[WYWIAD] Poseł ''Porozumienia'' o osobistych ambicjach szefa olsztyńskiego PiS, a także o muzyce rockowej, VAT od biletów, a nawet o zmianie konstytucji…

[WYWIAD] Poseł ''Porozumienia'' o osobistych ambicjach szefa olsztyńskiego PiS, a także o muzyce rockowej, VAT od biletów, a nawet o zmianie konstytucji…
Michał Wypij w Sejmie
Fot. Kancelaria Sejmu/Krzysztof Kurek

Michał Wypij jest posłem z naszego województwa. Do parlamentu wszedł z list Prawa i Sprawiedliwości. Jest jednak członkiem „Porozumienia” Jarosława Gowina. Poniżej rozmowa z posłem.

Podczas ostatniej konferencji prasowej mocno pan wypomniał szefowi olsztyńskich struktur Prawa i Sprawiedliwości Jerzemu Szmitowi jego agresję wobec polityków pana ugrupowania, „Porozumienia”. Szczególnie ta krytyka miała dotyczyć olsztyńskich parlamentarzystów z ramienia Waszego ugrupowania: profesora Wojciecha Maksymowicza oraz pana osobiście. skąd tyle wzajemnej agresji? Czy tylko o politykę tu chodzi, czy też wkraczamy w pole konfliktów osobistych?

- Mam wrażenie, że bardziej chodzi tu o jakieś osobiste ambicje pana Szmita – mówi M. Wypij. Nie jest on od wielu lat liderem list PIS-u w najważniejszych wyborach. Ma więc poczucie, że jest odstawiony na boczny tor. Szuka więc winnych. Szkoda, że nie znajduje problemu u siebie tylko szuka go u innych. Swoimi decyzjami próbuje zaznaczyć swoją ważność. Jednak wobec profesora Wojciecha Maksymowicza jak i mnie niezbyt mu się to udaje. Wcześniej nie zostałem przyjęty do olsztyńskiego klubu radnych miejskich. Przewodniczący Szmit miał wtedy stwierdzić, że jeszcze dużo pracy przede mną, bym zasłużył na ten zaszczyt. Potem radni PiS nie poparli mojego wniosku o obniżenie bonifikaty dla mieszkańców Olsztyna. Dziś w efekcie za przekształcenie użytkowania wieczystego Olsztyniacy płaca więcej niż mieszkańcy Ełku, Kętrzyna czy wielu innych miast w Polsce. Kolportaż we wspieranym przez niego portalu grafik z porównaniem premiera Gowina i profesora Maksymowicza do małp miał być rewanżem za nasze nieprzejednane stanowisko w Sejmie wobec wyborów prezydenckich. Puenta jest jednak taka, że dzięki zaufaniu mieszkańców Warmii i Mazur wspólnie z ministrem Maksymowiczem jesteśmy w parlamencie, a on nie.

Jedną z kwestii bulwersujących olsztyńskie środowisko samorządowców jest sprawa prezes Regionalnej Izby Obrachunkowej w Olsztynie, Iwony Bendorf-Bundorf. Została ona oskarżona o przekroczenie uprawnień i uzyskanie nienależnej korzyści. Pan w jej sprawie interpeluje…

– Chciałbym się dowiedzieć jakie konkretne działania podejmuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie odwołania pani Iwony Bendorf-Bundorf z funkcji prezesa RIO w Olsztynie. Bo jak na razie sprawa ta jest ciągle zawieszona. Niby zarzuty są, ale brak dalszego ciągu działań, mających to wszystko wyjaśnić. RIO to ważna instytucja mająca gwarantować wiarygodność i sprawiedliwy osąd. Mam więc nadzieje na szybkie działania.

Popiera pan wniosek prezydenta o zniesieniu VAT od biletów kolejowych. Pan chce nawet rozszerzenia tego o inne środki komunikacji. To by jednak oznaczało uszczuplenie wpływów tak kolei jak i firm autobusowych, MPK… jak by pan chciał to zrekompensować?

- Myślę, że obniżka cen biletów o wartość podatku VAT doprowadziłaby do większych wpływów. Wynika to z obiektywnej prawdy, że obniżka cen biletów wzbudzi popyt na te konkretną usługę. To powinno zrekompensować potencjalne straty i pozytywnie wpłynąć na rozwój sektora transportowego w naszym województwie.

