionkowcow i antyszczeoionkowcow by was skłócić i wyłączyć Wam myślenie. Kto chce niech się szczepi. Kto chce niech dba o zdrowie i odporność biorąc minerały witaminy suplementy i uprawiając sport. Różnica jest prosta ten kto korzysta z lekarzy i aptek robi to później do końca życia. Gdyż korporacje farmaceutyczne są jak diler a klient zdrowy równa się brak klienta. Ja wolę brać witaminę d3 100tys jednostek i nie choruje od 15lat na nic. Nie odwiedzam ani lekarzy ani aptek. Wybór należy do każdego! Jak ktoś lubi wspierać lekarzy i wierzyć że im zależy na naszym zdrowiu a nie na kasie to niech trwa w tym i zaszczepi się najlepiej na każdą z 5tys chorób 🤣 niech pamięta że cięgle tworzone są nowe np w laboratoriach wirusowych przykład labolatorium w Wuhan. Krzyczeliście foliarze spiskowcy i co? Trump upublicznił zeznani DR Antoniego FAUCI z WHO i Wycofał USA z WHO! Doktor FAUCI zeznał wirus wyprodukowany c19 w labolatorium a szczepionki nawet nie badane a restrykcje wyssane z palca i wymyślanie na bierzeco. Żadna szczepionka nie zatrzymuje transmisji wirusa. Poszukajcie tych zeznań. I mecie Trump i RJ Kennedy lekarz największy foliarz i teorie spiskowe 🤣 każdy ma prawo wierzyć w co chce niektórzy wierzą do dziś w Świętego Mikolaja! Natomiast prawda jest jedna…
Cofamy się w rozwoju jako społeczeństwo skoro zdanie nieuków w sprawie zdrowia jest ważniejsze od opinii lekarza.
- 1
- 2
- »
Napisz komentarz