Jarosław Babalski o szpitalu miejskim: ‘’Niepokryte straty to ponad 30 mln zł i przekraczają wartość funduszu założycielskiego’’

Jarosław Babalski o szpitalu miejskim: ‘’Niepokryte straty to ponad 30 mln zł i przekraczają wartość funduszu założycielskiego’’
Jarosław Babalski i Radosław Nojman podczas konferencji prasowej pod szpitalem miejskim
Fot. Cezary Kapłon / Olsztyn.com.pl

W środę o godz. 8 pod szpitalem miejskim przy ul. Mariańskiej odbyła się konferencja prasowa działaczy Prawa i Sprawiedliwości, w której uczestniczyli Jarosław Babalski oraz Radosław Nojman. Poruszyli m.in. temat trudnej sytuacji ekonomiczno-finansowej szpitala miejskiego.

Jarosław Babalski poruszył temat, jak sam stwierdził, tragicznej sytuacja olsztyńskiego szpitala miejskiego. Nawiązał do dzisiejszych obrad rady miasta, gdzie podczas sesji poruszone będą dwa ważne punkty (konferencja miała miejsce przed sesją - przyp. red.). Pierwszy to projekt uchwały w sprawie „dokonania oceny raportu o sytuacji ekonomiczno-finansowej Miejskiego Szpitala Zespolonego w Olsztynie za 2020 rok oraz prognozy na lata 2020-2021”. Drugi dokument to projekt uchwały ws. zatwierdzenia programu naprawczego szpitala miejskiego.

Po analizie tych dwóch dokumentów nie możemy przejść obojętnie wobec tego tematu. Dyrektor szpitala i urzędnicy określili, że sytuacja szpitala w ich ocenie jest trudna. My uważamy, że sytuacja szpitala jest wysoce niepożądana i nie trudna, a tragiczna – powiedział Jarosław Babalski.

I dodał: – Niepokryte straty z lat ubiegłych wynoszą 27 099 786 zł, a powiększone o stratę netto za 2020 rok w kwocie 3 479 133,39 zł, stanowią łącznie kwotę 30 578 919,66 gr i przekraczają wartość funduszu założycielskiego o 5 441 792 zł.

Przypomniał, że przed rokiem (we wrześniu) rada miasta przyjęła program naprawczy szpitala miejskiego. Dodał, że w połowie 2020 roku zadłużenie szpitala sięgało 21 mln zł.

Przyjęty program naprawczy miał zmienić tą niekorzystną sytuację. Efekt naprawy i działań podjętych w ramach tego programu skutkują tym, że po roku czasu mamy zwiększone zadłużenie. Chciałbym przypomnieć, że we wrześniu radni w znacznej większości przyjęli uchwałę i wyrazili zgodę na poręczenie dla szpitala w kwocie 10 mln zł. Z odsetkami daje to ponad 12 mln zł – dodał Babalski.

Przyznał, że miasto zgodziło się także na pokrycie zadłużenia, jakie generuje szpital w kwocie 6 mln zł. Zabezpieczeniem była placówka szpitala przy al. Wojska Polskiego (Szpital miejski zaciągnie 6-milionowy kredyt).

Zdaniem działaczy PiS na sytuację szpitala wpływ ma także sytuacja zarządcza, czyli wielokrotne zmiany na stanowisku dyrektora placówki.

Wieloletnia pani dyrektor z końcem sierpnia 2020 roku odeszła. Od tego czasu mieliśmy sześć prób zmian na stanowisku dyrektora. Cztery osoby przez krótki okres pełniły obowiązki dyrektora, natomiast dwie postanowiły podjąć trud zarządzania placówką. Obecny pan dyrektor (Marian Stempniak – przyp. red.) jest na stanowisku od marca 2021 roku – wyjaśnił Jarosław Babalski.

Radni na sesji przyjęli projekt uchwały ws. zatwierdzenia programu naprawczego Miejskiego Szpitala Zespolonego w Olsztynie.

Nowy program naprawczy (na lata 2021-2023) zakłada, że straty generowane przez placówkę będą systematycznie malały i już pod koniec 2023 roku szpital odnotuje zysk. W jaki sposób?

W programie naprawczym są tego typu propozycje jak utworzenie POZ-u, przy chirurgii ma powstać lepiej rozwinięta chirurgia ogólna. Więcej pieniędzy będzie zdobywane poprzez inne procedury i rozwinięcie procedur istniejących – powiedziała Ewa Zakrzewska, radna PO i przewodnicząca Komisji Zdrowia.