W całej Polsce rośnie bezrobocie. Dotyka to też naszego regionu. W samym Olsztynie ostatnio przybyło 500 bezrobotnych. Co chcielibyście z tym zrobić.

- Kolejne „tarcze” muszą być przede wszystkim powszechne, bez obwarowań formalnych. Mniej formalności to dużo większa skala oddziaływania. Doświadczenia Niemiec wskazują, że to jest właściwy kierunek. Jest to tym bardziej ważne, że teraz mamy „odmrażać” gospodarkę. Procesu resetu nie można powtórzyć. Albo od razu nam się uda, albo mogą nas czekać duże problemy gospodarcze. Jarosław Gowin zaprezentował w Sejmie strategię „Bezpieczny obywatel”. Jednym z jego założeń zmiana sposobu zarządzania kryzysem poprzez powołanie pełnomocnika rządu ds. walki z koronawirusem, najlepiej w randze wicepremiera. Pełnomocnik miałby koordynować działania Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Obrony Narodowej oraz zespołu antykryzysowego, w którego skład mieliby wejść ministrowie spraw wewnętrznych i administracji, rozwoju i finansów. Ponadto należałoby wzmocnić rolę wojewodów. Powinni oni decydować na poziomie swoich województw, na temat poszczególnych zakazów i nakazów. Zdecydowanie usprawniłoby to odmrażanie gospodarki.
Najważniejsze zaś powinno być wprowadzenie systematycznych testów dla ludzi walczących z koronawirusem „na pierwszej linii frontu” oraz przygotowanie się na masowe szczepienia, kiedy na rynku pojawi się szczepionka. Mówiąc o szerokim testowaniu mam na myśli nie tylko testy serologiczne pozwalające stwierdzić odporność, ale i genetyczne, które pozwalają określać, kto jest zdrowy, a kto zakażony. Dzięki temu osoby odporne mogłyby w szerszym zakresie zajmować się osobami starszymi i zagrożonymi. Musimy pamiętać, że epidemia nie minęła. Wiosenna aura może budzić błędne przekonania. Musimy aktywnie z nią walczyć. Inaczej sytuacja rozwinie się jak w Szwecji czy Brazylii.

Ostatnio w Polsce głośno jest o skandalu wokół listy przebojów w programie 3 Polskiego Radia.

- Nigdy w żadnej formule nie zgodzę się na żadną formę cenzury. Sam jestem fanem muzyki rockowej. Jeździłem i grałem wiele koncertów. Nadal też słucham tej muzyki. Trzeba uszanować wolność twórców do takiego, a nie innego komentowania spraw bieżących. Mam wrażenie, że ktoś był nadgorliwy. Chciał się wykazać. Nie wyszło. Czyjś błąd generalnie zabił „Trójkę”. Wielka szkoda.

Czy widzi pan przyszłość przed partią, której jest członkiem, „Porozumieniem”.

- Porozumienie to ugrupowanie typowo centrowe - chadeckie. Takowego bardzo w Polsce brakuje. Premier Gowin zadawał nam, parlamentarzystom pytanie „czy chcecie być częścią PiS czy też wolicie szukać większego upodmiotowienia naszego stronnictwa”. Prawie wszyscy odpowiedzieli jednoznacznie, że wolą formułę oddzielnego ugrupowania. My mamy jako hasło wypisaną wolność gospodarcza, a zarazem jesteśmy konserwatystami w pojęciu ideowym.

Nie wszyscy chyba jednak tak uważali. Wasze trudności z osiągnięciem jednomyślności w sprawie wyborów prezydenckich wskazywały, że przyszłość „Porozumienia” nie jawi się już tak dobrze jak pan uważa.

- Tyle o nas wiemy, ile nas sprawdzono. W ostatnim miesiącu doświadczyliśmy wielu emocji. Często skrajnie trudnych i wymagających odwagi. Teraz uporządkowaliśmy wiele spraw. Jestem więc przekonany, że jeśli zapadnie decyzja odnośnie powstania klubu parlamentarnego Porozumienie będzie miało wystarczającą ilość szabel. Jeśli nie, to znaczy, że niektórzy nie dorośli do swojej parlamentarnej roli.

