Dokąd warto się wybrać?
Olsztyn, położony wśród malowniczych lasów oraz 16 jezior, stanowić mógłby niezwykle atrakcyjny kierunek turystyczny dla odwiedzających. Poza relaksem na łonie natury i pięknymi widokami, miasto ma do zaoferowania, m.in. zwiedzanie Starego Miasta, Zamku Kapituły Warmińskiej (oraz Muzeum Warmii i Mazur), w którym mieszkał sam Mikołaj Kopernik, czy obejrzenie seansu w Olsztyńskim Planetarium i Obserwatorium Astronomicznym.
Dodatkowo, przebywając w stolicy Warmii i Mazur, warto wybrać się do Parku Podzamcze, na terenie którego mieści się popiersie Mikołaja Kopernika lub Parku Centralnego, położonego wzdłuż rzeki Łyny bądź Parku Jakubowo czy kortowskiego, a także na plażę miejską.
„Mieszkańcy Olsztyna go nie doceniają”
Wydawać by się mogło, że wskazane wyżej sposoby na spędzanie wolnego czasu, zachęcają turystów do odwiedzania miasta.
- Ludzie przyjeżdżają i podziwiają miasto, mówiąc „jak u was pięknie, u nas to się nic nie dzieje”. Zawsze u kogoś jest lepiej. Mieszkańcy Olsztyna go nie doceniają, ponieważ przyzwyczailiśmy się, że mamy jeziora, lasy, uznając, że wszędzie tak powinno być – tłumaczył w ubiegłym roku w rozmowie z portalem Olsztyn.com.pl, prezes Oddziału Warmińsko-Mazurskiego Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego (PTTK) w Olsztynie i wieloletni przewodnik, Marian Jurak. [Czytaj więcej: „Olsztyn to nie tylko miejsce pobytu, ale też baza wypadowa”. Rozmowa z prezesem PTTK Marianem Jurakiem]
Ile czasu potrzeba na zwiedzenie miasta? Internauci odpowiadają
Nie dla wszystkich turystów stolica Warmii i Mazur stanowi jednak zachęcające miejsce urlopowe. W ostatnim czasie na popularnym serwisie Wykop jeden z użytkowników zadał pytanie „ile dni potrzeba na przyzwoite zwiedzanie Olsztyna”. Zdania internautów okazały się podzielone.
Wspomnieć należy, że Wykop.pl to strona, łącząca konkretną społeczność internetową. Każdy z zarejestrowanych użytkowników serwisu ma możliwość dodawania „znalezisk”, czyli zagadnień czy informacji, z którymi chcą podzielić się z pozostałymi internautami, którzy zazwyczaj ochoczo podejmują dyskusję. Platformę założono w 2005 r.
Tym razem „wykopowicze” wzięli na tapet wskazane zagadnienie. Pod wpisem pojawiło się blisko 50 komentarzy. Część internautów sugerowała, że stolica województwa warmińsko-mazurskiego to odpowiednie miejsce na weekendowy bądź jednodniowy wypad.
- Myślę, że jeden albo dwa, zależy, co Cię interesuje i jaki masz styl zwiedzania. Czy interesują Cię tylko zabytki, czy też np. przyroda, czy odwiedzasz muzea itp. Ja przyjechałam wieczorem, poszłam nad jezioro i na Stare Miasto, a kolejnego dnia trochę powłóczyłam się po centrum, przejechałam się tramwajem, poszłam zobaczyć pomnik największej opony na świecie, wróciłam do centrum Łynostradą i ok. 18:00 wsiadłam do pociągu. Dworzec jest po remoncie, niedawno było otwarcie.
- Od rana to pewnie jeden. Starówka, Kortowo, Ukiel i to chyba wszystko – pisali.
„Dni? 15 minut wystarczy”
Pozostali komentujący mieli jednak bardziej krytyczne zdanie na ten temat. Wskazywali, iż aby zwiedzić Olsztyn, potrzeba nie dni a jedynie godzin, a nawet minut. Dodatkowo, wyrażali opinię, że miasto nie ma nic ciekawego do zaoferowania, a w tygodniu część atrakcji dostępna jest jedynie do godzin popołudniowych. Z atutów, internauci zwracali uwagę na „klimatyczną starówkę” i „kilka dobrych knajpek”.
- Dni? 15 minut wystarczy.
- Nie ma za bardzo co zwiedzać. Olsztyn ukazuje swój potencjał w okresie od maja do września, wtedy jest ciepło. Masz jezioro, lasy, małą, ale klimatyczną starówkę z kilkoma dobrymi knajpami. Poza sezonem nie za bardzo jest tu co robić.
- Nie jedź w poniedziałek. Byłem w zeszłym tygodniu i wszystko pozamykane, po 17 to już dramat.
- Miasto, które zamyka się o 17? Może jakiś potwór tam grasuje.
- 0,2 dnia
– wymieniali.







Komentarze (38)
Napisz komentarzWokół Olsztyna? Wokół tej Warszawy, czy Gdańska też masz masę fajnych miejsc. A byłeś na źródłach Łyny? Miejsce genialne, ale sama Nidzica to w zasadzie tylko zamek i kawałeczek historii - nic ponad to co jest w każdym innym miejscu. Więc z tym Olsztynem to nie przesadzaj.
Drugiego dnia spacer Łynostradą od wodospadu przez Zamek do Biblioteki i Katedry potem dalej Łynostradą. Powrót i odjazd…
A generalnie to turysta tylko tankuje w Olsztynie samochód i jedzie dalej… dzisiaj w naszym mieście nie ma nic co by go zatrzymywało a - popatrzcie - jak kiedyś mieliśmy wielu gości!
P.S. Często spotykam gości którzy przyjeżdżają do Olsztyna by zobaczyć Kortowo. Z dziećmi które tu się wybierają…
- 1
- 2
- »
Napisz komentarz