Dziś jest: 27.01.2026
Imieniny: Anieli, Jerzego
Data dodania: 2026-01-27 19:00

Krzysztof Brągiel

Dokumenty przywieźli ciężarówką. Sędzia z Olsztyna musi przeczytać 1600 tomów akt

Dokumenty przywieźli ciężarówką. Sędzia z Olsztyna musi przeczytać 1600 tomów akt
Sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski z Olsztyna postawiony przed karkołomnym zadaniem. Został wylosowany do sprawy, która liczy 1600 tomów akt. Gdyby tylko wertował strony, zapoznanie się z dokumentami zajęłoby mu 333 dniówki – wylicza Wirtualna Polska, która jako pierwsza nagłośniła temat.

reklama

Pod koniec 2025 roku do Sądu Okręgowego w Olsztynie wpłynął akt oskarżenia przeciwko 22 osobom, które oskarżono m.in. o prowadzenie bez wymaganych koncesji gier hazardowych na automatach. Oskarżonym zarzucono popełnienie łącznie ponad 60 tysięcy przestępstw, w wyniku których mieli osiągnąć korzyści majątkowe sięgające około 450 mln zł.

Sprawa jest wielowątkowa i liczy blisko 1600 tomów akt, czyli około 320 tysięcy kart dokumentów. - Sam akt oskarżenia to 146 tomów. Ta sprawa jest taka obszerna, że dokumenty musiał przywieźć samochód ciężarowy. Nie mieszczą się na standardowych szafach, w związku z tym sąd musiał zagospodarować jedną salę, aby zmieścić wszystkie tomy – relacjonuje w mediach społecznościowych sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski, który został wylosowany do prowadzenia sprawy.

Mimo, że trzeba zapoznać się z górą dokumentów, według przepisów będzie je rozpoznawał tylko jeden sędzia. Jak wyliczyła Wirtualna Polska, gdyby sędzia kartkował akta, poświęcając każdej stronie 30 sekund to zadanie potrwa: 2667 godzin, w przeliczeniu 333 dniówki, czyli 1,5 roku pracy.

Adwokat Jolanta Turczynowicz-Kieryłło z Warszawy w rozmowie z WP powiedziała, że postępowanie o takiej skali może przekraczać realne możliwości percepcyjne jednego człowieka. W jej ocenie prowadzenie tak dużej sprawy powinno opierać się na pracy zespołowej - z udziałem kilku sędziów, wyspecjalizowanych referatów oraz wsparcia w postaci narzędzi analitycznych. 

Sędzia Dąbrowski-Żegalski aktualnie zapoznaje się z materiałem dowodowym. W związku z tym termin rozprawy głównej nie został jeszcze wyznaczony.

Historia z olsztyńskiego sądu może przywoływać skojarzenia z tzw. aferą Amber Gold. Wówczas Sędzia Lidia Jedynak musiała odczytać sentencję wyroku zawierającą się w 30 tomach. Odczytywanie rozpoczęło się 20 maja 2019 roku i trwało do października.

Sędzia Jedynak nawet kilka razy w tygodniu stawiała się w przeważnie pustej sądowej sali, aby przez parę godzin odczytywać treść kolejnych kart wyroku. Historia odbiła się szerokim echem w mediach i spowodowała zmiany w przepisach.

Aktualnie sędzia może poprzestać na zwięzłym przedstawieniu rozstrzygnięcia, jeśli ze względu na obszerność wyroku jego ogłoszenie wymagałoby zarządzenia przerwy lub odroczenia rozprawy.

Źródło: Sąd Okręgowy w Olsztynie / WP / Własne

Komentarze (2)

Dodaj swój komentarz

  • OnOnaOno 2026-01-27 20:00:46 164.127.*.*
    Pomożecie? Pomożemy Panie Sędzio!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 11
  • Add 2026-01-27 19:09:24 195.136.*.*
    Tempo Państwa redakcji jest porażające. Wszystkie portale pisały przed weekendem. Życzę refleksy na Nowy rok
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 0