Czy powtórzył by pan laudację jako wygłosił pan z trybuny sejmowej wobec Jarosława Kaczyńskiego

- Myślę, że to potężna nadinterpretacja. Prezes zgodził się na kompromis z „Porozumieniem”, mimo sprzeciwu własnych szeregów partyjnych. Żałuję, że do takiej dojrzałości nie dorośli inni. Gdyby nie odrzucono naszego kompromisu dotyczącego zmiany konstytucji sprawy byłyby zupełnie w innym miejscu. Wybory byłyby za 2 lata a teraz walczylibyśmy z koronawirusem i kryzysem gospodarczym. Oni do kompromisu nie dorośli prezes Kaczyński tak.

Dziękuję za rozmowę.

Z Michałem Wypijem rozmawiał: Krzysztof Szczepanik

Komentarze (20)

Dodaj swój komentarz

  • adam 2020-05-28 22:24:47 95.160.*.*
    Młody i mądry, ważne że mu się chce coś zrobić
    Odpowiedz Oceń: 1 9 Zgłoś treść
  • %% 2020-05-24 20:34:57 141.98.*.*
    Panie Wypij, Pan ma chorobliwą manię wielkości. To staje się już śmieszne. Nawet Pana koledzy mają Pana dosyć po tym, jak Pan tylko mówi kogo wykończy i kiedy. Ile narad Pan odbył jak wykończyć Szmita i innych działaczy PISu? Chyba jednak nie tędy droga. Takie to jest dziwne, że Szmit jako najważniejszy polityk region z największym dorobkiem zwraca Panu uwagę, na to że spieprzył Pan PISowi wybory? Szmitowi nie dorasta Pan do pięt.
    Odpowiedz Oceń: 13 8 Zgłoś treść
  • Kolos 2020-05-24 10:34:23 188.147.*.*
    Wcale niegłupi ten wypij.
    Odpowiedz Oceń: 4 17 Zgłoś treść
  • wujek Staszek 2020-05-23 12:34:32 37.47.*.*
    "Potem radni PiS nie poparli mojego wniosku o obniżenie bonifikaty dla mieszkańców Olsztyna." No to teraz wszystko jasne, a zastanawiałem się co się stało z tym projektem.
    Odpowiedz Oceń: 5 5 Zgłoś treść
  • Andrzej G. 2020-05-23 11:27:27 88.156.*.*
    Szmit wydawał się poważnym facetem, a jedynie co umie zrobić to infantylne grafiki. Gdyby nie Wypij i Maksymowicz olsztyńską prawica już dawno by była zaorana.
    Odpowiedz Oceń: 9 10 Zgłoś treść
  • NM 2020-05-23 10:20:17 88.156.*.*
    Ogon usiłował machać psem a teraz usiłuje pouczać.😉 Bez PiS ani Pan Wypij ani Pan Maksymowicz nawet nie mieli szansy by się otrzeć o mandaty poselskie . Chyba , że z PO .😃
    Odpowiedz Oceń: 17 2 Zgłoś treść
  • zdrajcy z Porozumienia 2020-05-23 10:14:51 188.147.*.*
    dużo ostatnio wypija w mediach.. Nie zatrzesz tego co zrobiłeś.. Jesteś spalony. Szmitowi do pięt nie dorastasz. Zbłaźniłeś się tą laudacją dla Prezesa, Jakbyś go dobrze znał to byś wiedział, że ma gdzieś takie lizanie czterech liter. Stworzyliście "Ukiel Magazyn" wszyscy wiedzą, że to propagandówka Porozumienia.
    Odpowiedz Oceń: 12 7 Zgłoś treść
  • Luc 2020-05-23 09:17:12 31.0.*.*
    Bardzo dobry wywiad. Mam nadzieje, ze Wypij to nowa jakość na prawicy. Prawdą jest, że olsztyński PiS jest bardzo zaściankowy.
    Odpowiedz Oceń: 12 20 Zgłoś treść
  • Prezes Klubu 2020-05-23 08:43:57 83.28.*.*
    Ocieplamy wizerunek po totalnej wtopie, człowieku nikt Ci już więcej nie uwierzy. Łubudubu ...
    Odpowiedz Oceń: 17 7 Zgłoś treść
  • żałosny 2020-05-23 07:33:15 37.47.*.*
    karierowicz
    Odpowiedz Oceń: 20 6 Zgłoś treść