W czwartek (10 lipca) na drogach Warmii i Mazur funkcjonariusze ruchu drogowego prowadzili działania kontrolno-prewencyjne pn. „Jednoślad”, podczas których zwracali szczególną uwagę na użytkowników jednośladów – motocyklistów, motorowerzystów, rowerzystów czy osób poruszających się na hulajnogach elektrycznych.

Funkcjonariusze sprawdzali jak ta grupa uczestników ruchu drogowego wywiązuje się ze swoich obowiązków, a także kontrolowali stan trzeźwości kierowców oraz stan techniczny pojazdów. W trakcie prowadzonych działań policjanci skontrolowali łącznie ponad 900 pojazdów, w tym ponad 500 kierujących jednośladami.
Funkcjonariusze na użytkowników jednośladów, którzy popełnili wykroczenia nałożyli łącznie 75 mandatów karnych, a w 10 przypadkach sprawy swój finał znajdą w sądzie. Policjanci zatrzymali 19 kierujących jednośladami pod wpływem alkoholu.
Podczas działań wykorzystywane były m.in. bezzałogowe statki powietrzne, czyli drony – dzięki czemu funkcjonariusze z ziemi i powietrza obserwowali zachowania uczestników ruchu drogowego oraz reagowali na wszelkie naruszenia przepisów prawa.

Policjanci przypominają, że użytkownicy jednośladów są szczególnie narażeni na skutki zdarzeń drogowych. Od 1 stycznia do 6 lipca 2025 roku na drogach Warmii i Mazur doszło do 133 wypadków z udziałem kierujących jednośladami. W ich wyniku zginęło 7 osób, a 142 zostało rannych. Największą liczbę uczestników z tej grupy stanowią motocykliści, bo aż prawie 40%.
Odnotowano ponad 20% wzrost wypadków drogowych z ich udziałem w porównaniu do roku ubiegłego. Tylko w miniony weekend (4-6 lipca) na drogach naszego województwa doszło do dwóch tragicznych wypadków, właśnie z udziałem kierujących motocyklami. Z kolei na początku lipca na jednej z ulic Elbląga doszło do poważnego wypadku z udziałem 14-latka poruszającego się hulajnogą elektryczną bez kasku, który w szpitalu walczy o życie.








Komentarze (10)
Napisz komentarz-
Llek
2025-07-13 10:04
kiedy się zjawi policja na chodniku na Bukowskiego ??. Jest ścieżka dla rowerów, ale się nie chce przejechać lordom na drugą stronę, Większość to myślący co nie zapierdalają z góry na maxa. Ale jakiś procent pojebów jest dla pieszych na tym CHODNIKU niebezpieczna.
Odpowiedz
2 0
-
Olek12
2025-07-12 13:22
Kiedy zajmiecie sie kierującymi hulajnogami??? Wczoraj na Piłsudskiego, jadąc samochodem 30 km/h, zostałem wyprzedzony przez hulajnogę, która jechała po ścieżce rowerowej. Z jaką prędkością oni jeżdżą?!
Odpowiedz
7 0
-
Aktywista społeczny.
2025-07-12 03:48
A kiedy Drony na ul. Jana Kasprowicza 12.B. Gdzie jest zastawiany dojazd do klatki schodowej dla służb ratowniczych. Przez ludzi beż rozumu i kultury. Kiedy będzie przestrzegany art 90 ustawy o ruchu drogowym i kodeksie karnym. Dla tych tepych ludzi beż rozumu i kultury.
Odpowiedz
2 2
-
rowerzysta
2025-07-12 01:09
Mnie jako rowerzystę przeraża przejeżdżanie na czerwonym. Głupota kompletna. Przykład, który widzę niemal codziennie to przejście na wjeździe do browaru Kormoran, viv a vis Jehowych na Sikorskiego. Nic nie widać - szczególnie jadąc w kierunku południowym, na Nagórki/Jaroty. Zapierd... taki cymbał na rowerze lub hulajnodze elektrycznej, nic nie widzi z prawej zza murka (a potrafi wyjechać stamtąd ciężarówka lub osobowy, po coś dali tam te światła) i jedzie na ryzyk-fizyk bez hamowania. Gdy się ktoś zatrzyma, popatrzy 2 razy w lewo i prawo i pojedzie, to pal licho. Ale bez hamowania na samobója??? Hulajnogi jeżdżące po chodniko-ścieżkach rowerowych 30-40 km/h to już norma (podobno można max 20). Potrafię to ocenić bo sam mam licznik. Na pijaków to brak słów, są wszędzie.
Odpowiedz
2 0
-
Ogór
2025-07-11 19:51
Niech się lepiej wezmą za gremialnie łamiące przepisy TIRY
Odpowiedz
0 0
-
Hades
2025-07-11 14:04
Jak ktoś nie umie sie zatrzymać lub po prostu jechać ostrożnie to niech lepiej nie wsiada na hulajnogę itd.
Odpowiedz
4 0
-
ewka
2025-07-11 12:30
Zróbcie coś z tymi hulajnogami elektrycznymi na chodnikach! Wczoraj prawie zostałam potrącona. Tego nie słychać a wariat jechał z zawrotną prędkością. Załóżmy, że przewróciłby się próbując mnie ominąć i to byłaby moja wina? Tak nie może być, chodniki są do chodzenia a nie zapie… blaszanym czołgiem.
Odpowiedz
24 1
-
Obserwator
2025-07-11 12:23
???
Odpowiedz
0 1
Napisz komentarzCo do kwestii chodników, to się zgodzę, natomiast czasem nie ma jak przejechać, więc wracamy do powyższej odpowiedzi.
Sam jeżdżę od dłuższego czasu i nie miałem żadnej wpadki itd. Wiec przede wszystkim jazda z głową :D