W piątek po godz. 13 strażacy interweniowali na ul. Mickiewicza, gdzie małe dziecko zostało uwięzione w hondzie.
- Rodzice, wysiadając z pojazdu, zamknęli drzwi, a okazało się, że kluczyki pozostały w stacyjce. Na miejsce przyjechali strażacy, którzy nie musieli niszczyć pojazdu, bo po chwili przybyła inna osoba, dzięki której udało się otworzyć auto za pomocą drugiej pary kluczyków. 1,5-rocznemu dziecku nic się nie stało – powiedział nam kpt. Adam Rybicki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie.
Do czasu uwolnienia dziecka z auta strażacy udzielali mu wsparcia emocjonalnego. Dzięki temu maluch w trakcie interwencji był spokojny.










Komentarze (20)
Napisz komentarz-
Cwany Gappa
2021-10-15 21:13
A przypadkiem nie było tak że kierowca chciał zaparkować bez płacenia obok strefy miejskiego parkowania? Chytry dwa razy traci...
Odpowiedz
11 1
-
E.
2021-10-15 17:46
Hej, stop wszyscy hejterzy. Oby nigdy Wam sie przypadkiem dziecko nie zamknelo w aucie... poza tym ten model samochodu nie ma stacyjki do kluczykow , wiec sytuacja wygladala zupełnie inaczej, pozdrawiam dokladnie relacjonujących dziennikarzy.
Odpowiedz
12 5
-
news dnia
2021-10-15 17:22
Ależ wielkie wydarzenie.
Odpowiedz
6 1
-
hahaha
2021-10-15 16:51
Głupi mały sraluch
Odpowiedz
6 9
-
Wielki Lord NO
2021-10-15 15:20
Mława... Wiadomo. Taki mazowiecki NOL
Odpowiedz
11 9
-
OMG
2021-10-15 15:12
hmn... dziwne, że nie NOL ;)
Odpowiedz
5 8
-
Robol
2021-10-15 14:53
Mława i wszystko jasne
Odpowiedz
10 8
Napisz komentarz