Olsztyn.com.pl Regionalny Portal Warmii i Mazur Zgłoś temat

Szukaj wiadomości

Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu

Miejski radny, Mirosław Arczak: „Wiem, na czym Olsztyn powinien stać. Nie są to gwałtowne ruchy” [WIDEO]

Aleksandra Laskowska ·

Radny niezależny, Mirosław Arczak podczas środowej (28 października) sesji rady miasta jako jedyny opowiedział się przeciw rozpoczęciu procedury poszerzania granic Olsztyna o tereny należące do gminy Stawiguda i gminy Dywity. Dlaczego nie przekonały go argumenty m.in. o konieczności rozwoju stolicy regionu?

Radny niezależny, Mirosław Arczak zauważa, że chęci poszerzania granic nie uwzględniono w dokumentach określających rozwój strategiczny Olsztyna.

- Przyjęliśmy takie dokumenty w 2022 i 2024 roku, więc to są dość świeże uchwały rady miasta – zaznacza Arczak, dodając: Jeżeli uchwała intencyjna, nad którą głosowaliśmy w środę, brzmiałaby, że rozpoczynamy analizowanie, dyskusję, ale bez wskazywania wykazu konkretnych działek do pozyskania, to byłbym pierwszy, który głosuje za i nie dyskutowałbym nad tym, ponieważ wiem, że takie narzędzie warto rozpatrywać.

Nasz rozmówca zwraca uwagę, że kiedy podczas obrad rady miasta próbował bardziej szczegółowo omówić temat, „prezydent ani żaden z jego współpracowników” nie odniósł się do podnoszonych przez niego argumentów.

- Postanowiono pójść w kierunku emocjonalnego wystąpienia, wskazywania nas, jako tych, którzy będą teraz decydować o przyszłości Olsztyna – komentuje radny.

Radny zgadza się, że stolica regionu nie korzysta z całego potencjału obecnych granic, podkreślając: Na własne życzenie. Bardzo często jest to na życzenie niedawnych władz, czyli prezydenta Grzymowicza i obecnego prezydenta.

Warto wspomnieć, że w czasie planów ratusza dotyczących wchłonięcia części terenów należących do gminy Purda, radny również opowiedział się przeciwko. Radny uważa, ponowne powoływanie się przez władze miasta na „strategiczne ruchy” w postaci poszerzania granic, trudno traktować poważnie, oceniając zamierzenia jako „krótkowzroczne”.

- Staram się być najbardziej konsekwentny ze wszystkich. Czytam uchwały, pamiętam o dokumentach – zaznacza, puentując: Wiem, na czym Olsztyn powinien stać. Nie są to gwałtowne ruchy.

Podczas wywiadu poruszyliśmy także kwestię konsultacji społecznych, które potrwają od 24 listopada do 20 grudnia, obejmując zarówno mieszkańców Olsztyna, jak i gmin ościennych. Czy takie rozwiązanie da pełny obraz sytuacji?

- Nie da obrazu. To będzie otwarcie puszki Pandory – ocenia nasz rozmówca, zwracając uwagę na obecny „chaos informacyjny”.

O zmianach procesów osiedleńczych, „złym sąsiedztwie” i budowaniu pozycji lidera w aglomeracji, blokowaniu prób nawiązania współpracy z gminami ościennymi, modelu korzystania z miejskich usług przez gminy ościenne, priorytetach w działaniu radnego, „stronniczości” podczas głosowania, zmianie układu sił w regionie oraz związkach pomiędzy gminą Stawiguda a fundacją, prowadzoną przez żonę radnego, Mirosław Arczak opowiada w studiu Olsztyn.com.pl.

Zachęcamy do posłuchania rozmowy!

Komentarze (2)


  • Andrew 2026-11-03 18:42
    Pewnego razu usłyszałem historię o Pana wnioskach na temat ronda w Olsztynie, wiadomo które jest najbardziej problematyczne i kwestii rowerów. Pana ocena tamtej sytuacji i obecne ruchy pokrywają się, szkoda robi Pan dużo zamieszania ale mało z tego wynika. Hołownia bis? Chce Pan być bardzo inny..
    Odpowiedz 0 2
  • Krokodyl z nad Łyny 2026-11-03 18:13
    Działa Pan na szkodę miasta. Olsztyn ma tylko 88km2 najmniej w Polsce. Nie powiększył od dawien dawna swoich terenów. Wszystkie miasta na świecie rosnal. Wchłaniając wioski które starają się osiedlami. Czy to prawda, że zamierza pan dołączyć do PiS? Krążą takie plotki gdyż ramię w ramię głosuje pan jak oni. Żałuję że na Pana głosowałam. 4000zl z moich podatków pan zarabia. Działając na szkodę mojego miasta w którym żyje. Mam firmę. Płacę podatki. I Pana utrzymuje. Więcej na Pana nigdy nie zagłosuje. Nie pozdrawiam
    Odpowiedz 14 1