Nieubłaganie zbliża się II tura wyborów prezydenckich, więc nominaci zarówno KO, jak i PiS starają się mobilizować społeczeństwo do oddania głosów, na reprezentujących wskazane partie kandydatów.
W czwartkowe popołudnie (29 maja) przed olsztyńskim ratuszem odbyła się konferencja prasowa przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej. W briefingu udział wzięli, m.n.: europoseł Jacek Protas, poseł Janusz Cichoń, wicewojewoda warmińsko-mazurski, Mateusz Szauer, wicemarszałek województwa, Katarzyna Sobiech. Pojawił się też włodarz miasta, Robert Szewczyk.
Podczas spotkania parlamentarzyści podsumowali dotychczasową kampanię oraz zaznaczyli, iż Rafał Trzaskowski pojawi się w piątek, 30 maja, w dwóch miastach naszego regionu: Ostródzie oraz Elblągu, gdzie weźmie udział w spotkaniach z mieszkańcami.

Jako pierwszy przed ratuszem głos zabrał Jacek Protas, podkreślając rangę zbliżających się wyborów. Europoseł wskazał, iż rolą prezydenta jest nie tylko reprezentowanie kraju na arenie międzynarodowej, ale również pilnowanie spraw obywateli na miejscu.
- To bardzo ważne wybory. Nie możemy ich zlekceważyć i pozwolić sobie na zostanie w domu. Od wyniku tych wyborów zależy przyszłość nasza i naszych dzieci – zaznaczył.
Polityk dodał, iż w obecnej sytuacji każdy głos ma znaczenie. Jako przykład podał gminę Rychliki (pow. elbląski), w której to Rafał Trzaskowski zwyciężył w I turze tylko jednym głosem.
- Nie chcę powiedzieć, że i te wybory wygra jednym głosem, ale ta różnica zapewne będzie niewielka. Widzimy to w różnego rodzaju sondażach. Zdecyduje mobilizacja – podkreślał Protas.

Katarzyna Sobiech, wicemarszałek województwa, przemówiła natomiast w imieniu reprezentantek płci pięknej, zapraszając do udziału w akcji „Kobiety z Trzaskiem”, która odbędzie się w najbliższy piątek (30 maja) o godz. 12:00 przy galerii handlowej Aura Centrum Olsztyna.
- Prezydent Rafał Trzaskowski będzie gwarantem tego, że kobiety będą miały równe prawa, będą się czuły bezpiecznie pod kątem zdrowotnym i prawnym w naszym kraju. My, kobiety, wspieramy Rafała Trzaskowskiego – podsumowała Sobiech.
Przedstawiciele lokalnych mediów zwrócili się z pytaniem do wicewojewody o organizację akcji profrekwencyjnych w regionie. Mateusz Szauer odniósł się krótko do tematu, twierdząc, że to „indywidualna sprawa poszczególnych samorządów”.
Po zakończeniu konferencji parlamentarzyści wyruszyli na Stare Miasto z ulotkami, aby zachęcać mieszkańców do oddania głosu na kandydata KO.
Przypominamy, że w minioną środę (28 maja) przedstawiciele partii rozpoczęli akcję „door-to-door” (tłum. „od drzwi do drzwi”) w stolicy Warmii i Mazur.
- Bardzo nam zależy na tych wyborach. Są bardzo ważne, stąd akcja „door-to-door i 100 tysięcy odwiedzonych mieszkań – przekazał wówczas mediom marszałek województwa, Marcin Kuchciński.
W tym samym czasie konferencję prasową zwołali także przedstawiciele PiS. Pojawili się na niej, m.in. posłanka Iwona Arent i europoseł Maciej Wąsik. Pisaliśmy o tym w artykule pt. „Ostatnia prosta kampanii prezydenckiej. PiS i KO mobilizują wyborców w Olsztynie”.







Komentarze (98)
Napisz komentarzBo jest w różnych komisjach szok
A my tak walczymy i nie ważne czy pisiory czy tuski
Głosujmy bez emocji.
Co miesiąc grube przelewy na swoich kontach - i wciąż im mało.
Zachłanne, partyjne towarzystwo wycierające sobie brzydko buzie demokracją.
Obok z karabinami powinna stać Milicja. Prawdziwy obraz sytuacji Platformy w Olsztynie. Zadłużone po uszy miasto i brak zaplecza politycznego. Brak perspektyw na przyszłość. Ludzie jak barany głosują za Platformą od 20 lat. Nawet Bonżur nie chce odwiedzać tego bankrutującego miasta. Słaby prezydent i mierna rada miasta.
- «
- 1
- 2
- 3
- 4
Napisz komentarz