Konkurs pełen pyszności – „Warmia jest smaczna”
Przypominamy, że 1 grudnia br. wystartował konkurs kulinarny pn. „Warmia jest smaczna”. Przedsięwzięcie organizowane jest przez regionalny portal Warmii i Mazur Olsztyn.com.pl oraz Starostwo Powiatowe w Olsztynie oraz szereg innych partnerów.
Zgłoszenia zawierające przepis i zdjęcie potrawy (szczegółowe wymagania określono w regulaminie dostępnym tutaj), wysyłać można do 20 grudnia, drogą mailową na adres [email protected]. Warto podkreślić, iż konkurs rozgrywa się w dwóch kategoriach: dania wytrawne oraz desery.
Wielobarwna kuchnia
Podczas wizyty w barze „Dzyndzałek” dowiedzieliśmy się, że kuchnia warmińska, zarówno tradycyjna, jak i unowocześniona posiada wiele barw i jest smakowo zróżnicowana.
Gabriela Matusiak wskazała, iż w wielu potrawach bazę stanowi ziemniak. Jednym z regionalnych dań, przyrządzanym szczególnie w okresie świątecznym są tzw. „warniszki”, w których skład wchodzą ziemniaki, mąka i różnego rodzaju dodatki, np. grzyby, kapusta, mięso wieprzowe, wieprzowo-wołowe, czy kacze.
- Dowolność jest duża, w zależności od smaków, upodobań, prowadzonej diety. Teraz, w okresie świątecznym proponowałabym, np. kapustę czy grzybki. Niegdyś „warniszki” były bardzo popularne. Ja się w sumie na tym wychowałam – wspominała nasza rozmówczyni.
Warto wspomnieć, iż specjał powstaje z ciasta kopytkowego, które następnie faszeruje się wybranymi dodatkami.
- Zawijamy to, jak roladę czy makowiec, kroimy w plastry, moczymy w jajku, obtaczamy w bułce tartej i smażymy na maśle oleju bądź innym tłuszczu. Pycha! - zachęca Gabriela Matusiak.
Wariacje na bazie kasz
Poza ziemniakami, popularność w kuchni warmińskiej posiadają, niezaprzeczalnie, kasze. Na ich bazie przyrządzić można różnego rodzaju kotleciki czy gołąbki lub kaszotta. Lata temu używano do nich kaszy pęczak, z kolei teraz częściej stosuje się bulgur.
- Można łączyć je z warzywami, np. papryką, marchewką. Wszystkim, co nadaje się do podgotowania – podpowiada właścicielka baru „Dzyndzałek”.
Łatwość i dostępność
Jak tłumaczy nasza rozmówczyni, przepisy kuchni warmińskiej nie należą do skomplikowanych, więc chętni do wzięcia udziału w naszym konkursie powinni nastawić się na łatwość przyrządzania dań i dostępność produktów.
Czy kuchnia warmińska „ma wzięcie”?
W rozmowie z właścicielką lokalu dowiedzieliśmy się także, że „Dzyndzałek” powstał już w 1998 r. Od tego czasu Gabriela Matusiak czuje misję dzielenia się ze społeczeństwem miłością do smaków kuchni warmińskiej i chęcią przekazania tego, co znane jej było od dzieciństwa.
- Przez 25 lat, dzień po dniu, tydzień po tygodniu jest próba przekonywania. Nie jest to łatwy proces, ponieważ fast foody trochę zawładnęły naszymi umysłami i podniebieniami, ale w większości młodzi ludzie, którzy chcą próbować nowych smaków, są łatwiejszym materiałem do pracy. Dają się łatwiej przekonać – mówiła.
Opcje na słodko
Ci, którzy preferują słodkie smaki, w kuchni warmińskiej również znajdą coś dla siebie. Znanym rodzajem przekąski do herbaty są tzw. „farefnuchy”, czyli rodzaj pierniczka. Oprócz tego wymienić możemy ciasto marchewkowe czy drożdżowe, określane jako kuch.
Konkurs
Przypominamy, że trwa konkurs kulinarny "Warmia jest smaczna", za którego organizację odpowiada portal Olsztyn.com.pl oraz Starostwo Powiatowe w Olsztynie przy współpracy z innymi partnerami.
Zgłoszenia zawierające przepis i zdjęcie potrawy (szczegółowe wymagania określono w regulaminie dostępnym tutaj), wysyłać można do 20 grudnia, drogą mailową na adres [email protected]. Warto podkreślić, iż konkurs rozgrywa się w dwóch kategoriach: dania wytrawne oraz desery.
Więcej szczegółów o konkursie znajdzie w materiale "Warmia jest smaczna", a także w materiale Ogłaszamy konkurs „Warmia jest smaczna”. Przedstawiamy regulamin
Czytaj również:









Komentarze (10)
Napisz komentarz-
SROŹNIAK
2024-12-19 20:27
Od żarcia u Gabi gorszy był tylko jej stary, burak pierwsza klasa. No ale Ździsiek lubił blondyny przytulać
Odpowiedz
8 1
-
Jano
2024-12-18 22:32
Mieszkam w Dywitach od lat60ale o takim barze nie słyszałam,
Odpowiedz
7 1
-
Fiflak
2024-12-18 19:30
Cóż za nazwa . Na miarę Dywit .
Odpowiedz
6 1
-
Dosia
2024-12-18 17:40
Najgorsza oszustka steruje ludźmi u niej praca to lepiej nigdzie nie pracować .Jedzenie masakra a paczki często na drugi dzień odgrzewane.Omijajcie z daleka
Odpowiedz
10 1
-
Janusz.
2024-12-18 14:53
Ale nikt nikogo nie zmuszał do korzystania z baru przy cementowej 3 . Nawet przychodzili konsumenci z gazowni z urz ęndu skarbowego i z lubelskiej. Jak się w domu najadłeś starych wędlin to nie wymyślaj dlaczego Pani Gabrysi.
Odpowiedz
10 3
-
PAUL MARK
2024-12-18 11:46
Jaki tam Dzyndzałek? To cover Smaków Gabi. Lokalizacja Cementowa 3 niejednemu jelitu dała się we znaki. Słowo sraczka nabierało innego znaczenia. Strach tam było coś zjeść, no chyba że konserwę z półki.
Odpowiedz
14 4
Napisz komentarz