Ekipy rozpoczynają pracę w piątkowy wieczór i pracują intensywnie aż do poniedziałkowego poranka. W ten sposób prace mogą odbywać się bez większych utrudnień w ruchu, intensywnie, a przy tym nie odbija się to negatywnie na trwałości nawierzchni. Tak opisywane są tak zwane ''naprawy weekendowe'' prowadzone między innymi w Warszawie.
Wprowadzenie takiego rozwiązania do Olsztyna proponuje radny klubu Platformy Obywatelskiej Nowoczesna Koalicja Obywatelska, Wiktor Wójcik, który złożył w tej sprawie interpelację do prezydenta miasta.
Radny zaproponował przygotowanie programu naprawy dróg w Olsztynie, poprzedzonego raportem o stanie technicznym nawierzchni ulic.
W budownictwie drogowym są znane i wdrażane nowe technologie poprawiające szybkość oraz skuteczność naprawy dróg miejskich. Przykładem takich działań są prowadzone od kilkunastu lat remonty ulic Warszawy wykonywane w technologii nazywanej ''frezowanie i wzmocnienie'' lub ''naprawy weekendowe''. Wysoka jakość zrealizowanych tą metodą napraw zachęca do wprowadzenia jej również w naszym mieście
– czytamy w interpelacji radnego.
Radny Wójcik wskazuje też, że proponowane przez niego rozwiązanie jest nie tylko skuteczne, ale ma również uzasadnienie ekonomiczne.
Instytut Badawczy Dróg i Mostów, który zajmuje się zagadnieniem szybkich remontów, opracował propozycję rozwiązań materiałowych i technologicznych, które zapewniają nawierzchni odporność na deformacje trwałe oraz pękanie. Zastosowana technologia ma uzasadnienie ekonomiczne. Ponoszone w tym przypadku nakłady stanowią w zależności od kategorii drogi, od 30 do 40 proc. wydatków na typową przybudowę nawierzchni ze wzmocnieniem konstrukcji, albo od 10 do 20 proc. ceny głębokiej przebudowy nawierzchni
– argumentuje Wójcik.
Radny złożył również wniosek o przygotowanie przez ZDZiT danych o ulicach Olsztyna, które mogłyby być objęte przedstawionym programem.







Komentarze (10)
Napisz komentarz-
anka222
2019-03-14 08:19
MAZURY CUD NATURY WYSTARCZY PÓJŚĆ NA DWORZEC SMRÓD MOCZU,A PODŁOGI TO BYŁY MYTE MIESIĄC TEMU,CHODNIKI W CENTRUM NA UL.KĘTRZYŃSKIEGO TO WCZESNY GOMUŁKA-DZIURY I KAŁUŻE
Odpowiedz
0 0
-
bleh
2019-03-13 19:37
A komu ma zależeć na dobrych naprawach? Prywatnej firmie?
Odpowiedz
0 0
-
Aletka
2019-03-13 13:05
Pomysł dobry ale do zmiany jest jeszcze technologia. Bo to co dzisiaj się dzieje woła o pomstę do nieba. Do dziury wsypuje sie bliżej niezidentyfikowaną PULPĘ przypominającą asfalt i on po wystygnięciu zamienia dziurę w wybój. Już się nie wpada w dziurę tylko wyskakuje na tym czymś. Ale wiadomo że firma od naprawiania ulic musi z czegoś żyć - jak już by dobrze naprawili to co będą robić?
Panie Radny niech Pan walczy do końca - o terminy i jakość napraw a będzie Pan miał mój głos. PS. O chodnikach niech Pan nie zapomni.
Odpowiedz
1 0
-
FRO
2019-03-13 12:51
Stanowczy sprzeciw! Drogi w naszym mieście to wspaniały zabytek, wymagający największej uwagi. Nie zgadzamy się na remonty lub nowe. Koliduje z wizją obecnie pięknego, pachnącego dworca.
Odpowiedz
6 1
-
gość
2019-03-13 10:08
wiecie, że tir ma 100 razy większy nacisk na drogę niż osobówka i to tylko one niszczą drogi?
Odpowiedz
2 0
-
Ratusz
2019-03-12 22:32
Eureka.Po tylu latach odkryto to co wie dziecko w wieku 7 lat.Moze za kilka lat znowu cos odkryja .A pomiedzy mysleniem niech zabiora sie za remonty.
Odpowiedz
2 0
-
Ryszard Ochódzki
2019-03-12 14:53
Świetnie. Ale niech już będą naprawiane, bo szkoda mi samochodu.
Odpowiedz
4 0
-
W.
2019-03-12 12:50
Naprawy weekendowe nowa technologią będą u nas wyglądać tak, że przyjdzie Mirek z Januszem, "podgrzejo" lepik, "wysypio" łopatą. Mirek powie, że trochę nierówno, a Janusz mu powie, że nikt z tego strzelał nie będzie. Co z tego, że nierówno. Niech buce w samochodach "dobijajo" zawieszenie, mojego paseratti nic nie ruszy.
Odpowiedz
10 0
-
oln1234
2019-03-12 12:29
Nie rozumiem po co coś takiego wymyślać, przecież nasi fachowcy od łatania wiedzą najlepiej, że jak nie naprawiasz ulicy w szczycie, to ludzie nie będą wiedzieć że naparawialiście :)
Oni potrafią idealnie się wstrzelić - na leonharda pamiętam były idealnie dobrane godziny prac - jadąc do pracy w korku w stronę lubelskiej było naprawiane po stronie największego ruchu, a już o 14 rozstawiali się na przeciwnym pasie aby dwa razy jednego dnia stać przez tych samych imbecyli, w momencie gdy przeciwny pas w obu przypadkach był pusty....
Odpowiedz
11 1
Napisz komentarz