Od powiatowców na wjeździe pobierać myto i tyle. Zjeżdżają ze swoich wiosek na arbeit lub do szkoły i jeszcze mają czelność narzekać "że hurr durr mało miejsc kwiiiik" albo "kwiiiiik zielona fala kwiiiik zróbci...
70% uczestników dostaje medal lub wyróżnienie więc trochę wystarczy się dostać i już jest 70 % szans na medal lub wyróżnienie
Czyli 10% a złoty medal to powinien być dla zwycięzcy czyli jednego najlepszego. Przydałby się taki kontekst w artykule.