Komentarze (29)

Dodaj swój komentarz

  • AL BANDI 2021-10-30 13:24:23 84.48.*.*
    Tylko po samych tepych ryjach zrazu widac ze pisj38nieci obaj.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 2
  • Kasia 2021-10-28 17:17:47 5.173.*.*
    Młoda a ty byś zatrudniła to coś do sprzedaży lodów bo ja nie
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 8
  • Www 2021-10-28 10:37:49 31.60.*.*
    Czemu przez tyle lat ukrywane byly dlugi certyfikaty za dobre zarządzanie Akredytacja. ISO itd na co tp komu. Sobie kupowali aby siedzieć latami ma stanowisku. Ta Rada Spoleczna o urzędnicy ratusza znają się jak łyse konie Dla picu to wszystko a dlugi rosną nihdy nie zaprzeczają zarządzaniu dyrektora co chce to robi.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 6
  • Anett 2021-10-28 09:26:35 46.114.*.*
    Ja ponad 3lata temu byłam w szpitalu miejskim, gdy złamałam nogę. Dziękowałam losowi, że złałam ją w Olsztynie i trafiłam do miejskiego. Żaden publiczny szpital nie jest luksusowy, ale opieka była wspaniała. Dobre jedzenie. Takie samo wspomnienie ma moja mama z torakochirurgii. Długie czekanie na izbie przyjęć czy SOR? Proszę przyjechać do szpitala powiatowego w Bartoszycach. Tam jedzenie nie nadające się dla psa, pielęgniarki z Bożej łaski, a jeszcze niedaj boże obudź w nocy. Najlepiej wszystkich pacjentów zacewnikować i nikogo nie obchodzisz.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 11 1
  • HWDPis 2021-10-28 09:22:59 83.15.*.*
    Wypowiedzieli się dwaj "wielcy" fachowcy od marketingu! |Banda debili Pisowskich
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 18 5
  • Misza 2021-10-27 21:17:18 195.191.*.*
    Działa tak jak w Poliklinice... do dziś się nie mogą pozbierać.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 0
  • Młoda 2021-10-27 20:55:23 5.173.*.*
    Tam gdzie organ założycielski (w tym przypadku Gmina Olsztyn) jest nieudolny finansowo i organizacyjnie szpital powinno przejąć państwo i finansować go. Ludzie muszą mieć opiekę medyczną, gdyż gwarantuje im to Konstytucja, a poza tym odprowadzają składki zdrowotne. Grzymowicz z całą tą nieudolną radą społeczną szpitala, złożoną z większości swoich radnych i z PO, nie nadaje się na prowadzenie szpitala, najwyżej na prowadzenie budki z lodami.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 19 18
  • pacjent 2021-10-27 18:49:25 95.160.*.*
    izba przyjęć totalna patologia, od śmierdzących bab w kitlach po lekarzy - takie mam wspomnienia z tym pseudo szpitalem po 10h czekania na pomoc i udania się do innej placówki. haaaatfu
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 11 12
  • obywatel 2021-10-27 17:51:41 88.156.*.*
    za zrobienie ze szpitali spółek handlowych powinni odpowiedzieć swoimi majątkami politycy wszystkich opcji. Najwyraźniej politycy zaplanowali upadek służby zdrowia w Polsce, by się obłowić na prywatyzacji służby zdrowia. Przedsiębiorstwa państwowe po 89 roku i ziemia rolna już rozgrabione totalnie, to teraz trzeba zrobić biznes kosztem zdrowia Polaków. Szpitale i przychodnie to nie fabryki, które mają wytwarzać zysk. Płacimy wystarczająco dużo podatków, żeby utrzymać na godnym poziomie służbę zdrowia i płacić lekarzom i pielęgniarkom i całemu personelowi medycznemu pensje na poziomie zachodni. Trzeba poprzeć Banasia, który w swoich raportach z kontroli wytyka politykom nadużycia i znikające pieniądze. Tylko protesty pod domami polityków i tych ogólnopolskich i lokalnych cokolwiek zmieni.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 16 1
  • .R.O. 2021-10-27 17:27:55 83.23.*.*
    A kto tak szpital zadłużył? Czyż nie wieloletnia Pani Dyrektor?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 16 2