We wtorek (27 stycznia) przed godziną 18 policjanci odebrali zgłoszenie od młodej kobiety, która twierdziła, że została okradziona w jednej z olsztyńskich galerii handlowych.
Nastolatka przekonywała, że ktoś ukradł jej kurtkę z szafki przeznaczonej do przechowania rzeczy przez klientów, podczas gdy wraz z koleżanką robiła zakupy.
Finalnie okazało się, że do żadnej kradzieży nie doszło, a kurtkę odnaleziono w szafce obok - ustaliliśmy w Komendzie Miejskiej Policji w Olsztynie. Najprawdopodobniej odzież została przełożona przez jednego z klientów.







Komentarze (10)
Napisz komentarz-
TK
2026-01-28 17:58
Emocje jak w artykule o libacji na skwerku we Wrocławiu
Odpowiedz
5 1
-
dedektyf warmińsky
2026-01-28 13:11
Było inaczej. To kurtka zadzwoniła pod 112 że ktoś jej ukradł nastolatkę. Okazało się że to zmowa szafek
Odpowiedz
19 2
-
Aktywista społeczny.
2026-01-28 11:59
A ja powiem tak. Olsztyńska Policja ,Prokuratura chroni bandytów i przestępców. Normalnie ta banda leni lekceważy ro botnika który składa zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Ale za to ściga tych z P.I Su .
Odpowiedz
8 16
-
Hahahahahah
2026-01-28 10:45
Przecież na kluczu jest numer szafki. Młode pokolenie bez chata gpt juz numeru szafki odnaleźć nie potrafi. Google nie powiedziało, gdzie jest kurtka i trzeba na policje dzwonić? Dobrze, że chociaż tyle potrafi.
Odpowiedz
26 1
-
Turysta
2026-01-28 10:24
Żałosne 🤣buhhaha
Odpowiedz
28 1
-
Foku
2026-01-28 10:20
Temat dnia. Nie zasnę chyba dziś.
Odpowiedz
37 1
Napisz komentarz