W poniedziałek (2 marca) przed godziną 23:00 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego olsztyńskiej komendy miejskiej kontrolowali prędkość kierowców poruszających się po alei Sikorskiego. Kiedy w zasięg urządzenia pomiarowego wjechał zbliżający się do patrolu Peugeot, na ekranie wyświetlił się wynik 106 km/h. W miejscu, gdzie prowadzona była kontrola obowiązuje ograniczenie do pięćdziesiątki.
Za kierownica pojazdu siedział 20-latek, który tłumaczył, że śpieszył się do swojej dziewczyny.
Kontrola drogowa zakończyła się mandatem w wysokości 1500 zł w pakiecie z 13 punktami karnymi. Poza tym mundurowi zatrzymali prawo jazdy mężczyzny na najbliższe 3 miesiące.











Komentarze (1)
Dodaj swój komentarz